Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Andrzeju, nie wiem jakiej długości jest ten koszyczek (ponacinana rurka). Na zdjęciu wygląda na bardzo krutką. Kolega w poście 7 napisał, że gąbka ma 20cm. dł. więc dlatego zaproponowałem dopasowanie rurki, żeby maksymalnie wykorzystać gąbkę.

Edytowane przez pozner
Opublikowano

A i nie chcę cię martwić ale gąbka gąbce nie równa, zbyt gęsta się szybko zapycha i nie zbiera, przez zbyt rzadką drobiny przelatują. Ja wymieniłem chyba z 5 zanim trafiłem na odpowiednią, całe szczęście że koszt znikomy ;) 

Opublikowano
8 minut temu, pozner napisał:

Andrzeju, nie wiem jakiej długości jest ten koszyczek (ponacinana rurka). Na zdjęciu wygląda na bardzo krutką.

...rurka ma ok 7 cm ( mierzyłem teraz przez wodę). Jeżeli gąbka ma 20 cm to dwie rurki powinny się w niej schować ale trzecia już nie. Czyli w ostateczności mogą być dwa koszyki a trzecia cała. A najlepiej jak kolega złoży wszystko w całość i zrobi zdjęcie to będziemy mieli pewność

Opublikowano

Andrzej rurki nie muszą iść przez całą długość gąbki, ważne aby nie były całe bo w tym miejscu gąbka nie będzie będzie pracować. Oczywiście że do 20 cm gąbki 7 cm rurka to trochę za mało ale już dwie w zupełności starczą.

Opublikowano

Ja u siebie w zbiorniku mam AQUAEL TURBO 2000. Do tego zakupiłem gąbkę 15x10, jednak okazała się za duża, gdyż gdy ją założyłem filtr wystawał ponad największy kamień u mnie i jak dla mnie szpecił wnętrze. Zakupiłem jeszcze na szczęście w tej samej paczce gąbkę 12x9 i okazała się idealna. Do niej włożyłem 2 takie koszyczki, które również miałem w zestawie i idealnie się do niej mieściły. Problemów z zasysem nie mam, sypnąłem jedzonko dla bakterii kiedyś i wszystko idzie zgodnie z planem, jest ostatecznie przyssane do gąbki. Filtr chodzi na ok. 1/2 możliwości obecnie, a na wylot założyłem właśnie tę rurkę (przedłużacz), aby nakierować odpowiednio wodę :)

 

Opublikowano
1 minutę temu, eljot napisał:

Andrzej rurki nie muszą iść przez całą długość gąbki, ważne aby nie były całe bo w tym miejscu gąbka nie będzie będzie pracować.

...coś się nie rozumiemy:) W układzie jaki kolega pokazał na zdjęciu a gąbce długości 14 cm to tylko jedna - koszyk jest w gąbce a dwie są poza nią dlatego te dwie nie powinny być koszykami. Żeby wszystkie były w gąbce czyli żeby wszystkie trzy były koszykami to gąbka powinna mieć 25 cm ( mniej więcej). Przy długości gąbki 15 cm to tylko jedna rurka w niej siedzi (koszyk) a dwie pozostałe są poza nią i dokładnie ja tak mam. Oryginalnie jak kupujesz Aquael Cyrkulator 2000to jest tylko jeden koszyk. Wtedy jak zakładasz gąbkę to faktycznie cały  koszyk siedzi w gąbce.

Opublikowano
45 minut temu, eljot napisał:

W twoim przypadku nie ma potrzeby aby wylot był wysoko bo masz jeszcze kubeł którego wylot puszczony wzdłuż tafli napowietrzy ci wodę. Tą łopatką z kompletu kombinuj tak aby uzyskać jak najlepszą cyrkulację, 

Andrzej ale te dwie rurki poza gąbką są tym przypadku zbędne, jak wyżej pisałem nie ma potrzeby pchać filtra w górę i wydłużać zestawu.

Opublikowano
Teraz, eljot napisał:

Andrzej ale te dwie rurki poza gąbką są tym przypadku zbędne, jak wyżej pisałem nie ma potrzeby pchać filtra w górę i wydłużać zestawu.

...hm. Może nie ma. Ale ja mam tak ustawioną cyrkulacje ,że mi osobiście to nie przeszkadza a wręcz odwrotnie. W sumie często o tym mówimy  ( też dziś o tym wspomniałeś) ,że trzeba do tego dojść metodą prób i błędów:) Też na początku w moim układzie miałem AT na jednej rurce..Ale właśnie metodą prób mam ja napisałem wcześniej i mało tego wypływ ustawiony na 1/3 możliwości a woda kryształ. Musi kolega próbować aż sam znajdzie to co go zadowoli.

Opublikowano

Dokładnie, na cyrkulację nie ma schematu każde akwa inne, u mnie w 240 filtr był nisko i śmigało ładnie ale zapewne gdyby tak nie było kombinowałbym i z rurkami :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.