Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
31 minut temu, iquitos68 napisał:

Ja stosowałam Eheima. Dobrze jest pozbyć się tej gąbki że środka która tylko niepotrzebnie zapycha się, a bez niej i tak funkcjonuje skutecznie likwidując film bakteryjny.

Ta gąbka ze środka zabezpiecza wirnik przed syfem i zbiera zanieczyszczenia. Bez niej skimmer narażony jest na uszkodzenie a cały syf zamiast na gąbkę trafia ponownie do wody.

Opublikowano
Godzinę temu, spiochu napisał:

Ha, szukałem na allegro po nazwie producenta, dlatego nie znalazłem ;) Ale na aliexpress też już wyczaiłem i zakupię. :)

Wysłane z telefonu
 

Weź dwie :) specjalnie mi się nie spieszy, a będzie okazja żeby się spotkać ;)

Opublikowano
41 minut temu, niedzielek napisał:

A ja dopiero zauważyłem, że gościu z Wrocławia, chyba dzisiaj sobie podjadę po ten skimmerek :D 

To wpadnij na fajke do mnie :D użeduje niedaleko :D a i może ja taki też zakupie :D nawet nie wiedziałem, że mam taką firme obok siebie :D

Opublikowano
56 minut temu, JemioloSeba napisał:
56 minut temu, JemioloSeba napisał:

Ta gąbka ze środka zabezpiecza wirnik przed syfem i zbiera zanieczyszczenia. Bez niej skimmer narażony jest na uszkodzenie a cały syf zamiast na gąbkę trafia ponownie do wody.

Mnie osobiście wkurzało, że ta gąbka ciągle się zapycha i co parę dni trzeba ręcznie zwiększać wydajność skimmera, gdyż z zapchaną gąbką nie ściągał filmu bakteryjnego.

Bez gąbki nie trzeba regulować wydajności ani nic czyścić. Nie mamy roślin więc można wykluczyć, że kawałki roślin dostaną się wirnik. Film bakteryjny jest wyciągany, mielony przez wirnik i wywalany w toń wody. Potem ten film nie wraca na powierzchnię. 

Warto spróbować ten sposób. Ja przez ostatni rok w 240l miałem dzięki temu skimmer bezobslugowy i zero filmu bakteryjnego. Wirnik nie uszkodzony także.

Opublikowano
53 minuty temu, Merlot napisał:

To wpadnij na fajke do mnie :D użeduje niedaleko :D a i może ja taki też zakupie :D nawet nie wiedziałem, że mam taką firme obok siebie :D

Chętnie, ale rzuciłem :D Chcoć i tak planuje do gościa podjechac w godzinach wieczornych 18-19 

Opublikowano

Kupiony chiński wynalazek. Śmierdzi tanim plastikiem i wielkim kontenerem ale jak większość rzeczy stamtąd ;)
Wydaje sie byc solidnie zrobiony, po podłączeniu do prądu na sucho wogole nie słyszalny. Zobaczymy jutro w akwa. W zestawie oprócz wszystkich potrzebnych rzeczy mamy gratisowa gąbkę :D instrukcja budowy na opakowaniu, w środku brak jakichkolwiek papierków.
Jednym minusem jest wtyczka, która ma niewiadomo jakie zakończenie... albo kupno jakiejś przejściówki albo odcięcie i przylutowanie naszej. Ponizej zdjęcia.
13d9c47601bf1f8ae343bcd36db4da4e.jpg

0a0444767f8ff69a3055064d4663b066.jpg
7ea1bafe6bdf91653f3bc1b2d6756681.jpg
ff5f3f3467d344be90b2c405c163726e.jpg
c1ab89cc01fe65142af2484eee865035.jpg

Edit:
Jednak przejściówka jest, wypadła mi gdzies przy wypakowywaniu :D

43f3e27f20036e1ea31ad6c03267aaa4.jpg

Pozdrawiam,
Damian

  • Dziękuję 1
Opublikowano
ile za to dales o ile to nie tajemnica?


55zl, nawet dostałem 1gr reszty ;)
Kilka postów wyżej jest link do alle z owym skimmerem


Pozdrawiam,
Damian
  • JemioloSeba zmienił(a) tytuł na [SKIMMER] JBL, EHEIM czy SUNSUN JY-02

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.