Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 4 tygodnie później...
Gość pemergency
Opublikowano

Jeśli autor nie jest obrażalski to i ja pozwolę sobie coś napisać :D

Cegły w baniaku słabo wyglądają i tutaj słowo "słabo" jest bardzo, bardzo grzecznościowe ;)

Te dwa zielska też tam pasują jak świni siodło, a odklejone tło wygląda paskudnie, pomijam fakt, że samo w sobie jest nienaturalne i takie jakieś... nie potrafię znaleźć odpowiedniego słowa.

Jak dla mnie brakuje tam tylko bąblącej muszli, płetwonurka i butelki z listem ;)

Opublikowano

spokojnie ,nie jestem obrazalski;) zaniedlugo przedstawie zdjecia nowej koncepcji baniaka;) chwilowo brak czasu na fotki gdyz niestety praca praca i praca:( pozdrawiam

-- dołączony post:

jednak znalazłem dzis chwilke;)

oto nowy wystrój baniaka

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0f13bf34ae1d71a5.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/697512554af39136.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f8021675d2b9a657.html


wiem ze malawi i roslinnosc to zadkosc;) lecz jak to mowia wyjątki potwierdzaja regółe:)

www.malawi.pl/artykuly/roslinne_malawi.htm


roslinki rosną dobrze ,pyski chadzaja miedzy nimi i wcale ich nieobgryzaja(zobaczymy jak dorosna);)

roslinki nawoze :aqua art k+,macro,ferro wg zalecen producenta

póki co baniaczek sie rozrasta,za jakis,czas aktualizacja.

ph 7,5

gh 6


zachecam do rozmowy i sugesti,a moze ktos z was mial zielone malawi?pozdrawiam

Gość pemergency
Opublikowano

Osobiście przerabiałem zielone malawi, z wyglądu nie wiele miało to wspólnego z malawi i zanim pyśki podrosły było ok, później zaczęło się kopanie i z roślin rosnących w podłożu zrobiły się rośliny pływające ;)

Teraz akwarium prezentuje się całkiem przyjemnie, ale nadal ma mało wspólnego z malawi. Nie zrozum mnie źle, nie piszę tego złośliwie, ale ten wystrój pasuje mi bardziej do Azji i widziałbym tam brzanki sumatrzańskie :D

Opublikowano

:) póki co roslinki fajnie sie zakozeniły,mam nadzieje ze dają rade,bo na razie nie wygląda to zle:) a jakimi nawozami nawoziłes?

korzeń jest z lasu,namaczany 3 tyg,wygotowany z sola i upieczony w piekarnku hehe tak wyczytałem by zrobic,na razie nie plesnieje,zauważalny lekki zielony meszek na nim

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.