Jump to content

Recommended Posts

Posted

Cześć

Dałem się namówić na M.barlowi w połączeniu z Labidochromis sp. hongi i Pseudotropheus demasoni. Nie jestem pewien czy dobrze zrobiłem.

Posted

Jeżeli faktycznie barlowi jest wszystko a nie mięsożerne to nie będzie raczej jakichkolwiek problemów z dietą ryb. Wszystkie ryby są dość żywotne, walk nie unikniesz ale IMHO będzie OK.

Posted

Zgadzam sie w całej rozciągłości z Harim.

A walk i tak nie unikniesz :wink:


ps. (to tak do niektórych)

Tutaj kolega wsadza w 375 litrów tylko 3 gatunki :wink: i Piękne to jest postepowanie.

.. ile gatunków wsadzic do np. ( :wink: ) 112l ? ..Proste :twisted:

Posted
Zgadzam sie w całej rozciągłości z Harim.

A walk i tak nie unikniesz :wink:


ps. (to tak do niektórych)

Tutaj kolega wsadza w 375 litrów tylko 3 gatunki :wink: i Piękne to jest postepowanie.

.. ile gatunków wsadzic do np. ( :wink: ) 112l ? ..Proste :twisted:





Ale ja nie chcę wielu samców ;) to niesprawiedliwe porównanie Piotrze prowokatorze ;) bo raz bede miał 8 małych ryb a kolega zamierza wziąść potwory takie jak zebry i trewki i to większą ilość ;). Jakby nie liczył wyjdą na te moje 112 litrów 2 gatunki. Przepraszam za odbiegnięcie od tematu ale zostałem oszkalowany i sprowokowany :wink:

Posted

Nigdy nie można być pewnym że będzie tak zawsze. IMHO bardzo ciekawy układ ryb. Demasoni da sobie radę i myślę że akurat z barlowi nie będzie problemów, bardziej bym się obawiał o hongi czy pasiastych mniejszych wspómieszkańców nie potraktuje jako mięsko. Czas pokaże ;).

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.