Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Marek ile mają i czy masz więcej samców?

Heh skłamałem miałem je ponad dwa lata (jak ten czas leci :)) Ta akcja z samcami miała miejsce po roku i ośmiu miesiącach. Wcześniej był spokój, samiec beta śmigał w damskich szatkach ;).

Opublikowano
No co Ty Andrzeju ;)

Moje perlmutty są najmniejsze w akwarium. Najbardziej łagodne i nieterytorialne. Aż mnie dziw bierze że eliot miał takie zadziory. Ja z czystym sumieniem mogę je polecić.



To daje nadzieję na dorzucenie ich do obsady :)

A kiedy wprowadziłeś Marku Prlmutty do akwarium? Równocześnie z pozostałymi rybami czy możesz później gdy inne poustalały swoje terytoria? Napisz jeszcze, proszę w jakim układzie i z jakimi innymi gatunkami masz je u siebie.

Opublikowano

Kupiłem je we wrześniu 2014. Puki co są mniejsze od saulosi i rdzawego, ale ciągle rosną. Mimo to wątpię by je przerosły. Na początku myślałem, że mam 1+5, ale gdy samiec poległ okazało się, że w stadzie jest więcej samców. Teraz mam 2+3 lub 3+2, nie jestem pewien.

-- dołączony post:

A kiedy wprowadziłeś Marku Prlmutty do akwarium? Równocześnie z pozostałymi rybami czy możesz później gdy inne poustalały swoje terytoria? Napisz jeszcze, proszę w jakim układzie i z jakimi innymi gatunkami masz je u siebie.

Saulosi już były dorosłe i zadomowione. Wpuściłem je (perlmutty) razem z rdzawymi we wrześniu 2014. W listopadzie 2014 doszły hary.

Moją obsadę masz w podpisie.

Opublikowano
Puki co są mniejsze od saulosi i rdzawego, ale ciągle rosną.
Raczej ich nie przerosną.
Teraz mam 2+3 lub 3+2, nie jestem pewien.

No trudno je rozróżnić, jak pisałem mój samiec beta ukrywał się kupę czasu w przebraniu samicy.

Opublikowano

Może to, że wpuściłeś je do dużo większych Saulosi jest powodem ich spokojnego zachowania?


Powiedzcie mi jeszcze jak długo rosną te pyszczaki? I po jakim mniej więcej czasie daje się określić płeć?

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Obsada częściowo zakupiona. Częściowo bo w baniaku pływają ok. 4-5 cm:

- Pseudotropheus cyaneorhabdos ''maingano'' - 10szt.

- Pseudotropheus saulosi coral - 4szt.

Ryby kupione w Malawianie. Pięknie wybarwione. Trochę jestem zaskoczony bo nie spodziewałem się, że ryby tej wielkości mogą mieć takie kolory.

Z 10ciu maingano 2 na pewno to samce z czego jeden to straszny agresor bo przestawia i podporządkowuje sobie wszystkie pozostałe ryby.

Z saulosi trafił się jeden samiec, który zaczyna się wybarwiać. Niestety kupiłem ostatnie 4 szt. i muszę dokupić jeszcze kilka ryb a z dostępnością odmiany coral jest mały kłopot. Ze sklepów zoologicznych nie chcę brać a z ogłoszeń na portalach internetowych też się boję żeby nie kupić kota w worku.


Mimo braku pełnej i ostatecznej obsady mogę jednak stwierdzić, że przesiadka z Tangi na Malawi to bardzo dobry wybór. :D

Opublikowano
Mimo braku pełnej i ostatecznej obsady mogę jednak stwierdzić, że przesiadka z Tangi na Malawi to bardzo dobry wybór



...pewnie bardziej kolorowo. U mnie już zagościły Labidochromis sp. "perlmutt". Podtrzymuje to co wcześniej napisałem...są naprawdę fajne.

Opublikowano

Kolorowo to raz a dwa bardziej dynamicznie. Nie dość, że ruch jak na dworcu to dno przekopane jak przy similisach :) pod każdym kamieniem grota i dołki :)


Ja czekam na perlmutty - mają być za ok. 2 tygodnie. Chyba, ze znasz Andrzeju dobre źródło z którego można od ręki je kupić?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć ludziska Polecicie mi kogoś kto ma narzędzia do pracy na szybie w rozmiarze jumbo i moze mi ją wkleić w mazowieckim. Byłem umówiony z Nexus już dwa razy, ale właściciel przestał odbierać telefony ode mnie
    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.