Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Z 10 ryb to mozesz trzymać kup jeszcze z 4-5 saulosi.


4-5 saulosi zamiast obecnej obsady to jak najbardziej dobra rada ;)


Ja mam z 4 gatunki ryb.Moim zdaniem nie ilosc gatunków a ilość ryb jest tu ważna.Oczywiscie są gatunki które powietrzebuja wiecej przestrzeni lub agresywne.Mysle jednak że z 9-11 ryb da rade i problemu nie będzie.


trzymasz pyszczaki w parach?


wystruj nie powinien duzo miejsca zabierac ale tak zostać zkomponowany aby ryby miały kryjówki wlasne.

ok

Ewentualnie polecam raz na 3 miesiące zmienić wystruj wtedy unikniesz agresji i no i karmienie tez musi byc regularne.

daleko od ok ;) zmiana wystroju faktycznie skoluje ryby i minie chwila zanim dominant znajdzie swoj rewir ale jak znajdzie to znowu zabierze sie za porzadki. to tylko odlozenie wyroku w czasie. likwidowac nalezy przyczyny a nie skutki!


Monika z tym rozkladem płci sie nie przejmuj.Yellow są naprawde spokojne i nigdy nie sprawiały problemu.Jesli ktoś sie martwi parami przy yellow to chyba albo nie miał tego gatunku albo mial kiepski zbiornik

zapewniam cie ze zdania na ten temat sa podzielone ...


jak dlugo trzymasz pyszczaki? miesiac? dwa? jesli tak to jestem wstanie zgodzic sie z Twoimi wypowiedziami ... jeszcze nie zauwazasz problemow. nie wierze ze trzymasz w 100l 4 gatunki doroslych, zdrowych, pyszczakow. chetnie zobacze zdjecie.


pzdr

jas

Opublikowano

Hm szczerze opieram sie na kilku wskazowkach jakie dostalem w sklepie no i brat mial kiedys malawii.


Ja nie krytykuje nic tylko każdy ma prawo do wypowiedzi.Ja przedstawiam to co zaobserwowalem u siebie malawi mam około 7 miesiecy.


Nie chce sie kłócić.Pracowalem krótko przy rybach dorywczo 1 miesiąc oczywiscie (bardziej pomagalem)rozmawialem z kolega który siedzi w branzy ryb 30 lat jego opinia jest taka.Nie za dużo nie za mało (agresja sie rozkłada)

Zmiana wystroju powoduje iż rybki nie przywiązuja sie do jednego miejsca.Tylko rozne zwiedzają miejscowki no i karmienie odpowiednie czyli obserwowanie ile potrzebuje kazda rybcia az ostatnie ziarenko spadnie na ziemie.Glodna rybka też może zrobić sie agresywna.Byłem w drugim sklepie facet na oko 50lat mówił że te haremy to jakieś mity (nie tylko on ktoś gdzieś kiedyś też )Z nim czasem porozmawiam bo czesto odwiedzam sklep.

Mój brat miał malawi zbiornik bodajrze 100-40-40 jakoś tak miał tam z 4 gatunki i nigdy nie miał z tym problemu ja też nie mam mimo iż nie dostosowalem sie do wskazowek niektorych na forum.Chcialem zeby akwarium było kolorowe dobralem takie rybki w miare spokojne.


powiem tak szczerze rybki nie są dorosle (poza p acei i tym brązowym)inne maja od 8 cm w góre maja ponad 8 miesiecy roku.Nigdy jednak nigdy nie zostala zadna rybka dotknieta przez inna ani też nigdy nie zaobserwowalem agresji żadnej.Czasem jak podmieniam wode to jedna skalke przestawie a raz na 3 miesiace zmieniam coś wiecej.


Jeśli ktoś ma jakieś uwagi lub sugestie to pisz nie obraze sie chodz sadze że zostanie to skrytykowane.Jestem w stanie w kazdej chwili zrobić im wiekszy zbiornik jesli pojawi sie jakiś problem.W tej chwili zakladam morszczyzne(2 nemo + 2 krewetki debelius) jesli chodzi o pyszczaki zrobie jakieś dlugi zbiornik za pare miechow bo mi sie podoba.


W akwa mam 4 soulosi(chyba same samce bo od malych mam)

2 yellow parke

2 niebieskie niepamietam co to

1 p.acei i coś brazowego od kolegi samice raczej spokojna.


akwa1oz2.jpg


akwa2ww9.jpg

Zmienilem zwirek bo był za gruby aczkolwiek fajnie pyszczaki na tle ciemnego wyglądały.Oczoj..ne byly


akwa3uo7.jpg



Jeśli chodzi o zbiornik to nie jest to tak że nie chcialbym im wiekszego kupić.Wtedy gotówki nie mialem na wieksze.Napewno zrobie coś wiekszego.Chcialem tylko przedstawić moją obserwacje i nic wiecej.

Opublikowano

Pamietaj, ze pielegnice, to nie "jakies ryby" - to ryby z bardzo silnym charakterem. Nie probuj porownywac ich do ryb "towarzyskich" typu gupiki, mieczyki, molinezje czy kiryski. To dwa odmienne bieguny zachowan.

Opublikowano
Pamietaj, ze pielegnice, to nie "jakies ryby" - to ryby z bardzo silnym charakterem. Nie probuj porownywac ich do ryb "towarzyskich" typu gupiki, mieczyki, molinezje czy kiryski. To dwa odmienne bieguny zachowan.


Daj spokoj molinezje to ja kupiłem swojej dziewczynie.Czyż nie dbam o pysie? nie jestem sadystą :)


A co do gupików w zyciu nie kupie takich ryb i tych co wymieniłeś pozostalych tez.Paskudny maja styl pływania i mało ciekawe wybarwienie.

Dla mnie to ryby z wisły.

Opublikowano
Paskudny maja styl pływania i mało ciekawe wybarwienie.

Dla mnie to ryby z wisły.



Ojoj jaki stanowczy w poglądach :lol: Ja tam kirysy lubię aczkolwiek nie posiadam ;) Dla mnie to jest jednak jak porównanie psa do kota i walka zatwardziałych zwolenników obu gatunków - zatwardziałych i nie ustępliwych a moim zdaniem nie wolno porównywać bo są po prostu zupełnie inne i nikt nigdy w tym sporze nie wygra. Jeden lubi kapustę a drugi baby tłuste jak pisał Sofronow ;)

Koniec offtop a wracając do sprawy Malawi. Widzę, że masz tuf wulkaniczny. Jak sie sprawdza w dłuższym działaniu ? Spotkałam się ze sprzecznymi opiniami na temat wystroju z tufu - że ostry, że sie kruszy. Jednak u mnie tez są tylko te skały bo przemawiała do mnie mimo wszystko waga i w związku z tym mniejsze ryzyko wypadku. Do tego dosyć łatwo je układać. Dostępny miałam także tuf wapienny i wapień muszlowy. Krawędzie także były ostre. A pozostali Panowie i Panie (jeśli się jakaś pojawi) co sądzą na ten temat ?

Wczoraj podglądając ryby po podaniu im sparzonej sałaty stałam się większa optymistką jeśli chodzi o wytrzymanie do końca listopada z taka obsadą. Zgodnie podgryzały liść i yellow'y miały w nosie lombardzkie, totalnie nie zwracały na nie uwagi a z sałatą obchodziły się dużo bardziej brutalnie.


Mam pytanie formalne bo jeszcze do końca zwyczajów na tym forum nie znam. Zauważyłam jednak na przykładzie "mojego" tematu, że odchodzi się czasami od głównego wątku i temat zaczyna żyć własnym życiem. Nie wiem tylko czy za chwile nie pojawi sie mod i nie zacznie grozić palcem;) Na rożnych forach są różne zwyczaje, jedne bardziej restrykcyjne a inne mniej - stąd moja niepewność na ile można odejść od tematu i dalej iść już nie tylko w obsadę a także generalnie w zbiornik.

Opublikowano

Lawa jest bardzo lekka a nie musy byc poukladana jedna na drugiej.Pyszczaki buszują miedzy nimi.W sumie to lekka jest i reczej ciązko zeby też zbiło szkło.Wieksze kawałki mozna bez problemu poukładac na wysokość.Troszke jest porowaty ale ryby nie są ślepe.Co do kruchosci troszke jest kruchy ale jesli poukladasz to ladnie to nic nie bedzie sie kruszyć ja takiego problemu nie mam.Możesz ulożyc np na 2 poziomach żeby nie za wysoko.Też muszą miec miejsce do pływania pozatym ja uwazam ze na tle niebieskiego lub czarnego ladnie widac pyski gdy zaczynaja sie prosić o jedzenie.Na tle lawy gorzej.


Są jeszcze czarne kamienie tylko nie wiem jak sie one nazywaja, mogą również fajny wystrój z piaskiem komponować.


Co do slodkowodnych to pyszczaki są jedynymi słusznymi gatunkami.Jest pare wyjątków np:neon red,glonojady itp


Mysle że co do obsady to juz wszystko omówilismy i tak kazdy poslucha tych modów :) temat powinien tobie slużyć.

(a na początku sluży on każdemu)

Opublikowano
Hm szczerze opieram sie na kilku wskazowkach jakie dostalem w sklepie no i brat mial kiedys malawii.

Ja nie krytykuje nic tylko każdy ma prawo do wypowiedzi.Ja przedstawiam to co zaobserwowalem u siebie malawi mam około 7 miesiecy..



Czyli nie oszukujmy się. Nie poznałeś jeszcze nawet swoich ryb. Zakładając że kupowałeś młode ryby masz je w wymiarach pośrednich a nie zbliżających się do maksymalnych a i temperament Twoich ryb jest raczej młodociany. Podsumowując ... kłopoty to ty masz przed sobą.




Nie chce sie kłócić.Pracowalem krótko przy rybach dorywczo 1 miesiąc oczywiscie (bardziej pomagalem)rozmawialem z kolega który siedzi w branzy ryb 30 lat jego opinia jest taka.Nie za dużo nie za mało (agresja sie rozkłada). Zmiana wystroju powoduje iż rybki nie przywiązuja sie do jednego miejsca.Tylko rozne zwiedzają miejscowki no i karmienie odpowiednie czyli obserwowanie ile potrzebuje kazda rybcia az ostatnie ziarenko spadnie na ziemie.Glodna rybka też może zrobić sie agresywna.Byłem w drugim sklepie facet na oko 50lat mówił że te haremy to jakieś mity (nie tylko on ktoś gdzieś kiedyś też )Z nim czasem porozmawiam bo czesto odwiedzam sklep.



Nie za dużo nie za mało ... hmm słabo sprecyzowane bo czy na 900 litrowe akwa 150 szt to nie za dużo nie za mało czy już za dużo ;). Wszystkie metody któe opisujesz sa jak najbardziej typowe. Nie za dużo nie za mało to tzw kontrolowane przerybienie ... totalna klęska i zabijanie charaktru ryb za pomoca ustawiania stada cielakó pływających bez celu i zwiedzających ... jak na spacerniku w więzieniu. O najpiękniejszych barwach mozemy zapomnieć tak jak i chociazby o substytucie naturalnych zachowań. Beznamiętne przyjmowanie zmiany wystroju już świadczy o tym jak ryby sa otępiałe. W każdym akwarium nie stanowiącym dworca kolejowego wywpłuje to mniejszą lub większą rewolucje. Co jest naturalne ryby musza się poustawiac pozajmować nowe rewiry. Nieraz wyjdzie im to na dobre ( np wybarwienie zdominowanego do tego czasu samca ) nieraz skończy się tragedią ( śmierć zdominowanego osobnika ). Trzymamy charakterne pyszczaki a nie gupiki wiec dlaczego mamy je mentalnie kastrować ? Po to żeby było spokojniej ? Nie rozumiem to nie lepiej wziąść się za inny biotop i zamiast z tygrysa robić zółwia to poprostu tego żółwia zhodować ? Karmienie na zasadzie najedzony spokojny to znowu zabawa w to samo. Pyszczak jest wiecznie głodny to jego naturalna cecha. Szukając pokarmu wprowadza w zbiornik życie. Pływa i czasami dostanie za to łomot ale jeśli jest silny i ma ułożoną hierarchie to jest to jak najbardziej naturalne ... słabszy uczy się akwarium wie że jak wpłynie w rewir dominanta zbiornika to dostanie w czajnik wiec robi to tylko wtedy gdy np jest jedzonko dawane przez akwaryste a poza tym czasem glony skubie sobie w bezpieczniejszych miejscach. CZy to nie piękne ... IMHO to ta namiastka natury w moim akwa poco mam karmić i robić z ryb kluchy ... aby były spokojne ? Bez sensu. Pyszczak ma być niespokojny a ma mieć tak zorganizowaną obsadę, ze przy odpowiednim karmieniu ryby pokazując swój lwi pazur zarazem nie prowadząc do wyrzynki. Moje akwarium funkcjonuje tak już kilka lat i wierzcie mi duzo chętniej obserwuje to co sie dzieje w akwarium 450-cio litrowym mimo że sa tam moje "staruchy" niż w 375-tce gdzie akwa dopiero sie układa i mam tam taki małomiasteczkowy dworzec kolejowy niby spokojny i nie za tłumny ale jednak ryby nie mają swoich miejsc. Tam jest poprostu nudno. Teraz podstawowa rzecz Własciciele sklepów akwarystycznych nawet będac uczciwymi ludźmi zawsze doradzą dworzec kolejowy. Abstrahując od tego że lepszym jest klient który wpakuje do akwa 200 ryb niż ten który wpuści ryb 20. Oni z natury dążą do dworca ogłupiałe ryby pozbawione agresji są dla nich kapitałem. Nie wykazując agresji są łatwiejsze do utrzymania do chwili kiedy ktoś je kupi. Tymczasowość i przejściowośc ich sytuacji w sklepie nie jest jakimkolwiek doświadczeniem dla akwarysty. Sam robiłbym dworce kolejowe w akwariach z któych sprzedawałbym ryby. Tak poprostu jest. Słuchanie jednak z otwartymi ustami sprzedawcy i przenoszenie tego na grunt akwarium domowego jest obarczone brakiem szerszgo spojrzenia na sprawę. Mógłbym jeszce pisac, pisac i pisać ;) o zagrożeniach sanitarnych przerybionego zbiornika, a czasowych wybuchach temperamentu ryb, o relatywnym odczuciu mniejszej straty gdy ginie 1 ryba ze 100 niż gdy tracimy 1 na 15 i pomijaniu tego faktu w swoich wspomnieniach. Jest to temat na ksiązke ;). Narazie starczy. Nie wiem czy przekonam kogokolwiek ale zapraszam na kawę ;) pokażę wam dwa moje akwa modelowe dla opisywanego problemu. Myślę że 95 % akwarystów przyznałoby że akwarium jest lepsze od dworca ;).

O haremach jednak wspomnę. To nie są mity sa to ugruntowane doświadczenia. W naturze przewaga samic jest widoczna również natomiast w akwarium wręcz niezbędna. Nawet u ryb u których w naturze jest trochę inaczej. Przykładowo maingano w naturze wcale nie żyje w haremach ale w rozrzuceniu pojedyńczo. U nas jednak nie ma szans abyśmy mu zaproponowali podobny układ. Pozostawienie np pary jest bardzo niebezpieczne dla samicy swojego temperamentu samiec nie jest w stanie wyąć na innej rybie niż jedyna samica gdy to już zrobi i samica chce sie ukryć w skałach ten nie daje jej spokoju gdyż nie ma alternatywy, przy haremie bierze sie za inne Panie i nawet gdy te trzy cztery kobitki mają już pełne pyski nadal jest lepiej bo napastuje je 3-4 a nie jedną jedyną. WIęsza ilośc samcó to już inny temat a chyba lekko sie rozpisałem i dzieci nie jadły jeszce śniadania ;).




Mój brat miał malawi zbiornik bodajrze 100-40-40 jakoś tak miał tam z 4 gatunki i nigdy nie miał z tym problemu ja też nie mam mimo iż nie dostosowalem sie do wskazowek niektorych na forum.Chcialem zeby akwarium było kolorowe dobralem takie rybki w miare spokojne.


powiem tak szczerze rybki nie są dorosle (poza p acei i tym brązowym)inne maja od 8 cm w góre maja ponad 8 miesiecy roku.Nigdy jednak nigdy nie zostala zadna rybka dotknieta przez inna ani też nigdy nie zaobserwowalem agresji żadnej.Czasem jak podmieniam wode to jedna skalke przestawie a raz na 3 miesiace zmieniam coś wiecej.


W akwa mam 4 soulosi(chyba same samce bo od malych mam)

2 yellow parke

2 niebieskie niepamietam co to

1 p.acei i coś brazowego od kolegi samice raczej spokojna.


Jeśli chodzi o zbiornik to nie jest to tak że nie chcialbym im wiekszego kupić.Wtedy gotówki nie mialem na wieksze.Napewno zrobie coś wiekszego.Chcialem tylko przedstawić moją obserwacje i nic wiecej.



Chaos i jeszce raz chaos ... Ben nie obraź się ale dajesz rady innym nie wiedząc co masz w akwarium i jeszce twierdzisz ze wybrałeś spokojne gatunki ... hmmm na podstawie czego tak uważasz ... niebieskie są spokojne bo niebioeskie czy brązowe w miare spokojene bo brązowe. Masz te ryby zbyt krótko i jeszce nie sprecyzowałeś nawet co masz. Bez złośliwości ... radź gdy masz pewność co do swoich rad ugruntowaną wiedzą, doświadczeniem i głęboką analizą a nie na zasadzie tak jest i już. Pozdrawiam i życzę sukcesów a akwa zrób długie ale jednak moze te 40 cm zamiast 30-tu sie uda a wtedy na pewno bedziesz miał wieksze możliwości.

Opublikowano

trochę temat odbiega, ale powiem, że miałem tuf i nie byłem zadowolony bo przy jakimkolwiek przemeblowaniu, lub gdy rybska podkopywały go to rysował mi szkło i zbiera dużo syfu, nie jest stabilny, także ruszyć go to trzeba się liczyć brudną (chwilowo) wodą, a gdy zarośnie glonem to ryby się nie powinny kaleczyć. :)

Opublikowano


Wczoraj podglądając ryby po podaniu im sparzonej sałaty stałam się większa optymistką jeśli chodzi o wytrzymanie do końca listopada z taka obsadą. Zgodnie podgryzały liść i yellow'y miały w nosie lombardzkie, totalnie nie zwracały na nie uwagi a z sałatą obchodziły się dużo bardziej brutalnie.



He he ciekawe spostrzeżenie ja bym po tym optymizmu nie nabrał ... ale nie martw sie do końca listopada powinnio sie udać ... moze Twoje ryby przy obiedzie się nie sprzeczają ... po prostu kulturalne bestyjki :mrgreen:



Mam pytanie formalne bo jeszcze do końca zwyczajów na tym forum nie znam. Zauważyłam jednak na przykładzie "mojego" tematu, że odchodzi się czasami od głównego wątku i temat zaczyna żyć własnym życiem. Nie wiem tylko czy za chwile nie pojawi sie mod i nie zacznie grozić palcem;) Na rożnych forach są różne zwyczaje, jedne bardziej restrykcyjne a inne mniej - stąd moja niepewność na ile można odejść od tematu i dalej iść już nie tylko w obsadę a także generalnie w zbiornik.



Staraj sie tego nie robić. Czesto puszczamy takie zachowania płazem ale raz wprowadza to ferment a dwa nigdy nie dowiesz sie tego co chcesz w takim zakresie jakbyś dowiedziała sie tworząc nowy wątek. Po prostu nasza dyskusja juz sie rozwlekła i ktoś kto nie dobrnie do jej końca poprostu nie bedzie wiedział o co pytasz. Dostaniesz więc odpowiedzi od osób juz będących w dyskusji lub ja obserwujacych.

Opublikowano

Harisimi Ty to masz pisane :D nikt lepiej tego by nie wyraził :D Pozdrawiam

ps. co do kawy to chętnie bym wpadł gdyby było bliżej do Ciebie :D ale może w przyszłości, kto wie :?:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • W pierwszej kolejności przełożyłbym falownik. Z tego co widzę jest teraz nad wlotem filtra skierowany wzdłuż tylnej ściany? Jeśli mnie oczy nie mylą. W takim ustawieniu tylko utrudnia zasysanie brudów. Ja bym do wstawił na lewą stronę i skierował w stronę filtra. Wg mnie słusznym ustawieniem byłoby skierowanie wylotu filtra tak aby woda odbijała się mniej więcej w połowie przedniej szyby. Tak odbita woda skierowałaby się w stronę lewego tylnego narożnika a tam dostałaby "kopa" od falownika który dopchałby ją do wlotu filtra. Na zdjęciach nie widać żeby obsada była jakaś liczna. Jeśli faktycznie tak jest to nie wiem czy w ogóle jest sens kupować drugi kubeł... Woda na zdjęciach też wygląda ładnie. Co dokładnie Ci w niej przeszkadza? Chodzi o wodę czy o odchody gdzieś na dnie?  Jeśli chodzi o media filtracyjne to ja stałem się jednak sceptykiem jeśli chodzi o ceramikę. Stawiam na gąbki i kształtki K1. 
    • To niebieskie oświetlenie jest tylko na środku jako wieczorne. Kupiłem moduły 6500k + do tego jeszcze 8500k. Zobaczymy co z tego będzie 
    • Jeśli już masz niebieskie podświetlenie, to dałbym wszystkie 6500K.
    • To może w takim razie spróbuję dać po 2 kabały na jedną lampę jeden kanał 6 diod 6.5 a drugi 9tyś k. Niebieski mam już realizowany na modułach LED 24v jako oświetlenie wieczorne tylko na środku. Niestety ale z power ledami jest ten problem, że bez zmiany napięcia każdy kanał musi mieć tą samą ilość diod. U mnie to jest po 6szt przy napięciu 24v i do tego pod każdy kanał driver 
    • W swoim akwarium miałem diody 6500k. Takie diody dają światło neutralne, najbardziej zbliżone do naturalnego. W takim świetle kolorystyka ryb też jest naturalna. Dla podkręcenia koloru niebieskiego i żółtego, pomarańczowego, czerwonego dodałem niebieskie i czerwone diody. Było ich mniej niż białych i miały tylko delikatnie podkreślić kolorystykę ryb nie zmieniając jej. Wiem, że funkcjonuje trend montowania zimnych diod powyżej 6500k, ale jak dla mnie kolorystyka ryb wygląda nienaturalnie, chociaż ryby niebieskie przy takim świetle wyglądają na pewno atrakcyjnie. Żółte i pomarańczowe czy czerwone niestety już nie. Polecam Ci te diody 6500K. Do tego dodaj te czerwone i niebieskie i powinieneś być zadowolony.
    • Cześć Jaras 👋 Nie wiem czy moja opinia będzie Ci przydatna ale właśnie robiłem u siebie dwie belki. Jak wiesz zdecydowałem się jednak na moduły LED. W każdym razie na jednej mam 9000K a na drugiej 6500K. Te 6500K są w mojej opinii dosyć żółte mimo wszystko w porównaniu do 9000K.
    • Cześć. Mam w swoim baniaku 230x70x65h 2 belki DIY po 30cm na power LED -  W każdej z belce siedzą 6x dioda power LED 3w 12000k oraz 6x dioda power LED 3w WFS. Pod to wszystko jest podpięty sterownik leddimerpro od Romka. Ostatnio zauważyłem, że diody 12k są już mocno wysłużone, na każdej z soczewek na środku jest czarna plama. Mam to tak ustawione, że diody zimne na 75% a WFS na 25 % Światło WFS w ogóle mi się nie podoba - jest żółte. Zastanawiam się nad zmianą wszystkich diod na temp. 6500k Co o tym sądzicie? Czy ktoś z Was ma może belkę na power LED opartych właśnie na diodach 6.5k? Co prawda nowe diody już zamówiłem, ale mam jeszcze okazję coś zmienić. Będę wdzięczny za podpowiedzi 
    • Dzięki za odpowiedź, akwarium nie jest świeże ma już ok. 5 lat a chodziło mi o to, że woda nie kryształ czyli tak jak piszesz nie jakaś super, ale jest ok. Tylko ryby urosły, przybyło ich bo się rozmnożyły i myślę, żeby coś poprawić. Dokupię  pewnie ten drugi filtr. Wnioskuję, że jak będą dwa filtry to wyloty ustawić nad zasysami? Ja mam teraz jeden filtr - zasys w prawym dolnym rogu, wylot w lewym górnym rogu ale z przodu - skierowany wzdłuż przedniej szyby a na tylną skierowany jest falownik i pracuje bez przerw. Wklejam zdjęcia, ale nie widać dokładnie bo odbija się światło od okna.  A i jeszcze jedno pytanie o media filtracyjne - do tej pory w kubełku mam to co było oryginalnie czyli na spodzie jakieś kamyczki a reszta gąbki, im więcej czytam tym mniej wiem czy coś w nim zmienić , różne teorie o przewadze ceramiki lub jej braku, czy coś wyjąć czy dołożyć? Gdy dołożę drugi kubełek to dać oryginalny czy pozmieniać i na co?
    • Cześć 👋 Miałem bardzo podobną sytuację jak Ty 🙂 w akwarium 450 litrów (150x50x60) miałem na początku JBL e1902 i falownik 5tys. litrów na godzinę. Gruzu mnóstwo. Woda nie była jakaś super i zdecydowałem się dołożyć drugi filtr. Wybrałem JBL e1502. Ustawiłem je w taki sposób że 1902 zasysał mi wodę z lewej strony z tyłu i wylot miał skierowany mniej więcej na połowę przedniej szyby a 1502 zasysał z prawej strony z tyłu a wylot miał skierowany wzdłuż tylnej szyby w lewo. Falownik włączałem raz, dwa razy dziennie na jakieś kilka minut żeby dmuchnął po skosie w dół wzdłuż przedniej szyby. Dzięki temu podnosił odchody które wyłapywały mi filtry. Nie włączałem go na stałe bo wtedy ryby zachowywały się jak pstrągi w potoku. Nie podobało mi się to. Jeśli jeszcze mowa o kryształowej wodzie to powiedz kiedy było "odpalone" Twoje akwarium?  Może wstaw też zdjęcie baniaka 🙂 
    • Witam, mam akwarium 160x60x60 dosyć zagruzowane, mbuna, filtr JBL e 1902 oraz falownik aqua nova nwm-8000, zastanawiam się czy coś dokładać i proszę o poradę czy to konieczne, niby ogarnia to filtracje ale woda nie jest długo "kryształ", czytając forum doszłam do wniosku, że powinnam coś dołożyć - czy drugi taki sam filtr JBL to będzie dobre rozwiązanie? Jeśli tak to czy jest jakaś reguła jeśli są dwa filtry jak ustawić wloty i wyloty? Zasysy na tylnej ścianie po przeciwległych stronach czy po jednej stronie? Jeśli po przeciwnych stronach to jak wtedy z wylotami - wylot filtra nr 1 nad wlotem filtra nr 2 i odwrotnie? A jeśli obok siebie to jak wyloty - też obok siebie?, 1 na tylnej ścianie, 2 na przedniej? naprzeciw? w które strony skierowane? Gdzie wtedy falownik? Tyle tego, że wiem coraz mniej zamiast coraz więcej. Dziękuję za jakieś wskazówki.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.