Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
...wystarczy jak je wyszorujesz jakąś szczotką i opłuczesz gorącą wodą.



Czy na taki baniak jaki mam wystarczą trzy takie olbrzymy???tzn myślałem by jeden dać po lewej drugi w środku a trzeci po prawej co wy na to???

Opublikowano
Czy na taki baniak jaki mam wystarczą trzy takie olbrzymy???tzn myślałem by jeden dać po lewej drugi w środku a trzeci po prawej co wy na to???


...myślę ,że tak. Jak coś to zawsze można dodać. Ale to już kwestia Twojego gustu i tego czy osiągniesz to co zamierzałeś.

Opublikowano

Jednak kicha....za duże te kamyki nie wejdą do baniaka.......tak wzbraniam się przeciw gruzowiskom w baniaku....czy jest możliwość ustawienia cyrkulacji wody by w takich gruzowiskach nie gromadziły sie kupki???czy takie coś się komuś udało by nie trzeba było rozbierać gruzowiska do czyszczenia baniaka.

Opublikowano

Na pewno oglądałeś dużo zdjęć akwariów z pyszczakami, więc wiesz, że to możliwe. Musisz pobawić się z cyrkulacją. Resztę "wypłuczą" z tych grot same pyszczaki. Wszystkiego i tak się nie pozbędziesz. Z tym poradzi sobie filtracja. Musisz to jakoś pogodzić, gdyż pysie żyją w kamieniach, a mbuna najlepiej czuje się właśnie w gruzowisku.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

f73cbe9feb74.jpg



Dokupiłem kamyki(czemu takie a nie inne???bo kolega je opylił za grosze) i takie coś mi wyszło co wy na to???bo brak mi pomysłu....myślałem by po prawej i lewej stronie zrobić takie sterty gruzu a po środku pusta przestrzeń ale sam już nie wiem.

-- dołączony post:

. Nie ma siły abyś nie ustawił prawidłowo cyrkulacji...
tylko jak ja się dowiem ze cyrkulacja jest prawidłowo ustawiona bez rozbierania gruzowiska???wczoraj jak mi te no3 szalało i okazało się żę kupki z całego tygodnia były w gruzowisku sprawdziłem mechanika i wiecie co??jego gąbka była czysta tak jak by nic nie ciągnęła a przecież wodę wypycha z dyszy,,,,
Opublikowano
f73cbe9feb74.jpg



Dokupiłem kamyki(czemu takie a nie inne???bo kolega je opylił za grosze) i takie coś mi wyszło co wy na to???bo brak mi pomysłu....myślałem by po prawej i lewej stronie zrobić takie sterty gruzu a po środku pusta przestrzeń ale sam już nie wiem.

-- dołączony post:

tylko jak ja się dowiem ze cyrkulacja jest prawidłowo ustawiona bez rozbierania gruzowiska???wczoraj jak mi te no3 szalało i okazało się że kupki z całego tygodnia były w gruzowisku sprawdziłem mechanika i wiecie co??jego gąbka była czysta tak jak by nic nie ciągnęła a przecież wodę wypycha z dyszy,,,,



Znów przepraszam za OT...Tak to jest kolego jak się wszystko robi na żywioł,na szybko..bez planu na aranżację ,teraz tylko masz same problemy;od ułożenia kamieni w zalanym już zbiorniku(na sucho miałbyś lepiej z układaniem kamieni,no i zapewne koledzy też by coś poradzili w ich ułożeniu),problemy z cyrkulacją a skończywszy na skokach NO3...

1.
Ja bym to zrobił tak...Ułożyłbym kamienie w te dwa gruzowiska po bokach zostawiając z tyłu i po bokach baniaka między szybami a kamieniami trochę miejsca żeby ta cyrkulacja miała gdzieś obieg żeby spychała te zanieczyszczenia do filtrów,a środek baniaka pusty bym zostawił jako plażę

2.
A jak się dowiesz że cyrkulacja jest dobrze ustawiona...odpowiem tobie...Nie będzie kupek i zanieczyszczeń które przy odpowiednim ustawieniu będą zasysane przez filtry,wiadomo coś zawsze się znajdzie między kamieniami ale jak słusznie napisał
pozner że resztę "wypłuczą" z tych grot same pyszczaki,gdyż pysie żyją w kamieniach, a mbuna najlepiej czuje się właśnie w gruzowisku.

3.
Ustaw sobie wyloty wody z filtrów według strzałek na szyby jak nabazgrałem w podanym załączniku
:P
(nie mam zdolności plastycznych więc wyszło jak widać)...Z kubełka daj sobie po skosie w dół,a mechanik i falownik w górę,w prawo na mniej więcej środek tylniej szyby,potem tylko w razie złej cyrkulacji próbuj tylko z ustawieniem falownika,powinno pomóc reszty nie ruszaj.

U mnie się to sprawdza syfku nie mam,a jak się jakiś znajdzie między kamieniami to ryby buszując między nimi go wypłukują,no a resztę robi cyrkulacja i filtry ;) ...Jeszcze raz przepraszam za OT...

post-15785-14695725229359_thumb.jpg

  • Dziękuję 1
Opublikowano
wiecie co??jego gąbka była czysta tak jak by nic nie ciągnęła a przecież wodę wypycha z dyszy,,,,


..pamiętaj ( co już Ci pisałem) ,że mechanik Aquael nie zassie poprzez gąbkę odchodów. To min. Na tym polega dobra cyrkulacja ,że ma je spychać w stronę mechanika a one mają "właźić" w gąbkę i rowki które ma ona. Poczytaj uważnie co Ci Andrzej wyżej napisał. Pobaw sie cyrkulacją a dojdziesz do prawidłowych efektów.

Opublikowano
Znów przepraszam za OT...Tak to jest kolego jak się wszystko robi na żywioł,na szybko..bez planu na aranżację ,teraz tylko masz same problemy;od ułożenia kamieni w zalanym już zbiorniku(na sucho miałbyś lepiej z układaniem kamieni,no i zapewne koledzy też by coś poradzili w ich ułożeniu),problemy z cyrkulacją a skończywszy na skokach NO3...

1.
Ja bym to zrobił tak...Ułożyłbym kamienie w te dwa gruzowiska po bokach zostawiając z tyłu i po bokach baniaka między szybami a kamieniami trochę miejsca żeby ta cyrkulacja miała gdzieś obieg żeby spychała te zanieczyszczenia do filtrów,a środek baniaka pusty bym zostawił jako plażę

2.
A jak się dowiesz że cyrkulacja jest dobrze ustawiona...odpowiem tobie...Nie będzie kupek i zanieczyszczeń które przy odpowiednim ustawieniu będą zasysane przez filtry,wiadomo coś zawsze się znajdzie między kamieniami ale jak słusznie napisał
pozner że resztę "wypłuczą" z tych grot same pyszczaki,gdyż pysie żyją w kamieniach, a mbuna najlepiej czuje się właśnie w gruzowisku.

3.
Ustaw sobie wyloty wody z filtrów według strzałek na szyby jak nabazgrałem w podanym załączniku
:P
(nie mam zdolności plastycznych więc wyszło jak widać)...Z kubełka daj sobie po skosie w dół,a mechanik i falownik w górę,w prawo na mniej więcej środek tylniej szyby,potem tylko w razie złej cyrkulacji próbuj tylko z ustawieniem falownika,powinno pomóc reszty nie ruszaj.

U mnie się to sprawdza syfku nie mam,a jak się jakiś znajdzie między kamieniami to ryby buszując między nimi go wypłukują,no a resztę robi cyrkulacja i filtry ;) ...Jeszcze raz przepraszam za OT...




a czy 2-3-4 mogę umieścić tam gdzie jest 1(1 mam tam gdzie na twoim rysunku 2-3-4)????bo jeżeli zrobię tak jak pisałeś to zamiast podziwiać rybki będę podziwiał to co na rysunku gdyż ta strona jest od łóżka a ta druga od ściany....z kubełka nie mogę dać po skosie w dół jedynie w górę

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.