Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kombinujesz jak koń pod górę.

Każda bateria umywalkowa miesza wodę zimną z ciepła i potrafi obie zakręcić :Doraz regulować przepływ to po kij te zaworki i trójniki?

Każda polska kranowa bateria ma wkręcaną taką nakrętkę z sitkiem które natychmiast zachodzi kamieniem .

Nie prościej zrobić to i od razu 20170416_072349_001.thumb.jpg.1d72c00885c1a2af4effd70c1a0b5f9b.jpgwężyk 3/8" do ustrojstwa.  To szybkozłączka  GZ1/2" x wężyk 3/8"  wkręcona na siłę w ten dynks i zalane CosmoPlastem500 by woda nie wypchnęła - siedzi na mur.

Klucz 22 potrzebny by ten dynks odkręcić bo zwykle kamień go zapiecze i tylko chłopy z łapą jak imadło potrafią odkręcić bez klucza.

Odkręcasz ten dynks kluczem i wkręcasz ten dynks ze szybkozłączką.

  • Lubię to 1
Opublikowano

dzięki ci bardzo deccorativo :)nawet bym tak zrobił ale jak zwykle nie opisałem dokładnie wszystkiego:biggrin:,,,mieszkam w bloku akwa jest w pokoju gościnnym a za ścianą łazienka jakieś 3 metry do baterii.więc wymyśliłem i podciągnąłem sobie węża listwami przypodłogowymi,prosto do akwarium i tutaj mój pomysł złączyć pod umywalką zimną wodę z ciepła do trójnika na szybko złączki  i mam na stałe .nie ciągam węża po pokoju tylko w łazience odkręcam zaworki i woda się leje bezpośrednio do akwa..Ale jak nie wypali to z korzystam z twoich wiadomości zwłaszcza że cale fifki pół cala dla mnie to magia ...POZDRAWIAM..

Opublikowano

Zamówiłem zestaw nr 1, czekam na przesyłkę, a jak dojdzie to pochwalę się efektami konstrukcji ?

 

 

No i po podmiance! :D
Jestem zachwycony ustrojstwem - działaniem i funkcjonalnością. Jeśli ktoś się waha to niech się nie waha tylko kupuje! :)

WP_20170421_20_21_47_Pro.jpg

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

To i ja takie małe podziękowanie napiszę dla @deccorativo .

Niby miałem urządzenie do nalewania wody: był korpus, był wkład sznurkowy i niby filtrował, ale tylko mechanicznie.

Teraz siedzi sobie wkład węglowy i odwala dobrą robotę. Nie musiałem nic przerabiać bo do korpusu wkręcone są z dwóch stron kraniki i tym dopływowym wyregulowałem przepływ na ok 6 l/min. Odkręcam wylot kiedy trzeba i woda w odpowiednim tempie wpływa do zbiornika.

Sprawdziłem swoje wodociągi i azotany 5,2 czyli jeden korpus ok.

Poniżej dołączam zdjęcie i jeśli ktoś ma sumpa z dolewką to może sobie w łatwy sposób polepszyć jakość wody w zbiorniku właściwie bez dodatkowych kosztów ;) pomoijając. oczywiście wkład.

DSC_0403.thumb.JPG.b5ff399b59f1cb28658b8051d0d7171e.JPG

Opublikowano

Mam to szczęście lub też nie, ale będę składać zamówienie na ustrojstwo wersja 1 (czyli sam wkład z węgla), ale powstało u mnie jedno pytanie, na które nie znalazłem odpowiedzi...

W sklepie, w karcie "opis produktu" widnieje:

Cytuj

Seria FCCBL przeznaczona jest do uzdatniania zimnej wody pitnej.

Jak się ma natomiast owy wkład do ciepłej wody. Interesuje mnie to, bo chce mieć podłączony korpus pod wodę mieszaną która będzie miała temperaturę w okolicach 25-26 st. C.

Czy taka woda będzie czy też nie będzie miała wpływu na węgiel??? Czy wkład spełni swoją rolę również przy wodzie ciepłej, czy raczej należy unikać takiego połaczenia i pozostaje mi jedynie przepuszczanie wody zimnej???

Opublikowano

W sklepie osmoza.pl widnieje to:

Wkład węglowy blokowy FCCBL AF lub GW

Dane techniczne:

Wymiary: 
wysokość: 9 7/8" (25 cm)
średnica: 2½" (6,5 cm)

temperatura pracy: 2-45'C
zalecany przepływ: do 6l/min
żywotność: 3-6 miesięcy / 8000 litrów

Opublikowano
5 godzin temu, deccorativo napisał:

W sklepie osmoza.pl widnieje to:

Wkład węglowy blokowy FCCBL AF lub GW

Dane techniczne:

Wymiary: 
wysokość: 9 7/8" (25 cm)
średnica: 2½" (6,5 cm)

temperatura pracy: 2-45'C
zalecany przepływ: do 6l/min
żywotność: 3-6 miesięcy / 8000 litrów

Wstyd się przyznać, ale tego opisu na stronie nie zauważyłem :e_confused: - mój błąd... Jednak dziękuję @deccorativo za szybką odpowiedź... Zatem kieruje się w stronę sklepu, dokonać zakupów...

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano
Dnia 21.04.2016 o 16:59, deccorativo napisał:

Zaproponowałem właścicielowi sklepu osmoza.pl by udzielił naszym klubowiczom upustu:D zobaczymy czy się przychyli do prośby.

Henryku, coś w tym temacie? Mam zamiar złożyć zamówienie na części do ustrojstwa nr 1.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.