Slavo Opublikowano 12 Grudnia 2007 #1 Opublikowano 12 Grudnia 2007 Witam. Śledziłem ostatnio jeden temat na forum, pisałem mniej lub bardziej mądrze, ale nic to. Jedna sprawa pozostaje bez wyjaśnienia i nie daje mi to spokoju. Zacznę od małego wywodu. Dawniej by gościa obrazić i ewentualnie sprowokować do wyjęcia szabelki wystarczyło nazwać go „powsinogą, hultajem”. Obraźliwe słowa ewoluują, pojawiają się nowsze, w konsekwencji czego, te dawne już tak nie rażą adresata. I tak były potem jakieś słowa typu „zbój, bandyta, złodziej, osioł, kretyn, cymbał” itp. Teraz już te słowa na K i S wychodzą z „mody”. Jednak czy wszystkie te słowa straciły swoje pierwotne znaczenie? NIE! Forum czytają młodzi ludzie (czasem bardzo młodzi). Czytają i oswajają się. Przyswajają nie tylko wiedzę akwarystyczną. Jak by nie było KM, po przez akwarystów z dużym doświadczeniem, stanowi pewien autorytet dla młodych ludzi. A tu taki przykład, dawany przez dorosłych. To jak potem tym młodym ludziom wytłumaczyć, że należy się kulturalnie zachowywać w każdej sytuacji. Czy taki dorosły pan mający np. 36 lat i ewentualnie małe dziecko nie zawstydzi się, gdy ono (nawet w słusznej sprawie) nazwie kogoś kretynem w miejscu publicznym. Moim zdaniem przezywając kogoś (nawet wtedy gdy ta osoba zachowuje się źle), zniżamy się do niskiego poziomu kultury, pozbawiamy godności nie adresata, ale siebie. Na koniec pytanie do moderatorów: Dlaczego nie „wolno” robić błędów ortograficznych na forum, a przezywać innych (nawet tak ogólnie – nie specjalnie adresując) „wolno”? Nie pogniewam się jeśli ten temat nie ujrzy światła dziennego. Jednak myślę, że dla dobra KM powinien się pojawić. Cytuj
MateuszT Opublikowano 12 Grudnia 2007 #2 Opublikowano 12 Grudnia 2007 Dlaczego nie „wolno” robić błędów ortograficznych na forum, a przezywać innych (nawet tak ogólnie – nie specjalnie adresując) „wolno”? Zapewniam Cię, że tylko dlatego, że moderatorzy też wszystkiego nie widzą. Nie będę pisał kogo i dlaczego nie ma, ale tak się jakoś złożyło, że z ekipy modów niewielu ma ostatnio czas. Postów codziennie pojawia się sporo i nie sposób być na bieżąco, biorąc pod uwagę, że pracujemy, uczymy się, niektórzy mają rodziny. Wiem, że wskazanie bezpośrednio tematu, czy nawet postu przez niektórych może zostać uznane za "donosicielstwo", ale jeśli ktoś wyśle do mnie PW z informacją co, gdzie i kiedy, to zrobię co się da... Poza tym to też nie jest do końca taka prosta sprawa... jeśli wyzwisko nie jest, jak piszesz, skierowane bezpośrednio do jakiejś osoby, to trudno to uznać za przekroczenie zasad panujących na forum. Przyznam się, że ja raczej działam ostrożnie... ostre dyskusje dodają trochę smaczku do forum i nierzadko wiele osób ma za złe usuwanie postów tylko dlatego, że dyskusja jest burzliwa. Nie wiem jak było w tym przypadku, w jakim dokładnie kontekście zostały użyte wymienione przez Ciebie słowa, ale spróbuję odnaleźć temat (choć jakbyś go wskazał na pewno byłoby łatwiej ) i zobaczę o co dokładnie poszło. Cytuj
yaro Opublikowano 12 Grudnia 2007 #3 Opublikowano 12 Grudnia 2007 „zbój, bandyta, złodziej, osioł, kretyn, cymbał” Wystarczy w okienku szukaj wpisać zacytowane wyrazy Córka chodzi na podwórko i przynosi takie wyrazy do domu, niestety i u mnie tak jak u obecnego Donka panuje podwórkowe wychowanie, to nie to co u byłego szanownego premiera. Cytuj
koper470 Opublikowano 12 Grudnia 2007 #4 Opublikowano 12 Grudnia 2007 ... ostre dyskusje dodają trochę smaczku do forum nic dodać nic ująć Cytuj
Slavo Opublikowano 12 Grudnia 2007 Autor #5 Opublikowano 12 Grudnia 2007 Córka chodzi na podwórko i przynosi takie wyrazy do domu, A dorośli uczą się tych słów od swoich dzieci. :? Można pogadać ostro, ale jakoś kulturalnie (przynajmniej publicznie). Co innego twarzą w twarz, wśród dorosłych („sterylni” przecież nie jesteśmy – doskonale to rozumiem). Cytuj
meth Opublikowano 13 Grudnia 2007 #6 Opublikowano 13 Grudnia 2007 Z tego co zauważyłem większość osób na tym forum ma ponad 20 latek, dzieci nie uświadczyłem, a „młodzież” w wieku 13-17l jest już tak wyedukowana, że słowo „kretyn” nie robi na nich żadnego wrażenia. Jednak jakaś kultura wypowiedzi powinna obowiązywać i wydaje mi się, że na tym forum obowiązuje. Co prawda od czasu do czasu pojawiają się słowa „cymbał” „ kretyn” K wykropkowane, ale nie zauważyłem żeby ktoś kogoś w sposób perfidny wyzywał. Sam musze się przyznać nazwałem jednego rozmówce „trollem” (czy to bardzo obraźliwe nie wiem zależy czy ktoś lubi Tolkiena ) w każdym razie nie chodziło mi żeby się nad gościem pastwić tylko dąć mu do zrozumienia co robi. Cytuj
kisor Opublikowano 13 Grudnia 2007 #7 Opublikowano 13 Grudnia 2007 ja ostatnio mało czytam i moderuję forum, ale nie wydaje mi się, że problem w ogóle istnieje? Rzeczywiście pojawiały się takie posty z wyzwiskami itd? Zawsze miałem wrażenie, że nasze forum jest grzeczne jak grupa krasnali w przedszkolu "u sióstr"... a tu bach - piszesz, że pozwalamy na brak kultury... dziwne. Cytuj
makok Opublikowano 13 Grudnia 2007 #8 Opublikowano 13 Grudnia 2007 od 3 miesięcy czytam każdy wątek, dla samej wiedzy i naprawdę zapytam, o czym Ty mówisz?? poza tym jednym wątkiem ostatnio z niezaadresowanymi "cymbał" itp, jest to jedno z kulturalniejszych forów, jakie widziałem w necie... wątek moim zdaniem o nieistniejącym problemie Cytuj
Slavo Opublikowano 13 Grudnia 2007 Autor #9 Opublikowano 13 Grudnia 2007 Otóż sam autor „cymbała” stwierdził, że przyuważył słowo „kretyn”. Ja tak dokładnie nie pamiętam wszystkich postów. Jednak chodzi mi o to, że mimo zwrócenia uwagi, autor tego słowa uważa, iż postąpił słusznie. Wiem, że pisał o ludziach postępujących źle, ale można to było wyrazić w inny sposób, nawet ostrzejszy, ale kulturalny. Ponad to np. ktoś kiedyś w galerii KM wywalił ni to z gruszki ni z pietruszki o jakiś orientacjach seksualnych. To ma być nic? Nic… tylko popukałem się po głowie. Jeszcze pytanko: Jak ktoś, komuś złamie nos tylko raz, to nie ma sprawy? Czarne jest czarne, a białe jest białe. Nie widzę też powodu (jeżeli forum KM jest jednym z bardziej kulturalnych), by tych spraw nie udoskonalić. Myślę, że jeśli nie reaguje się od razu, przy nawet „błahostkach”, to jakbyśmy dawali zielone światło i sytuacje takie będą się nasilać (z braku nieuchronności „kary”). Szczerze, to czuję się już jak jakiś nawiedzony moralista. Jeżeli nie ma właściwego (z mojego punktu widzenia) oddźwięku, to cóż, więcej w tej kwestii nie będę pisał. W końcu każdy ma własne sumienie i nic mi do tego. Pozdrawiam. Sławek Cytuj
meth Opublikowano 14 Grudnia 2007 #10 Opublikowano 14 Grudnia 2007 Ja tam ciebie za „nawiedzonego moralistę” nie uważam, powiedziałeś co ci się nie podoba i dobrze. Sam myślę, że zielonego światła na wszystko dawać nie można, bo się w końcu zrobi problem, ale znowu nie należy przesądzać w drugą stronę. Ciężki orzech do zgryzienia dla moderatorów. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi