Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, czy mamy na forum jakiegoś prawnika, bądź osobę znającą się dobrze na prawie karnym ?


W czym rzecz.


Otóż: Pod koniec Listopada, zwolniłem pracownicę dyscyplinarnie za kradzież, co mam udokumentowane na nagraniu z monitoringu. Przeglądając monitoring po tym zajściu znalazłem jeszcze 2 inne dowody kradzieży. Przedstawiłem zeznania i nagrania w sądzie. Niestety jak się okazało, dostałem wiadomość, świadczącą iż sąd uniewinnił pracownice. Oczywiście chcę się odwołać od tej decyzji. Jednak oskarżycielem jest Komenda Policji, jak to teraz dobrze rozwiązać. Czy jechać na komendę spotkać się z osobą która sprawę prowadzi, z nią wnieść sprawę o odwołanie. Pracownica chce abym zmienił jej w świadectwo pracy, z dyscyplinarki na porozumienie stron. A nie uśmiecha mi się, aby ktoś kto bezczelnie kradnie miał czystą kartotekę i śmiał mi się prosto w twarz

Opublikowano

Czy na monitoringu widać dokładnie, że to ta osoba ? Jaka była wartość ?

Rozumiem, że dostałeś pismo o zakończeniu postępowania ? W tym wypadku pozostaje tylko Prokuratura, bo to ona decyduje o zakończeniu postępowania, a nie Policja która jest tylko murzynem Prokuratury. Dochodzeń nie prowadzę, ale masz jakiś ustawowy termin na złożenie zażalenia na wyrok.

Czy odbyła się sprawa w sądzie, której byłeś świadkiem ?

Opublikowano

Tak, widać na monitoringu tą osobę. Wartość nie była duża z tego co udokumentowałem, ale było to kilka butelek wódki. Ogłoszenie wyroku miało miejsce 24.05 a w sobotę zostałem poinformowany wiadomością typu "Dzień Dobry, Adrian do której będziesz w poniedziałek w prac, bo przyjadę z wyrokiem sądu i świadectwem pracy żebyś mi sprostował"


Sprawa w sądzie się odbyła, na której również składałem zeznania + dołączone były nagrania z monitoringu i paragony zakupowe na których wyraźnie widać, że alkohol nie był "puszczany" przez kasę.


Ogólnie na samym alkoholu popłynąłem kilka tys, które musiałem spłacić z własnej kieszeni. Niestety udowodnione na kamerach mam tylko kilka butelek, które nie przekroczyły wartości 250zł

Opublikowano

Teraz przestępstwo to ponad 470zł. Pozostaje mi tylko zaproponować udanie się do radcy prawnego. Moje kompetencje już są za małe.

Prawo mamy piękne...a Prokuraturę i Sądy to już w ogóle.

Opublikowano

Z tym sprostowaniem świadectwa pracy to nie tak do końca, jeśli w uzasadnieniu wyroku jest, że uniewinniona ze względu na niską szkodliwość społeczną czynu, a nie, że np z braku dowodów. To kradzież pozostaje faktem i nie musisz moim zdaniem nic prostować. Bez treści uzasadnienia wyroku ciężko cokolwiek więcej powiedzieć.

Opublikowano

Zdecydowanie, sąd umorzył sprawę dotyczącą kradzieży.

Sprawa nie dotyczyła zwolnienia pracownika, więc nie musisz niczego zmieniać.

Gdyby sprawa dotyczyła nieprawidłowego zwolnienia pracownika w sentencji wyroku miałbyś napisane, jakie są twoje obowiązki, więc albo obowiązek przywrócenia do pracy, odszkodowanie, lub zmianę świadectwa.

W tym przypadku możesz byłej pracownicy prosto w twarz powiedzieć, że złodziejce nie będziesz niczego poprawiał i dalej rozwiązanie pracy spowodowane jest dyscyplinarnym zwolnieniem.

Opublikowano

Czyli, jeżeli będzie na orzeczeniu sądu, iż sprawa jest umorzona z racji niskiej kwoty czynu, nie zmienia to faktu, że zwolnienie dyscyplinarne dotyczyło kradzieży i może, że tak powiem kolokwialnie cmoknąć mnie w 4 litery ?

Opublikowano
Czyli, jeżeli będzie na orzeczeniu sądu, iż sprawa jest umorzona z racji niskiej kwoty czynu, nie zmienia to faktu, że zwolnienie dyscyplinarne dotyczyło kradzieży i może, że tak powiem kolokwialnie cmoknąć mnie w 4 litery ?

raczej tak, przecież Ty nie byłeś żadną ze stron, tylko świadkiem.

Opublikowano

Jak przypuszczam to była sprawa "karna" dotycząca kradzieży więc nie powinno być tam żadnej informacji odnoście sposobu zwolnienia bo tym zajmuje się sąd pracy a nie karny. Jeśli chciałaby abyś jej zmienił wypowiedzenia to niech założy sprawę w sądzie pracy i dopiero wtedy zastosujesz się do wyroku. Jak Yaro pisał to że sąd zapewne umorzył postępowanie ze względu na tzw. małą szkodliwość czynu ma się nijak do tego w jakim trybie zwolniłeś pracownika. Gdyby klientka została uniewinniona wtedy jak najbardziej mogłaby przez sąd (pracy) domagać się tego o czym pisał Jarek.

Zaznaczam że mogę się mylić ;)

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.