Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie rozumiem co ma piernik do wiatraka. Jak wniesie w całości to i wyniesie. Szkła nie przybędzie jak będzie stało w domu.

Opublikowano
Nie rozumiem co ma piernik do wiatraka


...ma to ,że z wiatraka jest mąka a z mąki piernik:) A tak poważnie to nie będzie logistycznie nic prostego przeprowadzka z takim szkłem . Co innego wziąć małe pod pachę ..Ale to już zmartwienie będzie miał Olo na przyszłość. I wierze ,że da radę!

Opublikowano

Myślałem nad tym. Nie chcę napisać czegoś głupiego bo od 6 do 21 w pracy byłem.

Jeśli napisze cos śmiesznego to wybaczcie. Gdybym sie przeprowadzał to ryby daje do wanny. Akwarium przewoze i potem ryby. Nie wiem czy to jest mądry pomysł ale innego nie wymyśliłem od 3 miesięcy. Na razie nie myśle o wyprowadzce. Jest tez opcja kupienia tego mieszkania. Ale na razie za wcześnie na takie decyzje.

Opublikowano

Jak Masz miłych sąsiadów to ok Norma jest 500 kg na m 2 Nie szukam dziury w całym Nie czepiam się szczegółu ale chyba nie wolno legalnie postawić takiego baniaka .Oczywiście ja bym to zbagatelizował nie takie postawiłem w blokach Ale miałem przypadek że gościu chciał legalnie i 150 x 60 nie dostał zgody Nie mam ochoty Ciebie niepokoić piszę żebyś wiedział . Osobiście kibicuję tym bardziej że ma być non mbuna Pozdrawiam i powodzenia życzę w realizacji marzeń niech się spełniają

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Czytałem na forum, ze spokojnie można stawiać praktycznie każdy zbiornik. Ponoć nie było jeszcze przypadku żeby sie sufit zawalił.

Wanna przeciez tez ilestam litrów ma. No właśnie... ile taka wanna litrów ma...

Opublikowano

Nie zawali się jestem budowlańcem rozmawiałem z wieloma inspektorami normy są celowo zaniżane ale to inna bajka

-- dołączony post:

duża wanna ok 450 l

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Czytałem na forum, ze spokojnie można stawiać praktycznie każdy zbiornik. Ponoć nie było jeszcze przypadku żeby sie sufit zawalił.

Wanna przeciez tez ilestam litrów ma. No właśnie... ile taka wanna litrów ma...


Zawalić się może nie zawali :) Ale u sąsiadów niżej mogą pojawić się mikropęknięcia, rysy itp na suficie, jakby mieli podwieszany sufit to nawet nie widzieliby :)

Ja dla swojego świętego spokoju poszedłem do Spółdzielni z podaniem o wydanie zezwolenia, pogadałem z inspektorem i powiedział, że mogę zamawiać baniak (zaznaczył tylko, że przyszłe nóżki stelaża muszą stać na "blaszce" min 15mm grubości 15x15cm).

Dzięki temu będę spał spokojnie, ale moje będzie nieco mniejsze od Twojego :)

Sorki za OT

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.