Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak zakładałem akwa to ubezpieczyłem mieszkanie od zalania ale powiem szczerze, że nie wiem i nie chce wiedzieć jak to będzie w praktyce :D


Myślę,że jak się ubezpiecza to wtedy wszystko pięknie wygląda ale gdy dochodzi do wypłacenia to pewnie znajdą tysiąc podpunktów małym drukiem, że niestety ale panu się nie należy.


Mam złe doświadczenie z ubezpieczycielem więc dlatego jestem złej myśli. Wykupiłem tylko z myślą o sąsiadach a nie o sobie (mieszkam w bloku).

Opublikowano

więc podstawowa zasada przy ubezpieczeniach.

Przeczytać Ogólne Warunki Ubezpieczenia, jest parę firm które ubezpiecza mieszkanie od zalania ale dotyczy to tylko wycieków z rur kanalizacyjnych, CO i wody oraz opadów atmosferycznych, np gdy przecieka dach, w OWU musi być czarno na białym że ubezpieczają od awarii akwarii i tylko w takim przypadku wypłaca pieniądze.

Niestety niezbyt wiele firm jest takich które takie rzeczy ubezpieczają, po prostu pytać agenta i kazać mu to znaleźć w OWU.

Opublikowano

Witam,

ja nie dawno postawiłem 375l, a, że w rodzinie była ogólna panika to postanowiłem się ubezpieczyć :D

Po pierwsze mam ubezpieczenie na wypadek zalania sąsiada, który mieszka pode mną, i dodatkowo ubezpieczyłem mieszkanie, ale nie na wypadek zalania spowodowanego wyciekiem wody z akwarium, lecz na wypadek zniszczenia w domu środków trwałych i nie trwałych. Sprawa jest prosta, pęknie akwarium, podłoga zalana, baniak zniszczony, dywany, czy ktoś rąbnie mi telewizor itd. to wszystko jest ubezpieczone. Ubezpieczenie mam na 12.000, a składka na rok to jakieś 60zł. i teraz wszyscy są spokojniejsi :wink:

Opublikowano

i te 60 zeta płacisz za dwie umowy?

i co poszedles do sąsiada i mowisz mu ze jak mu sie na suficie pojawi cos mokrego zeby sie nie przejmowal? :P:P:P

ja mieszkam na drugim pietrze (mam jeszcze dwa mieszkania pod sobą) to co wtedy ?

Opublikowano

nie, nie rozmawialiśmy o zalaniu wewnątrz, a za 2 umowy ok. 140zł

:mrgreen: akurat sąsiad mijał mnie na klatce i widział jak wnoszę szyby do domu, zapytał po co mi tyle szyb? jak mu powiedziałem to strach go obleciał i wtedy się dowiedział, że jestem ubezpieczony na wypadek zalania sąsiada. Nie wiem jaki masz baniak, ale myślę, że przez 2 piętra nie poleci woda :D

Opublikowano

kiedys wwozilem winda moja swiezo nabyta 240 na Vl p., wcisnal sie ze mna do windy wlasciciel mieszkania polozonego pode mna:

-ladne akwarium- zagail

-tak, dla chomika - sklamalem

-musisz bardzo kochac swojego chomika - skwitowal

po tygoniu zasnal w wannie zalal wszystkich pod nim az do parteru.

A co najsmieszniejsze nie byl ubezpieczony, ja bylem...

  • 5 tygodni później...
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.