Skocz do zawartości

kranówka NO3=100


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ryb ci u mnie nie brakuje :o.

Jakiś czas temu NO testami paskowymi były przerażające wychodziło około NO3=150

Dlatego z wielkim uśmiechem czytałem na forum , iż ktoś jest przerażony i prosi o pomoc bo w szkiełku ma no3-40 lub 30.


Niedawno zakupiłem walizeczkę JBL Z TESTAMI KROPELKOWYMI i bawię się z rodzinką w laboranta. Paramerty spadły do tego stanu po zastosowaniu Purolite A520E w korpusie 20' podłączonego mobilnie na powrocie z kubełka Tertatek1200.

O dziwo żywica ta chodzi na okrągło i stanęło na tych NO3=80 , regenerowałem ją jak nastąpił wzrost parametru i chodzi dalej.

Opublikowano
Ryb ci u mnie nie brakuje :o.

Jakiś czas temu NO testami paskowymi były przerażające wychodziło około NO3=150

Dlatego z wielkim uśmiechem czytałem na forum , iż ktoś jest przerażony i prosi o pomoc bo w szkiełku ma no3-40 lub 30.


Niedawno zakupiłem walizeczkę JBL Z TESTAMI KROPELKOWYMI i bawię się z rodzinką w laboranta. Paramerty spadły do tego stanu po zastosowaniu Purolite A520E w korpusie 20' podłączonego mobilnie na powrocie z kubełka Tertatek1200.

O dziwo żywica ta chodzi na okrągło i stanęło na tych NO3=80 , regenerowałem ją jak nastąpił wzrost parametru i chodzi dalej.



Ale trzeba ciebie ciągnąć za język byś coś napisał.

To teraz mój brak wiary w te parametry NO3 w baniaku się wyjaśniły - latasz na Purolite A520E a tego to nie zapodałeś. Ale coś z tą żywicą pochrzaniłeś albo pH wody masz powyżej 8,4, albo żywicy za mało, albo formowania wstępnego nie zrobiłeś , albo przepływ przez złoże żywicy hektolitrowy. - na co trafiłem??:D jedno dwa czy wszystko na raz?

a co z podmianami wody?

Opublikowano

Hi, hi - nie należę do gadatliwych.

Ph-8,0

Purolite A520E - wstępne formowanie było, przepływ bardzo wolny, wydaje się wszystko ok.

Sam mam wątpliwości co do ilości, pierwsza regeneracja chyba zbyt szybko choć woda jak w temacie przypominała ciemne piwo lub herbatę jak kto woli.

-- dołączony post:

Jeśli chodzi o podmiany wody to co tydzień robiłem około 250-300 litrów.

Teraz jakieś 150 i rybcie czują się oki.

Opublikowano
Hi, hi - nie należę do gadatliwych.

Ph-8,0

Purolite A520E - wstępne formowanie było, przepływ bardzo wolny, wydaje się wszystko ok.

Sam mam wątpliwości co do ilości, pierwsza regeneracja chyba zbyt szybko choć woda jak w temacie przypominała ciemne piwo lub herbatę jak kto woli.

-- dołączony post:

Jeśli chodzi o podmiany wody to co tydzień robiłem około 250-300 litrów.

Teraz jakieś 150 i rybcie czują się oki.



poddaję się:D :D

nie wyciągnę z ciebie info

jak zechcesz może na PW będziesz bardziej gadatliwy - zapraszam:D

Opublikowano

Spoko ,

Lubię pisać na forum z tą gadatliwością to żarcik.

Jak pisałem PH - 8,0

Zywicy planuję dokupić więcej i zrobić pojemnik z ryry pcv zgodnie z instrukcją kolegi lub poprawić ten mój litr jeśli uważasz ,że słabo działa.

Opublikowano
Spoko ,

Lubię pisać na forum z tą gadatliwością to żarcik.

Jak pisałem PH - 8,0

Zywicy planuję dokupić więcej i zrobić pojemnik z ryry pcv zgodnie z instrukcją kolegi lub poprawić ten mój litr jeśli uważasz ,że słabo działa.



Odbiegnę trochę od tematu typowo akwarystycznego.

Wgłębiłem się trochę w lekturę normy mówiącej o dopuszczalnej zawartości NO3 w wodociągach. Norma ta wskazuje, że u ODBIORCY dopuszczalna wartość NO3 nie powinna przekraczać wartości 50ppm. Dla Ciebie jako odbiorcy, nie jest ważne jaka jest zawartość NO3 w stacji uzdatniania wody tylko jaka dochodzi do Ciebie (do bloku mieszkalnego lub domku). To w gestii wodociągów jest dostarczenie do Ciebie wody spełniającej normy (nie tylko w stacji uzdatniania ale też na każdym odcinku wodociągów). Jak w każdej instytucji państwowej możesz spodziewać się odbijania piłeczki lub tak popularnej odpowiedzialności rozmytej. Najlepiej idź do sanepidu z próbką wody i poproś o pomiar NO3. Chyba ważniejsze jest zdrowie rodziny od wydania 25zł. A nóż okaże się, że testy są walnięte a woda nie jest tak "podła" jak wskazują testy.

Opublikowano
..

Jak pisałem PH - 8,0

Zywicy planuję dokupić więcej i zrobić pojemnik z ryry pcv zgodnie z instrukcją kolegi lub poprawić ten mój litr jeśli uważasz ,że słabo działa.



Jak by nie analizować, ale dziwnie Purolite A520E jedynie u ciebie nie działa skutecznie.

U wszystkich którzy zbudowali na nim blok zwala NO3 błyskawicznie i nie słyszałem by było w baniaku więcej jak NO3 -40 mg/l. przy pH 8-8,2. aż do zapełnienia złoża.

Cały czas w twoim przypadku podejrzewam rozkalibrowanie testu JBLa NO3 bo wynik z wodociągu NO3 - 35 bardziej jest wiarygodny niż twój z JBLa -50-60. W tej kwestii powinieneś doprowadzić do weryfikacji przez laboratorium Sanepidu.

Nie wiem jak to złoże jest teraz u ciebie umieszczone w tym korpusie 20" i czy najważniejsze - całe jest równomiernie przepychane wodą. Być może to jest przyczyną złej i nieskutecznej pracy żywicy.

Wiem już z doświadczeń moich i kolegów że 1litr Purolite A520E spokojnie wystarcza na 30-40 dorosłych ryb w baniaku bez względu w ilu litrach wody one pływają czy w 240l czy w 1000l. Dla przykładu przywołam swój baniaczek w firmie gdzie w 240l wody pływa 20 szt dorosłych pysków w tym 5 szt delfinków. i pracuje 1l blok A520E. oraz było 16l złoża biologicznego. Jak przez 3 miesiące nie mogłem wyczyścić gąbek to tak nadmiarowa biologia trzeszczała NO2 - 0,2 ale blok wszystko ten gówniany syf wytrzymał NO - 20 tylko regeneracje nieco częściej ale woda zawsze kryształowo-kryształowa.:D

Opublikowano
ale woda zawsze kryształowo-kryształowa.:D


Ciekawe określenie wody bardziej czystej od czystej :D



Imak mino wszystko porozglądaj się za tą stacja uzdatniania wody bo to będzie chyba najlepsze rozwiązanie . Z władzą nie wygrasz mieszkamy w Polsce będą tylko odbijać piłeczkę jak juz ktoś napisał.

Opublikowano

Moim skromnym zdaniem albo coś jest nie tak z testem JBL ,albo przykro to powiedzieć ale kolega coś źle wykonuje.Bo na początku było ponad 100 ,później około 50 a teraz 35 mg/l NO3.Rozbieżności okrutne.Moim skromnym zdaniem i to nie tylko moim z tego co tu czytam,niech kolega wyłoży te 25 zł i będzie miał zbadane dokładnie wodę na zawartość NO3 za pomocą spekrofotometra a nie zawodnego ludzkiego oka.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.