Skocz do zawartości

problem z ślimakami!!!


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam! Ostatnio dostrzegłem w moim akwa małego ślimaczka po kilku dniach było ich już kilka próbowałem je odławiać ale to walka z wiatrakami teraz jest ich mnustwo nawet w filtrach.Cz ktoś mógłby mi doradzić jak znimi mam walczyć bo przeciesz zjedzą mi wszystkie rośliny.

Opublikowano

Jeśli masz już spore ryby to ogranicz karmienie, same sobie poradzą ze ślimakami. Moje pyśki lubią ślimaki, a jak czasem któryś "przypadkiem" ulegnie zmiażdżeniu to nawet maluchy się nim zajadają.


A co do roślin ... jeśli ślimaki ci ich nie zjedzą to i tak zagłuszą je glony. A u siebie zauważyłem że ślimaki wolą glony z liści zbierać niż same liście.

Opublikowano

cezar - slimaki glonow to tak nie zabardzo - jesli zostaje za nii sciezka to raczej tylko dlatego ze robia sobie przesieke :P

ale i roslin slimaki nie jedza gwoli wyjasnienia - najbezpieczniej zwalczac slimaki jest wybierac je i ograniczyc karmienie - nudne, zmudne ale najbardziej bezpieczne

Opublikowano
cezar - slimaki glonow to tak nie zabardzo - jesli zostaje za nii sciezka to raczej tylko dlatego ze robia sobie przesieke :P

ale i roslin slimaki nie jedza gwoli wyjasnienia



np. błotniarka :wink:

Opublikowano

O, a w encyklopedii Larousse wyraźnie pisze, że zatoczki ślicznie

czyszczą liście roślin z glonów. Jest nawet foto, jak zatoczek

serwisuje anubiasa :-)


A co do zżerania roślin - małe gatunki (wielkości świdrów czy

zatoczków) tu chyba raczej roślin nie papają?


U mnie zatoczki (prawdopodobnie) przez dłuższy czas ładnie

czyściły nurzaniec, aż ryby dorosły, i teraz zatoczka nie uświadczę.

Za to nurzaniec zarasta, krasnorostami chyba.

Opublikowano

Adi - przesiekę czy nie, czyszczą anubiasom liście raz przy razie. Mowa oczywiście o zatoczkach, bo świderki to się kitrają w piasku i na liściach ich jeszcze nie widziałem

  • 1 rok później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.