imak73 Posted November 18, 2007 #1 Posted November 18, 2007 Witam wszystkich, proszę o poradę czy filtr odwróconej osmozy zda egzamin w awarium. Mam ciągły problem z NO3 i chcę raz na zawsze pozbyć się go. Woda w kranie jest fatalna NO3 środnio wynosi 50, ja w swoim zbiorniku mam 100 i więcej, podmiany wody regularne co tydzień ale przy takiej kranówie to zawiele nie pomaga. Czytałem na forum iż część kolegów stosuje wodę kupną, ja jednak wymieniam co tydzień około 60 litrów więc wolałbym raz dokonać zakupu i stosować jednak tańszą z kranu. Doradzcie czy filtr taki pomoże i ewentualnie jak go podłączyć do akwa. Ztego co czytałem nie ma on zasilania prądowego a obieg wody wywołany jest przepływem , w przypadku podłączenia do sieci miejskiej problem znika bo ciśnienie jest tam wysokie. Filtr taki podobno ma inne zalety - usuwa szkodliwe związki i bakterie. Może ktoś z was stosuje taki wynalazek i podzieli się rozwiązaniami. Najprościej by było podłączyć go do sieci i po prostu nalewać wodę z niego przy wymianach. Wolałbym jednak zrobić coś extra do akwa i aby była to ciągła filtracja, niż co tygodniowe rewolucje w zmianach parametrów. Z góry dziękuję za porady.
cacy Posted November 18, 2007 #2 Posted November 18, 2007 Tyle tylko, że uzyskasz w ten sposób miękką wodę. Masz już pomysł jak zwiększyć twardość wody uzyskanej z filtra RO? Chyba, że planujesz inwestycje w filtr RO z mineralizatorem.
imak73 Posted November 18, 2007 Author #3 Posted November 18, 2007 Faktycznie o tym nie pomyślałem, ale chyba łatwiej jest podnieść twardość wody, niż usunąć w prostrzy sposób złe parametry wody sieciowej (NO3- 50). Zaraz pewnie usłyszę, że mam zadużą ilość ryb i aby zmniejszyć NO3 to najprościej byłoby zredukować obsadę. Lecz za wszelką cenę chcę mieć taką ilość pysiów jaką posiadam, pozatym nie zdecydowałbym się którą mam się pozbyć a którą zastawić, no wiecie o co chodzi. Proszę o dalsze komentarze.
karold Posted November 18, 2007 #4 Posted November 18, 2007 Myślałeś o denitratorze do tojej filtracji ? To dobry sposób aby pozbyć się NO3.
makok Posted November 19, 2007 #5 Posted November 19, 2007 albo filtrze hydroponicznym? szukaj na forum w dziale DIY
MateuszT Posted November 19, 2007 #6 Posted November 19, 2007 Denitryfikator, czy hydroponika w tym przypadku jest wg mnie jakby półśrodkiem, za pomocą którego imak73 raczej nie osiągnie zadowalających parametrów. Nawet jeśli przez tydzień poziom NO3 dzięki tym filtrą spadnie, to i tak będzie musiał podmienić wodę, dolewając świerzą dawkę NO3 z kranówką. Podmian nie robi się tylko i wyłącznie z powodu wysokiego NO3, należy pamiętać o np. fosforanach (których stężenie dobrze byłoby również poznać w Twojej kranówce, czy mikro- i makroelementach, które są zużywane przez ryby i rośliny, a również dostarczane w wodzie z kranu. Ja mimo wszystko zainwestowałbym w filtr RO i zestaw dobrych soli do malawi. Jest to moim zdaniem jeden z niewielu przypadków, kiedy zastosowanie chemi jest uzasadnione. Poza tym po pewnym czasie można dojść do wprawy w dodawaniu takich środków (oczywiście używając wody "osmotycznej", której parametry w znacznym stopniu są stałe, a nie jak w przypadku wody kranowej, której właściwości zależą chyba od "widzi mi sie" panów w wodociągach ) i wyeliminować, albo chociaż zminimalizować konieczność ciągłego mierzenia 15 parametrów zarówno w wodzie do podmian, jak i w akwarium.
makok Posted November 19, 2007 #7 Posted November 19, 2007 ok, jednak wydaję mi się że duża hydroponika może zmniejszyć potrzebę dolewania chemii (i koszty - nie wiem jakie są te koszty więc tu spekuluję)... a taki filtr nie przeszkadza, a wręcz IMO poprawia widok kącika ze skalistym akwarium oczywiście nie neguję potrzeby zastosowania w tym wypadku osmozy...
imak73 Posted November 19, 2007 Author #8 Posted November 19, 2007 Mateusz T napisał Ja mimo wszystko zainwestowałbym w filtr RO i zestaw dobrych soli do malawi. Jest to moim zdaniem jeden z niewielu przypadków, kiedy zastosowanie chemi jest uzasadnione. Jeśli jednak filtr RO to doradzcie jaki i w jaki sposób najlepiej go zainstalować , aby był max wykorzystany. Co do chemi to proszę o konkretny przykład , bo szczerze mówiąc nie zabardzo kumam. Myślałem też o Denitryfikatorze, czy hydroponice ale jak wspomniał kolega , to faktycznie byłaby to walka z wiatrakami. Mój baniak to 150x50x50 z szybą profilowaną czyli na bokach 40cm daje to jakieś 325 literków. Filtracja to 2 x Tetratek1200 + wew auaszut 1000. Proszę jeszcze raz o podanie konkretnych propozycji i wskazówek.
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now