Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja ze swej strony mogę polecić Metriaclima elongatus chailosi Chitande. Rybka spokojna, nue wchodzi nikomu w drogę i ma swój urok.

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
Godzinę temu, rosa1986 napisał:

A ja już się zastanawiałam co się z Tobą stało :P

Wchłonął mnie Matrix prozy dnia codziennego :P

Godzinę temu, rosa1986 napisał:

Z racji tego, że mam taki sam litraż pozwolę sobie na wyrażenie opinii ;)

Opinia rozsądnie brzmiąca. A i owszem. 

Myślę, że pójdę w kierunku wyeliminowania Maingano i zobaczę co się będzie działo z samą Harą i Msobo.

 

Godzinę temu, rosa1986 napisał:

Pochwal się zdjęciami tych samców msobo. Jestem ich bardzo ciekawa :D

Dopiero ciapate się robią ;) Jeden bardziej, drugi nieśmiało. 
Ale jak najbardziej, jak uchwycę je w locie to umieszczę foto;)

  • Lubię to 1
Opublikowano
7 minut temu, luck83 napisał:

Myślę, że pójdę w kierunku wyeliminowania Maingano i zobaczę co się będzie działo z samą Harą i Msobo.

Myślę, że to bardzo rozsądna droga :D

8 minut temu, luck83 napisał:

Dopiero ciapate się robią ;) Jeden bardziej, drugi nieśmiało. 
Ale jak najbardziej, jak uchwycę je w locie to umieszczę foto;)

To będę cierpliwie czekać, oby tylko nie kilka miesięcy ;)

Opublikowano
6 godzin temu, rosa1986 napisał:

To będę cierpliwie czekać, oby tylko nie kilka miesięcy ;)

Powiem Tobie tak, ja je kupiłem w lipcu 2017 jako 3-4 cm maluchy, i mam je od samego początku i nadal nie śpieszą się jakoś z tym wybarwianiem :)
Jedynie dwa samce się zarysowaly poprzez wybarwione płetwy i wchodzą powooooooli w wybarwianie tułowia :)

Opublikowano
11 minut temu, luck83 napisał:

Jedynie dwa samce się zarysowaly poprzez wybarwione płetwy i wchodzą powooooooli w wybarwianie tułowia :)

U mnie jest podobna historia, samce Msobo jeszcze nie wierzą w swoje siły przy mniejszym Demasoni nawet.

Finalnie, pewnie to tylko kwestia czasu, aż wejdą na szczyt w hierarchii i wcale bym się nie zdziwił, jesli to bedzie kolejnych kilka miesięcy, bez diametralnych zmian, w wiekszych i dominujacych samcach w baniaku.

Mam jednak cichą nadzieję, że cierpliwość bedzie wynagrodzona i beda dwa równie ładnie wybarwione do końca.

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, rosa1986 napisał:

To będę cierpliwie czekać, oby tylko nie kilka miesięcy ;)

Udało mi się zrobić jakieś zdjęcie i krótki filmik, link poniżej :)

20180322_204819.thumb.jpg.00b0532287b5cc231d692ef3ab4051af.jpg

Przepraszam za jakość, ale nie da się ich uchwycić :)

 

Edytowane przez luck83
  • Lubię to 2
Opublikowano
10 godzin temu, rafalniski napisał:

@luck83 trudne zadanie przed tobą - wyłowienie ryb z tego twojego gruzowiska :)

Powodzenia!  

Poczekam aż Maingano same się weliminuja :) są w tym coraz lepsze.

Opublikowano

Nie no, już płetwy fajne ciemne mają :D

Oby już teraz poszło szybciej ;)

Ja też czekam u siebie aż jakiś samiec się w końcu wybarwi. Tylko u mnie mogą je nieco onieśmielać dorosłe hary. No ale nic poczekamy :P

Opublikowano

Mój msobo też na podobnym etapie. Myślę że chyba nawet troszkę w tyle w porównaniu do Twojego.Obecność Maisona mu nie pomaga nabyć pewności siebie, a jak na złość uparcie trzyma się na skraju jego terytorium :D

 

20180323_052914.jpg

20180323_053002.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.