Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dokladnch wymiarow jeszcze nie znam, ale pytanie jest powazne;

akwa ma wygladac interesujaco dla przecietnych ogladaczy :)

Opublikowano

Carcharhinus melanopterus x 1 lub dla odważnych x 3, to tak żeby robiło wrażenie.


Jeśli rzeczywiście kasa nie gra roli to rafa, to byłoby też ogromne 'wrażenie', ale nieco inne.


A jeśli wrażenie ma być 'o jakie duże akwarium' to rzeczywiście można pomyśleć o pyszczakach ;]

Opublikowano

rafa jak przypuszczam bedzie w innym zbironiku -ale to przypuszczenie nie wiedza :)

ja mam pomoz w skompletowaniu obsady do malawi :)

Opublikowano

osobiście połączyłbym mbuna i aulony, no i może po jakimś czasie dokoptowałbym sciaenochromis fryeri dla regulacji mbuna

Opublikowano

Wg mnie nie ma sensu robić takiego zbiornika bez drapieżników... nawet nie chodzi o same drapieżniki, ale nie wyobrażam sobie takiego akwa, jak te setki mbuny wydadzą tysiące młodych, a te tysiące młodych kolejne pokolenia. Wrażenie to może i będzie, ale raczej jak w akwarium w Vancouver... Krążyła kiedyś fotka z tego miejsca, na której przerybienia nie można już było nazwać dworcem, jak to zdaje się określa Harisimi, bo na dworcu w porównaniu z tym akwa to raczej sielanka...


Połączenie mbuny i nie mbuny jest raczej oczywiste, bo w takim akwarium nie powinno być z tym praktycznie żadnych problemów. Na pewno dałbym bardzo duże stado fryeri i na pewno coś z bardzo dużych ryb, np. Champsochromiców (to akurat takie moje małe zboczenie :wink: ), czy Nimbochromisów. To tak, żeby regulować populację mbuniaków. Tu raczej też zrezygnowałbym z fajerwerków i mimo, że w wypowiedzi Kisa sporo jest ironii, to ja rzeczywiście pokusiłbym się o kilka gatunków w stadach liczących po kilkadziesiąt osobników. Przy wyborze gatunków zdecydowanie kierowałbym się całkowitym wyeliminowaniem ryzyka krzyżówek. W takim akwa jak się trafi bastard, to nie będzie tak łatwo go odłowić, jak z akwa kilkuset litrowego.

Opublikowano

Koniecznie uwzglednilbym spore grupy copadichromis i mylochromis, rozwazylbym rostratusy, a mbuna - duze: chipoki, petrotilapie itp.

P.S.

Fajna tange mozna by urzadzic :twisted:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.