Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich,


Na wstępie chciałbym przeprosić za kolejny temat o zakładaniu Malwai, bo już pewnie ich setki przerobiliście. Jednak wolę sprecyzować w jednym temacie wszystkie pytania, i mam wielką nadzieję, że ktoś mi dobrze doradzi.


Ogólnie akwarystyką zajmuje się od wielu, jednak głownie były to ryby z rodziny piękniczkowatych, + zbrojowniki lub kiryski. Wiadomo przy takich rybkach, o potomstwo bardzo łatwo, nawet jeśli chodzi o zbrojowniki i kiryski, co podobno w tych 2 przypadkach jest bardzo mało prawdopodobne. Jednak przechodząc do sedna sprawy.


Chciałbym swoje 112l akwarium zmienić, tak jak jest to w temacie.


Wiem, że jest to minimalna pojemność dla pyszczaków, niestety aktualnie nie mam miejsca na większe akwarium (na wiosnę remont). Dlatego chciałbym się dowiedzieć następujących rzeczy:


1: Czy dla początkowego Malawisty dobór takiej obsady jak auloncoara beanschi benga, auloncoara huenseri i auloncoara ngara wszystko w haremie 1+3, jest odpowiedni ?


2:Chciałbym zacząć od ryb mierzących max 6 cm. Liczę tak aby na jedną rybę przypadało około 15l wody. Przy tych rozmiarach akurat będzie jej troszeczkę więcej ( oczywiście, wliczam około 20l przeznaczonych na podłoże i kamienie). Czy taki rozmiar na początek jest dobry, czy lepiej mniejsze spróbować na początek ?


3:Czy piasek żółty (piaskownicowy 15kg worek zakupiony w hurtowni) jest odpowiedni, czy lepiej zakupić inny piasek ?


4: Jaki procent akwarium powinny zajmować ozdoby i kryjówki ?

Opublikowano

Odp. na większość pytań jest tutaj http://forum.klub-malawi.pl/faq.php

Obsady dopuszczalne w takim litrazu znajdziesz tu http://forum.klub-malawi.pl/kazdego-cos-kolorowego-przykladowe-obsady-t13997.html

http://forum.klub-malawi.pl/obsady-zbiornikow-2013-t21076.html

W malawi nie można zastosować przelicznika ilości litrów na rybę, ważna jest powierzchnia dna.

Opublikowano

Dziękuje za podpowiedź.


Jednak nie widzę wspomnianych przeze mnie ryb, czyli rozumiem że na ten litraż mogę o nich zapomnieć ?

Opublikowano
1: Czy dla początkowego Malawisty dobór takiej obsady jak auloncoara beanschi benga, auloncoara huenseri i auloncoara ngara wszystko w haremie 1+3, jest odpowiedni ?

Te ryby nie nadają się do 112l

2:Chciałbym zacząć od ryb mierzących max 6 cm. Liczę tak aby na jedną rybę przypadało około 15l wody. Przy tych rozmiarach akurat będzie jej troszeczkę więcej ( oczywiście, wliczam około 20l przeznaczonych na podłoże i kamienie). Czy taki rozmiar na początek jest dobry, czy lepiej mniejsze spróbować na początek ?

w naszym biotopie niestety nie znajdziesz tak małych ryb.

Opublikowano

Siemanko...Wszystko praktycznie masz w linkach które wkleiła koleżanka,wystarczy poszperać i poczytać ;)


Co do twoich pytań to;


Czy dla początkowego Malawisty dobór takiej obsady jak auloncoara beanschi benga, auloncoara huenseri i auloncoara ngara wszystko w haremie 1+3, jest odpowiedni ?



Takie ryby jak podałeś powyżej nie są odpowiednie do twojego litrażu,bo niestety rosną za duże i wymagają dużego rozmiaru baniaka...Poszukaj w linkach podanych przez koleżankę obsady odpowiedniej do twojego litrażu...Proponowałbym tobie na początek przygody z tym biotopem Pseudotropheus saulosi w układzie 1 samiec+4/5 samic...


Chciałbym zacząć od ryb mierzących max 6 cm. Liczę tak aby na jedną rybę przypadało około 15l wody. Przy tych rozmiarach akurat będzie jej troszeczkę więcej ( oczywiście, wliczam około 20l przeznaczonych na podłoże i kamienie). Czy taki rozmiar na początek jest dobry, czy lepiej mniejsze spróbować na początek ?


Oczywiście możesz zakupić harem większych ryb,ale obsada musi być odpowiednio dobrana do twojego litrażu,ogólnie proponowałbym zakupić młode rybki,przynajmniej będziesz miał dużo do obserwacji,jak kształtowanie pozycji w stadzie,małe walki,obieranie rewirów przez samce itd...


Czy piasek żółty (piaskownicowy 15kg worek zakupiony w hurtowni) jest odpowiedni, czy lepiej zakupić inny piasek ?


Co do piasku to każdy jest odpowiedni,czy żółty,szary,lub biały to zależy od twojego gustu i zaplanowania aranżacji,ale bardzo ważna jest jego granulacja czyli 0.8-1.2mm....Mniejszej granulacji będzie tobie pylił w akwarium...






Tak poza tym to zadawaj pytania w działach odpowiednio do tego przeznaczonych ;) ...Powodzenia ;)

Opublikowano

Wszystko już zostało napisane. Ze swej strony mam pytanie; czy po planowanym na wiosnę remoncie będziesz mógł założyć większe akwarium? Jeśli tak, to nie widzę sensu, żeby na te kilka miesięcy zakładać akwarium.

Opublikowano

Tak, właśnie po przeczytaniu wielu postów i tematów, raczej wstrzymam się z aktualnym zamiarem i może przyspieszę remont i postawie akwarium 375l.


Wole jednak dokładnie przemyśleć wszystko i zrobić raz a porządnie, ażeby później "nie płakać", że zrobiłem coś pod wpływem impulsu bo to mija się z celem.


Przynajmniej będzie więcej czasu do poczytania i dobrania odpowiedniej obsady :)

Opublikowano

A może większe ;) Zaplanuj największe, na jakie będziesz mógł sobie pozwolić, to jest zakup na lata. Teraz pewnie wydaje Ci się, że to dużo, ale zaręczam, po pewnym czasie te 375l. wyda Ci się za małe. Potwierdzą tą prawidłowość chyba wszyscy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.