Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, pozner napisał:

Samiec nigdy nie pokaże pełni ubarwienia, jeśli nie ma konkurenta.

To chyba trochę zbyt kategoryczne stwierdzenie, praktycznie każdy samiec pokaże pełnię ubarwienia podczas tarła, poza tym okresem i brakiem konkurenta u niektórych gatunków barwy bledną.

Opublikowano

Chodziło mi o to że samiec, pierwszy dominant obecnie jest taki sam jak za czasów swego panowania tylko wtedy ja jest w swoim rewirze. Kiedy tylko w czasie karmienia wpłynie na rewir obecnego dominanta przybiera barwy samicy.

Wysłane z mojego LG-D722

Opublikowano
Dnia ‎2016‎-‎09‎-‎04 o 22:40, krycha92 napisał:

A czy mogę do tego użyć testów 5 lub 6 w jednym? Nie bardzo mam teraz kasę na testy które jak wiadomo są drogie . Wiem że te testy są niedokładne ale dadzą jakiś obraz pewnie. Poprawcie jeśli się myle

Witaj ,jeżeli nie masz testów
pierwszy cykl trwa 7-14 dni
drugi cykl trwa 10-21 dni
równowaga biologiczna 40-45 dni
Proces ten zachodzi w temp. 28-36 ^C dla ph 7,6- 8, nieczystości i zbyt duża obsada zakłóca  ten proces

Opublikowano

Eljot, obydwaj mamy tetrastigmy. Ty masz jednego samca i już wcześniej pisałeś, że Twój samiec nie łapie zaczernienia dolnej partii ciała. Wczoraj zrobiłem zdjęcia samców w czasie walki. Czy u swojego samca zaobserwowałeś ciemne, poprzeczne pręgi? Domyślam się, że nie. To jest ta właśnie różnica między tarłem, gdzie pojedyńczy samiec nie musi się wykazywać wszystkimi walorami, a walką o pozycję, gdzie musi pokazać wszystko, co ma do pokazania. Załączam fotki. Kiepska jakość, bo z telefonu, ale widać pasy.

DSC_0508.JPG

DSC_0502.JPG

Opublikowano

Pozner mój samiec wygląda podczas tarła jak twoje (poza tym że szczuplejszy ;) ) ale niestety to jedna z tych ryb która traci na ubarwieniu bez stymulacji :( . Mój jest dodatkowo najniżej w hierarchii wśród wszystkich samców w akwa, o dziwo rządzi najmniejszy 10 cm Yellow któremu nawet 16cm gissel schodzi z drogi ;).

Co do czerni to już łapie ;) .

Poprzeczne pręgi pojawiają się również podczas tarła Exochromisa który to po odbyciu tarła potrafi się zmienić totalnie w samicę z pięknymi kropkami, (również jeden samic + 2 samice)

Opublikowano (edytowane)

Cholera, a właśnie nosiłem się z zamiarem dokupienia do obsady yellowów. Czyli kicha :( Kropy też często pokazują się u słabszego samca...i przestańcie mi dosrywać z "dobrym wyglądem" moich ryb...nie są wcale przekarmiane :)

Edytowane przez pozner
Opublikowano
21 minut temu, pozner napisał:

Cholera, a właśnie nosiłem się z zamiarem dokupienia do obsady yellowów. Czyli kicha :(

To że rządzi w tym wypadku nie oznacza jakiegoś ganiania, ot nikt mu w jego grotę bezkarnie nie wpływa ;) IMHO śmiało możesz dokupić.

--------------

Sorrki za OT bo ryby o których piszemy nie nadają się do 120 literków :( 

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Właśnie zrobiłem testy i albo zrobilem coś źle albo nie mam pojęcia o parametrach :P moje wyniki:

Ph 8

Kh 10

Gh nie wyszło mi tzn nie doszedłem do koloru zielonego przy dodaniu 20 kropel które by odpowiadało 20 dGH co jest mało realne chyba  

No2   0 nie wiem czy dobrze odczytałem kolor bo było pomiędzy skalą ale bliżej 0

No3   0 to samo co z NO2

Akwarium zalane od środy na razie nie chodzi filtr i grzałka 

Opublikowano
6 minut temu, krycha92 napisał:

Akwarium zalane od środy na razie nie chodzi filtr i grzałka 

Filtr powinien być włączony 24/h na dobę kolego!!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.