Skocz do zawartości

Wzrost NO2 nagły


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie wyczyszczenie filtra raczej spowoduje wzrost NO3 (tak u mnie było jak przez prawie 3 tygodnie nic nie czyściłem w akwarium). Deccorativo wspomniał o skoku NO2 ale u niego była to kwestia nieczyszczenia gąbki w kaseciaku przez bardzo długi czas. Ponownie jak wspomniał Deccorativo zachwiać biologię mógł chlor w wodzie i tu bym szukał przyczyny skoku NO2 (jeżeli będzie utrzymywał się przez dłuższy czas). Jeżeli poziom NO2 będzie się utrzymywał lub o zgrozo rósł to znaczy, że prawdopodobnie chlor mógł uszkodził Twoją kolonie bakterii. Koszt uzdatniacza kupionego w dużej butelce starcza na bardzo długo i jednorazowy koszt uzdatnienia wody nie powinien wynieść 1zł. Dla własnego spokoju lepiej wydać tą 1zł raz na tydzień.


Jeżeli NO2 będzie spadać to nie ma co się na zapas martwić. Najważniejsze, że jesteś świadomym akwarystą i kontrolujesz parametry wody co się chwali.

Opublikowano
Z Waszych wypowiedzi wynika że chlor w wodzie powoduje wzrost NO2?

A jak wytłumaczyć fakt że do tej pory wymieniałem w ten sposób i nic się nie działo


Jak ktoś wspomniał chlor/chloramina zabija baterie w biologii. Do tej pory mogło być dobrze bo wodociągi nie stosowały tego środka lub robiły to wtedy kiedy Ty nie robiłeś podmiany. Zawsze możesz spróbować zadzwonić do nich i się dowiedzieć czy coś robili ostatnio z wodą.


Wysłane z telefonu

Opublikowano
Jak ktoś wspomniał chlor/chloramina zabija baterie w biologii. Do tej pory mogło być dobrze bo wodociągi nie stosowały tego środka lub robiły to wtedy kiedy Ty nie robiłeś podmiany. Zawsze możesz spróbować zadzwonić do nich i się dowiedzieć czy coś robili ostatnio z wodą.


Wysłane z telefonu



Zgadza się. Czasami wodociągi stosują sporadycznie chlorowanie wody. Na przykład w maju tego roku kiedy były ulewy z podtopieniami w okolicach Wrocławia, było wyraźnie czuć chlor w wodzie (przez 1-2 dni). Dobrym przykładem jest nasz kolega z forum (przepraszam, że nie pamiętam imienia), któremu wodociągi zafundowały śmierć całej obsady z powodu jakieś chwilowej awarii. Należy pamiętać, że mimo najnowszych oczyszczalni odpowiadającym najsurowszym europejskim normą i tak ta woda leci przez rury, które często pamiętają jeszcze Wojny Światowe.

Opublikowano

Piasek trzeba ruszać, żeby nie robiły się strefy beztlenowe. Myślę, że jak normalnie karmisz i masz odpowiednia cyrkulację która nie pozwoli na zaleganie shitu na dnie to raz na tydzień lekkie przemieszanie piaskiem nie będzie powodowało nagłego i mocnego wzrostu NO2.

Opublikowano

Może by tak autor podał aktualne NO2 bo było nagle a coś dziś się urwało?.

Przy tak niejasnej sytuacji z biologią trzeba pomiary NO2 robić co najmniej raz na dobę a może i częściej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.