Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dlaczego nie jest to saulosi? Zdjęcia miałem w korespondencji wraz z okładką jako źródło. Nie widzę tu bujania... Mam jeszcze takie również z tej korespondencji. 

 

received_438588871111113.jpeg

  • Lubię to 1
Opublikowano
4 godziny temu, salvelinus napisał:

Dlaczego nie jest to saulosi?

To jest ta ryba Saulosi. Otrzymałeś zdjęcie z książki Ad możesz się na tym opierać. Jest to zdjęcie zrobione przez niego w 1989r. Nadał nazwę tej rybie po przewodniku, dzięki któremu odnalazł ten gatunek.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Rakiem wycofujesz się z tego, co napisałeś. Zadałem konkretne pytanie o źródło. Pokazałeś książkę i potwierdziłeś, że zdjęcie pochodzi z tej książki i jest opisane przez autora książki i zdjęcia...włącznie z rodzajem czcionki (co za kuriozum). Jesteś zwykłym kłamcą, który dla udowodnienia swoich racji gotowy jest wcisnąć każdy kit. Miałeś nadzieję, że to nie wyjdzie, ale wyszło. Za te kłamstwa powinieneś być zbanowany. Ludzie angażują się w dyskusję, żeby dojść do jakichś wniosków. Korzystają ze swojej wiedzy, obserwacji, doświadczeń w najlepszej wierze, a tu nagle pojawia się gość, który dla własnych, niskich interesów wciska takie bzdury. 

Do tego bardzo naiwnie się tłumaczysz. Chyba naprawdę myślisz, że masz do czynienia z półgłówkami. Jedyne co ma sens z twojej strony, to przeprosić i się zamknąć. U mnie masz zero wiarygodności. 

Edytowane przez pozner
Opublikowano

Nie widzę powodu aby angażować się emocjonalnie i to w takim stopniu. Jak wspomniałem, zaufałem swojemu rozmówcy, być może On również z powodu wielu wątków wkleił zdjęcia niezbyt fortunie... Niemniej, jak widać, bezgranicznie zaufałem tej osobie i jest to mój błąd do którego muszę się przyznać. Mimo wszystko klatki zostały wykonane w jeziorze na Taiwanee reef i jak widać filmowane były saulosi, co do czcionki to taką widać na zdjęciu, dodałem ten szczegół z racji twojego jakże drobiazgowego dopytywania. Nie ma w tym żadnego kłamstwa ani chęci udowodnienie racji, zwyczajnie zdjęcie z kadru czy film obrazują to samo. Interesów nie mam w tym najmniejszych bo jakie mógłbym mieć. Materiał z zdjęcia pokrywa się z filmem więc nie widzę tu najmniejszej próby oszustwa. Jedyna różnica to ta, że jest to klatka z filmu a nie zdjęcie w książce jeśli ma to tak kolosalne znaczenie dla kogokolwiek.

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, salvelinus napisał:

Dlaczego nie jest to saulosi? Zdjęcia miałem w korespondencji wraz z okładką jako źródło. Nie widzę tu bujania... Mam jeszcze takie również z tej korespondencji. 

 

received_438588871111113.jpeg

Gdzie te osiem pasów blagierze?

Tak dla przypomnienia

Screenshot_20220214_165752.thumb.jpg.d6761b2910a46f6551152a52ee7a5a61.jpg

Screenshot_20220214_165343.thumb.jpg.7021013b2c9463dfc67ede349ad255d3.jpg

 

Screenshot_20220214_173210_com.android.chrome.thumb.jpg.e19950a324a5d7f5e47fb50c02d1b53f.jpg

 

I jeszcze zwalanie kiepskiej jakaości na portal😂 szczyt bezczelności. 

Screenshot_20220214_165530.thumb.jpg.fbe8b92fe713216ce5405c1d284b49de.jpg

Screenshot_20220214_165640.thumb.jpg.78e6b29d19a0469791018c999d685e72.jpg

Najłatwiej jest zwalić na jakiegoś anonimowego informatora, ale posty nie kłamią. Powtórzę, powinieneś przeprosić i się zamknąć. 

Screenshot_20220214_165343.jpg

Edytowane przez pozner
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, salvelinus napisał:

Mimo wszystko klatki zostały wykonane w jeziorze na Taiwanee reef i jak widać filmowane były saulosi

Nie były filmowane saulosi, tylko były poszukiwane. Autor filmu totalnie olał te ośmiopaskowe "saulosi". Brnij dalej w te brednie. 

Edytowane przez pozner
Opublikowano
1 godzinę temu, salvelinus napisał:

Interesów nie mam w tym najmniejszych bo jakie mógłbym mieć.

To proste, udowodnienie swoich racji każdym możliwym sposobem. Nawet kłamstwem. Urażona ambicja. Tylko po co? Nikt ciebie nie pytał o zdanie. Po co wypisywać te bzdury? Nie rozumiem. 

Opublikowano

Niestety, cała powyższa ofensywa oparta jest, o merytorycznie bezwartościową, interpretację własną użytkownika spamującego wątek. Nie widzę sensu w wyjaśnianiu insynuacji. 

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, salvelinus napisał:

Niestety, cała powyższa ofensywa oparta jest, o merytorycznie bezwartościową, interpretację własną użytkownika spamującego wątek.

Użytkownik spamujący swój wątek😂😂😂 Dawaj dalej, robi się coraz ciekawiej👍👌

Ale dalsze ciągnięcie tego nie ma sensu. Wątek tylko na tym traci. 

Edytowane przez pozner
Opublikowano

Właśnie chciałem nadmienić. Już wiemy że źródło kolegi jest wiarygodne w takim a takim stopniu a że akurat ten temat mnie interesuje to do rzeczy Panowie Fachowcy 😉

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.