Krzymor Opublikowano 26 Stycznia 2016 #1 Opublikowano 26 Stycznia 2016 W najbliższym czasie planuję "przesiadkę" z tanganiki i muszlowców na malawi Obecny baniak taki nietypowy bo 140x30x30 taki pozostanie na kilka- kilkanaście tygodni. Potem zmiana na "prawie" dwukrotnie większy - niestety też bez szału bo max. jaki zmieszczę to 150x40x40. Na chwilę obecną poza lekką korektą parametrów wody (gł. twardość) i zmianą kaseciaka na mniejszy nie zamierzam wprowadzać żadnych zmian. Akwarium stabilne, bez wahań parametrów. W okresie pomiędzy zmianą zbiornika na większy zamierzam przygotować nową pokrywę (no bo inne wymiary baniaka), nieco zmodyfikować oświetlenie i do białych i niebieskich modułów LED dodać RGB. W tym też czasie wstępnie dobrana obsada podrośnie i po dokonaniu selekcji zamieszka w nowym baniaczku. Zdecydowany jestem na: - Pseudotropheus saulosi coral 1+5 lub 2+6 - Iodotropheus sprengerae 1+4 lub 2+5 - Pseudotropheus cyaneorhabdos ''maingano'' 1+4 lub 2+5 I teraz proszę o sugestię w kwestii obsady pod względem ilości ryb i doboru dwóch z ww trzech gatunków. Nie wiem jakie zestawienie jest lepsze: maingano z saulosi, saulosi i rdzawy czy może maingano i rdzawy?
Andrzej Głuszyca Opublikowano 26 Stycznia 2016 #2 Opublikowano 26 Stycznia 2016 Nie wiem jakie zestawienie jest lepsze: maingano z saulosi, saulosi i rdzawy czy może maingano i rdzawy? ..pod względem optycznym to Saulosi i Maingano ( mam tak teraz tyle ,że Saolosi nie coral). Ilościowo masz dobrane OK. Fajnie ,że po dwa samce planujesz. Może zamiast "rdzawego" pomyśl ( to taka moja sugestia) o Labidochromis sp Perlmutt . Ta ryba chyba też wyląduje w moim akwa i pasuje do tego co planujesz.
Krzymor Opublikowano 26 Stycznia 2016 Autor #3 Opublikowano 26 Stycznia 2016 Może zamiast "rdzawego" pomyśl ( to taka moja sugestia) o Labidochromis sp Perlmutt . Dzięki Andrzeju za propozycję. A w jakim zestawieniu ilościowym Perlmutt'y? i jako trzeci gatunek do Saulosi i Maingano czy zamiast któregoś z nich?
pozner Opublikowano 26 Stycznia 2016 #4 Opublikowano 26 Stycznia 2016 Jeśli możesz, to zrób wyższe akwarium. 40cm. to bardzo mało. Dla mbuny wystarczy, ale co gdy najdzie Cię ochota na trzymanie non mbuny, albo choćby P. Acei? Jeśli możesz, to zrób 60cm.
eljot Opublikowano 26 Stycznia 2016 #5 Opublikowano 26 Stycznia 2016 Co perlmuttów możesz spróbować wielosamcowo ale IMHO marne szanse na dłuższą metę. U mnie w 150cm się nie udało. Ryby "nie terytorialne" zwalczają konkurencję w całym akwa a stricte terytorialne bronią głównie rewiru. Takie małe spostrzeżenie po latach . Oczywiście to nie reguła i wiele zależy od charakteru danego osobnika jak i wielkości baniaka. ----------------- Tak wyglądał samiec alfa po prawdopodobnej bójce z betą, jak widać w miarę wydobrzał (choć górne zęby nie odrosły) ale życie miał przes..... zawsze schowany wypływał tylko na posiłki. 2
Andrzej Głuszyca Opublikowano 26 Stycznia 2016 #6 Opublikowano 26 Stycznia 2016 A w jakim zestawieniu ilościowym Perlmutt'y? i jako trzeci gatunek do Saulosi i Maingano czy zamiast któregoś z nich? ...ja bym dał jako trzeci 2+5. Samca zawsze można zredukować z czasem . To są spokojne ryby . Marek_81 posiada takowe i tak naprawdę jestem ciekawy jego opinii. Na You Tube jest jego filmik. Labidochromis sp Perlmutt - YouTube . Mam nadzieje ,że Marek się nie pogniewa za linka:) I tak jak Pozener radzi..zrób wyższe jak możesz. A obsadę po prostu przemyśl. -- dołączony post: Ryby "nie terytorialne" zwalczają konkurencję w całym akwa a stricte terytorialne bronią głównie rewiru. Takie małe spostrzeżenie po latach ..i tu mamy opinię kogoś kto je posiada. Kurcze..trochę jestem teraz zaskoczony tą opinią.
eljot Opublikowano 26 Stycznia 2016 #7 Opublikowano 26 Stycznia 2016 Już ich nie mam ale miałem je ponad rok. Na początku spokojne rybki ale w miarę dorastania pokazywały niezłe rogi (tylko wewnątrz gatunku bo za małe żeby się stawiać większym ). Samice miały straszne branie u samca Fryeri ale na szczęście potomstwa z tego nie było
Andrzej Głuszyca Opublikowano 26 Stycznia 2016 #8 Opublikowano 26 Stycznia 2016 Tak wyglądał samiec alfa po prawdopodobnej bójce z betą, jak widać w miarę wydobrzał (choć górne zęby nie odrosły) ale życie miał przes..... zawsze schowany wypływał tylko na posiłki. ...kurcze. Może masz jakieś wyjątkowo bojowe? Muszę sam teraz się zastanowić. Ale to temat Krzysztofa to poczekam jeszcze na inne opinie. -- dołączony post: (tylko wewnątrz gatunku bo za małe żeby się stawiać większym ). ...to już lepiej brzmi:) Strasznie mi się podobają a tak mało są u nas propagowane.
Krzymor Opublikowano 26 Stycznia 2016 Autor #9 Opublikowano 26 Stycznia 2016 Jeśli możesz, to zrób wyższe akwarium. 40cm. to bardzo mało. Dla mbuny wystarczy, ale co gdy najdzie Cię ochota na trzymanie non mbuny, albo choćby P. Acei? Jeśli możesz, to zrób 60cm. No własnie nie da rady w tym cała rzecz. Podobnie z szerokością: 40 to taki maksymalny max Poczekajmy może jeszcze ktoś z Koleżanek/Kolegów dorzuci jakieś info na temat Perlmutów.
marek_z_81 Opublikowano 26 Stycznia 2016 #10 Opublikowano 26 Stycznia 2016 Mam nadzieje ,że Marek się nie pogniewa za linkaNo co Ty Andrzeju Moje perlmutty są najmniejsze w akwarium. Najbardziej łagodne i nieterytorialne. Aż mnie dziw bierze że eliot miał takie zadziory. Ja z czystym sumieniem mogę je polecić. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się