Skocz do zawartości

Wątpliwości przed założeniem | 112l


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,


Sprawa wygląda tak: jakieś 2 miesiące temu wróciłem do akwarystyki po jakiś 4 - 5 latach przerwy. Mój pierwotny plan zakładał iż pójdę właśnie w stronę zbiornika malawi, lecz zdążyłem zafascynować się akwariami roślinnymi. Porzuciłem zatem pomysł z malawi i poszedłem w stronę zbiornika towarzyskiego z roślinami. Niestety okazało się, że jest to bardzo kiepski pomysł ze względu na twardą wodę, którą mam w kranie (GH - 23*N!!!). Myślałem, czy nie założyć sobie filtra RO, lecz jak przeliczyłem ile musiałbym wylać "ścieków", żeby uzyskać dobre parametry wody do uprawy roślin, to stwierdziłem, że chyba jednak mi się to nie kalkuluje... :???:


Z tego co mi wiadomo pyszczaki Saulosi wolą twardą wodę. Zapewne i tak będę musiał zmiękczać wodę w zbiorniku, lecz nie tak bardzo jak w przypadku roślinniaka. Pomyślałem zatem o powrocie do pierwotnego planu, tzn. założeniu akwarium jednogatunkowego z tymi rybami w obsadzie 1 + 4/5. Mam jednak w związku z tym kilka pytań i wątpliwości, a myślę, że będzie lepiej posłuchać co mądrzejsi w temacie maja do powiedzenia, niż gdybym wpuścił ryby i się męczyły...


Do mojego baniaka założyłem niedawno kubeł (

AG140 FILTR KUBEŁKOWY 1000L/H ZEWNĘTRZNY AKWARIUM (5525367855) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img06.allegroimg.pl/photos/400x300/55/25/36/78/5525367855@@AMEPARAM@@06@@AMEPARAM@@55/25/36/78@@AMEPARAM@@5525367855

) i póki co jestem z niego zadowolony. Przeglądając galerę na forum i czytając posty zauważyłem, że przeważająca większość z Was ma w zbiornikach także filtry wewnętrzne. Czy jest on konieczny w zbiorniku malawi, czy wystarczy mi ten kubełek? Jako media mam obecnie w filtrze w kolejności przepływu: 1. bio gąbka, 2. ceramika, 3. keramzyt.


Kolejna moja wątpliwość dotyczy startu zbiornika. Czy mogę zastosować wodę, którą mam obecnie w baniaku, aby przyspieszyć start?


Jeśli chodzi o wystrój, to mam zamiar zastosować to co mam w okolicy, w której mieszkam, tzn. skały wapienne. Czy to dobry pomysł? Jak przygotować kamloty przed włożeniem do zbiornika - wygotować? Na dno chcę dać piasek kwarcowy granulacji ok. 0,8 - 1.2 mm - skąd go wziąć (wiem, że to banalne pytanie ale jakoś nigdy nie był mi potrzebny, to nie wiem :-D )?


Jeśli chodzi o oświetlenie, to mam pokrywę a w niej 2x18W T8. Czy to wystarczy, czy z jakichś względów powinienem zminić np: na T5, lub LED? Świetlówki na razie są stockowe, lecz myślę o założeniu z czasem lepszych. Co polecacie? Zaznaczam, że nie planuję trzymać w zbiorniku roślin (już nie ;-) ).


Wiem, że pytania są wręcz trywialne, lecz tak jak pisałem wcześniej - wolę posłuchać bardziej doświadczonych ode mnie niż założyć zbiornik "na pałę" i męczyć ryby. Dziękuję zatem z góry za cenne rady.

Opublikowano

Dobrze że zmieniłeś na Malawi - tu się dzieje dużo więcej i szybciej niż w roślinnym. Szkoda że w profilu nie podałeś miejscowości - łatwiej radzić by było.


ad. wody GH 22 to woda za twarda nawet dla Tanganiki a w jeziorze Malawi jest bardzo miękka GH 4-7 ale to nie ma większego znaczenia dla naszych ryb - ważniejsze jest pH kranówy ale tego nie podajesz ani miejscowości by sprawdzić w wodociągach.


ad kubła - jest do 112l OK a czy dawać mechanika to sam dojdziesz jak ryby zaczną brudzić i nie będzie co kupek zamiatać ale masz dużo czasu .


ad woda ze starego baniaka - nie ma żadnej wartości biologicznej poza syfem i patogenem który przeniesiesz do nowego. Znaczniej wartościowe są stary piasek i złoże przeniesione do nowego baniaka lub chociaż podzielone tak - 1cm piasku zgarnięte z wierzchu i przełożone do nowego baniaka oraz połowa złoża biologicznego.


piasek OK , kamoli nie gotować tylko opłukać a czy wapienie czy inne to twój gust i wybór.

światła nie zmieniaj i tak kiedyś zmienisz baniak na większy bo Malawi to zarażliwa choroba :D

Opublikowano
ad woda ze starego baniaka - nie ma żadnej wartości biologicznej poza syfem i patogenem który przeniesiesz do nowego.


Moim zdaniem troszkę za dużo powiedziane, że nie ma żadnej wartości... ;) ja wystartowałem swoje akwarium tylko za pomocą dodania uzdatniacza, bakterii startowych i właśnie wody z używanego akwarium (woda + wypłukanie gąbki), a zajęło mi to około 3 tygodnie, jako zapalony początkujący akwarysta testy robiłem co drugi dzień i obserwowałem jak idzie cykl azotowy ;) tak więc chyba jednak coś jest w tej wodzie...


Jeśli chodzi o kamienie to tak jak Henryk napisał, kwestia gustu, wapienie będą dobre dlatego, że będą buforować pH.


Co do światła, będzie ok, ale zależy co kto lubi, sam zobaczysz, czy nie będzie za jasno - jeśli będzie, wystarczy, że owiniesz świetlówki folią aluminiową zostawiając jakiś fragment - uzyskasz przez to efekt półmroku. Co do barwy świetlówek, to też zależy od tego, czego oczekujesz, możesz połączyć coś typu Hagen PowerGlo i Hagen AquaGlo, ryby będą super wybarwione, możesz pójść w niebieskie klimaty i zamiast AquaGlo zastosować światło niebieskie (bodajże Marine Blue). Zamiennikami drogich Hagenów są Sylvanie, świecą bardzo podobnie więc raczej nie warto przepłacać.


Piasek kwarcowy o takiej granulacji kupisz w Castoramie, Leroy Merlin itp. w cenie około 6-7 zł za 25kg co będzie nawet zbyt dużą ilością do Twojego baniaczka. Dokładnie nazywa się piach kwarcowy Kreisel 099. Ale możesz też wybrać się na skład budowlany i sam wybrać sobie piach, jaki chcesz. I ten trzeba będzie płukać i ten z Castoramy ;)


Co do mediów filtracyjnych - ja jestem zwolennikiem grysu koralowego, wg Henryka muli on przepływ w filtrach, ja używam i niczego takiego nie zauważyłem, trzeba tylko wybrać odpowiednią gradację, a taką wg mnie jest 20mm.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Jeśli chodzi o pH wody, to w zbiorniku oscyluje ono w okolicach 7,5 - 7. Zaznaczam jednak, że jest to pomiar wody ze zbiornika, w którym mam np: sporych rozmiarów kawał drewna. Kranówę zmierzyłem przed chwilą i wyszło 7,4 (test kropelkowy Zooleka).


Miejscowość to akurat maleńka wioska w małopolsce w okolicach Krakowa (w sumie tu wszystko jest "w okolicach" ;-) ) - Sułkowice gm. Iwanowice.


Jeśli chodzi o stary piasek, to raczej odpada, bo w tym momencie w zbiorniku jest ziemia do kwiatów przysypana warstwą żwiru bazaltowego gradacji 2 - 6mm. Jest on dosyć ostry, więc raczej się dla pyszczaków nie nadaje (pominąwszy fakt, że jest czarny i nie pasuje mi do koncepcji :-) ).


i tak kiedyś zmienisz baniak na większy bo Malawi to zarażliwa choroba

Mam wrażenie, że moja żona się właśnie tego obawia ;-)


zależy co kto lubi' date=' sam zobaczysz, czy nie będzie za jasno - jeśli będzie, wystarczy, że owiniesz świetlówki folią aluminiową zostawiając jakiś fragment[/quote']

Bardziej się obawiałem, czy to nie będzie za mało. Zmniejszyć zawsze można :-)

Opublikowano

Za mało nie będzie, akwaria z biotopem Malawi nie potrzebują dużo światła ze względu na brak roślin ;) wejdź sobie w galerię i pooglądaj baniaki na forum, sam zobaczysz, że jest raczej ciemniej niż jaśniej. Testy rób przy świetle dziennym, teraz już może przekłamywać. I co najważniejsze kup test kropelkowy JBLa z zakresu 7.4-9.0.

Opublikowano
najważniejsze kup test kropelkowy JBLa

Właśnie nigdy ich nie używałem, a widzę że tu wszyscy na JBL jadą. Serio jest taka różnica w pomiarach? Zoolek mi zawsze wystarczał...

Opublikowano
Moim zdaniem troszkę za dużo powiedziane, że nie ma żadnej wartości... ;) ja wystartowałem swoje akwarium tylko za pomocą dodania uzdatniacza, bakterii startowych i właśnie wody z używanego akwarium (woda + wypłukanie gąbki), a zajęło mi to około 3 tygodnie, jako zapalony początkujący akwarysta testy robiłem co drugi dzień i obserwowałem jak idzie cykl azotowy ;) tak więc chyba jednak coś jest w tej wodzie...



Nie to bym się spierał z Mateuszem choć dokładnie tą tezę o bezwartościowej starej wodzie sprawdziłem ale sam Mateusz potwierdza iż stara woda nic nie wnosi oprócz syfu, patogenu i azotanów - i to jest to coś co bez wątpienia wnosi stara woda.


Jeśli twój start na uzdatniacz, bakterie i starą wodę oraz sos z gąbki ( czytaj gnijące zanieczyszczenia organiczne - gówienka i resztki pokarmu) trwał 3 tygodnie.


A u mnie i wielu kolegów wielokrotnie powtarzany start na uzdatniacz, bakterie, WA i czystą kranówę średnio trwał od 12-17 dni to wskaż mi tu jakąś wartość dodaną z tej starej wody poza tym wymienionym samym złem.

Raczej zauważam negatywny wpływ starej wody na czaso-okres dojrzewania akwarium:( chyba że coś pominąłem.


Właśnie nigdy ich nie używałem, a widzę że tu wszyscy na JBL jadą. Serio jest taka różnica w pomiarach? Zoolek mi zawsze wystarczał...


Z czegoś to wynika - najpewniej z sumy doświadczeń kolegów z tego forum.

Pytanie więc czy traktujemy tą wiedzę serio jest nie na miejscu;)

Jedynie test Zooleka pH zakres 7,4-9 jest bardzo dobry - reszta nie warta tej najniższej ceny jakie mają testy kropelkowe:D


Jak jesteś oszczędny zrób tak.


Kup 0,5l rurek ceramicznych takich po ok.6 zł za litr (chyba że już masz złoże) wsyp do dowolnego naczynia pojemności ok 3l i przysyp 1-2 garścią tego żwirku i czarnej ziemi ze starego baniaka - zalej wodą z baniaka i włącz tam napowietrzanie z brzęczyka lub najmniejsza pompę jeśli masz. Wyjdzie takie gotowane czarne błotko

Nie kupuj uzdatniaczy, bakterii startowych , biostarterów ani pożywki. Postaw w cieple i niech chodzi 2-max 3 tygodnie potem ceramikę opłucz w wodzie z akwarium i wsadz do filtracji w nowej zakładanej 112l

Masz Gotową biologię od razu na przyjęcie pełnej obsady natychmiast i niemal za darmo.:D za zaoszczędzone środki kup uzupełnienie JBL GH oraz to


https://www.jbl.de/?lang=pl&mod=products&func=detail&id=5941


wychodzi najtaniej.:D i masz wszystkie potrzebne w Malawi testy i co najistotniejsze - może nie w najniższej cenie ale na pewno wiarygodne.

Opublikowano
Z czegoś to wynika - najpewniej z sumy doświadczeń kolegów z tego forum.

Pytanie więc czy traktujemy tą wiedzę serio jest nie na miejscu;)

Jedynie test Zooleka pH zakres 7,4-9 jest bardzo dobry - reszta nie warta tej najniższej ceny jakie mają testy kropelkowe:D



Spokojnie - nie chciałem tu nikogo urazić. Przyzwyczajony po prostu jestem do opinii, która panuje wśród akwarystów zajmujących się tropikalnymi zbiornikami towarzyskimi, która mówi, że testy Zooleka są w miarę wiarygodne. Najwidoczniej w akwarystyce związanej z biotopem malawi standardy jakości są wyższe. :-)


Kup 0,5l rurek ceramicznych takich po ok.6 zł za litr (chyba że już masz złoże) wsyp do dowolnego naczynia pojemności ok 3l i przysyp 1-2 garścią tego żwirku i czarnej ziemi ze starego baniaka - zalej wodą z baniaka i włącz tam napowietrzanie z brzęczyka lub najmniejsza pompę jeśli masz. Wyjdzie takie gotowane czarne błotko

Nie kupuj uzdatniaczy, bakterii startowych , biostarterów ani pożywki. Postaw w cieple i niech chodzi 2-max 3 tygodnie potem ceramikę opłucz w wodzie z akwarium i wsadz do filtracji w nowej zakładanej 112l



Powiem tak: bardzo mi się ten pomysł podoba, bo tak - jestem oszczędny (raczej gospodarny - nie lubię wyrzucać pieniędzy w błoto ;-) ) i lubię zdjełać coś samemu. Sprawia mi to po prostu radochę.

Jednakże, tak jak już pisałem, działa już u mnie filtr. Co prawda złoże nie jest jeszcze raczej dojrzałe, bo filtr z ceramiką i keramzytem pracuje dopiero kilka dni, lecz do środka kubła trafiła także gąbka z filtra wewnętrznego, który pracował w akwa przez jakieś 2 miesiące. Wrzuciłem go tam właśnie po to, aby przyspieszyć dojrzewanie złoża. Zastanawiam się zatem co lepiej teraz zrobić - zastosować podany przez Ciebie sposób co wiązało by się z opróżnianiem filtra, czy po prostu odpalić filtr "tak jak jest" na zbiorniku z nową wodą, podłożem, wystrojem, etc...

Opublikowano

Gdzieś mi umknęło że ta 112l już lata na tym filtrze.

Wsadziłeś tam starą dojrzałą gąbkę więc dałeś nie złe złoże nitryfikacyjne które zaszczepi resztę tego co tam siedzi łącznie z nowym piaskiem. Zapewne w gąbce były też zanieczyszczenia organiczne które dadzą w końcu amoniak więc i pożywka powinna być po kilku dniach.

Nic więc bym już nie ruszał a jedynie te testy kupił by obserwować NH4 i NO2 bo tak na ślepo nie wiadomo kiedy to dojrzeje ale zapewne szybko.

Pyszczaki to brudasy więc ilości wszelkiej maści zanieczyszczeń wody to nie jak w ogólnym z roślinami - tu raczej trzeba kontrolować wodę, ale są tacy co idą tylko na swoje wyczucie bez testów. Ta teczka testów JBLa cenna bo ma książeczkę z kolornikami do wszystkich ich testów więc jak coś nowego chesz mierzyć wystarczy dokupić tanie uzupełnienie testu a nie cały droższy test np na SiO2 jak cię okrzemki dopadną:(

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Ja też nie dopatrzyłem - policzyłem te szczeliny jako dwucentymetrowe. Spokojnie, cokolwiek zrobisz, będzie dobrze.
    • Teraz się dopatrzyłem, że tam jest 4,2cm ale z przegrodami. Więc jeśli przegrody są 6mm to wychodzi 3 cm pomiędzy nimi. Mój błąd.
    • Mam w sumpie 3 pompy. Głowna - obiegowa Jebao 10000 l/h, pracuje na 1/3 mocy, ponadto 2 małe - jedna porusza kształtkami K1 mikro, druga pompuje wodę z sumpa do żłobka - takie pudełko z 12 l nad sumpem , do którego trafia odłowiony narybek. Jest cisza, znacznie ciszej, niż pracuje wiatrak w komputerze. Kształtki też miały hałasować, ale jakoś nie chcą 😉.
    • Uważam, że masz bardzo sensownie zaprojektowanego sumpa. Nie potrzeba dodatkowej przegrody przed pierwszą komorą, bo tam nic nie będzie, tylko rura spustowa. U mnie szczeliny między przegrodami zrobione są na 18 mm (bo tak pewnie łatwiej było kleić, włożyli płytę wiórową jako dystans) i to całkowicie wystarcza. W Twoim projekcie, pole przekroju takiej szczeliny ma 96,8 cm^2. To odpowiada rurze o średnicy ponad 11 cm. Rura spustowa jest dużo cieńsza, więc ro, co spłynie z akwarium na pewno przejdzie przez te szczeliny. Kaskadowe ułożenie przegród w sumpie jest jak najbardziej OK. Woda spadając będzie się lepiej napowietrzać. Ja tak nie mam, ale gdybym teraz projektował sumpa, to tak bym zrobił.  W projekcie to pominięto, ale warto pamiętać o podpórkach do kratek rastrowych. Media nie powinny leżeć na dnie komór, powinna być pod nimi wolna przestrzeń, żeby woda swobodnie obmywała wszystko, co jest w komorze. Sporo sensownych informacji o budowie sumpa znajdziesz tutaj:  
    • Witajcie, wiem że podobnych tematów było wiele, ale w sumie w żadnym nie znalazłem odpowiedzi. Będę stawiał nowy baniaczek i na 80% jestem zdecydowany na sumpa. Biorę jeszcze pod uwagę kaseciaka, bo znam ten sposób filtracji doskonale, ale skoro nie mogę wcisnąć większego zbiornika, to może „schowam” trochę wody pod spód 😉 do tego nigdy jeszcze sumpa nie miałem i ciekaw jestem czy faktycznie jest taki super ja piszą na fb. Akwarium 200x75x70h i to jest naprawdę maks jakie mi wejdzie.  Planuje sumpa 120x50x40h. Dostałem od kolegi projekt, który działa w jego troszeczkę mniejszym akwarium bo 200x70x70, zdjęcia poniżej: I taka ilość komór mi odpowiada, ale zastanawiają mnie przerwy między „spiętrzeniami” czy nie powinny być również 3cm ? I czy między pierwszą, a drugą też nie powinno być podwójnej szyby, co by to zmieniło na plus lub na minus? Drugie zagadnienie, to przeczytałem w tematach o sumpach, że wszystkie wysokie przegrody powinny być jednakowe, te niskie również. Czy to ma jakieś znaczenie? Jeśli dobrze myślę, to podczas normalnej pracy byłoby mniej wody w sumpie, ale z kolei trochę mniej mediów. Otwór w sumpie u mnie będzie zbędny, bo nie mam możliwości doprowadzenia kanalizacji w miejsce gdzie stoi akwarium. Czy ktoś bardziej doświadczony mogły się wypowiedzieć w temacie?
    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.