Skocz do zawartości

Wielkie zbiorniki - czy to ma sens wogóle?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
- co z tą stałą posmianą wody... ile tej wody idzie przy stałej podmianie z filtra RO


Wody idzie tyle samo co przy zwykłej podmianie, a nawet trochę mniej, bo nie rozlewasz po podłodze :) Ale dla czego z filtra RO, będziesz miał kłopot z pH i kH no i będzie szło o jakąś 1/3 więcej


- jak ładnie to zrobić, tzn czy szyba przy szybie czy jakaś listwa ukrywająca łączenie akwa... może ktoś to trenował, może ktoś ma jakieś foty


maskowanie to nie problem - listwa drewniana albo aluminiowa, foty są w albumie, na ZooBotanice było takie akwa złączone z trzech. Ponieważ też mam w planie "przedłużenie" swojego zastanawiałem się nad stykiem. Chyba warto by po postawieniu obydwu baniaczków, krawędzie posmarować silikonem, bo szpara będzie tak czy inaczej, a jak ci się między szyby dostanie woda to zrobi się kamień i w życiu tego nie doczyścisz. Raczej też nie mogą stać tak dokładnie na styk, bo nie da się spoziomować ich idealnie, a jak jedna szyba będzie naciskała na drugą to katastrofa gotowa, ja bym zostawił jednak między nimi szparę, ale zakleił ją np kształtkami plastikowymi tak żeby się kurz i woda nie dostawały.


- z doświadczenia.. jeden sump czy dwa. 2 sztuki są bezpieczniejsze ale bardzo podnoszą koszt budowy. Wszystko x 2 (elektrozawory, grzałki, itp itd).


Ja tam bym robił jeden sump, ale dwie pompy, możesz też pomyśleć nad przelewem z jednego akwa do drugiego.


- wym: 300x60x80cm wychodzi 1440L


Patrząc na swoje 60 cm wysokości uważam że to max, i tak żadko ryby są wyżej niż w 2/3 wysokości (przynajmniej moje)

Opublikowano

Zdecydowałem się bez tła wewnętrznego gdyż efekt jest po prostu super. Widziałem ładnie zrobione tła i było nieźle... ale efekt przestrzenny jaki uzyskuje sie dzięki tej tapecie jest po prostu ekstra. Skałki, groty zrobie z ceresitu.


Mycie szyby to chyba raczej nie bedzie większy problem.


Zastanawiam się nad 80cm z tego w zględu, że chce meć akwarium uniwersalne. Teraz mam faze na malawii.. ale nie wiadomo co bedzie za kilka lat ;D

Opublikowano

też uważam, że nie ma sensu dawać więcej, niż 60-65cm. Problem z dekoracją, odpowiednio wielkimi kamieniami, bez tego ryby w 80cm beda dopływać Ci do połowy wysokości akwarium, prawdopodobnie. Do tego robi się problem z czyszczeniem takiego akwarium, bo żeby przy dnie cos pomajstrować to trzebaby łapę po pachę do wody wsadzić. Widziałem kiedyś u Jurgena chyba 63 czy 65 wysokości i było w zupełności wystarczająco jak na akwarium całe ze szkła.

pzdr

Opublikowano

widzialem akwaria o wys ponad dwa metry i ryby plywaja wszedzie - z tym nie ma klopotu, natomiast imo rowniez rzeczywiscie 60 cm to optimum nawet przy dlugich zbiornikach nie dawalbym wiecej.

pozdrawiam

Opublikowano

Masz rację, kaszub, ale zapewne tylko dla zbiorników dekoracyjnych,

a nie biotopowych. Czyli po pierwsze znacznie przerybionych, po

drugie niekoniecznie z dobrym doborem gatunków i haremów.


Z naszych ryb chyba raczej niewiele do tego stopnia przebywa w

toni. Albo w skałach, jak mbuniaki, albo nad piachem, jak non-mbuna.


Się mnie tak wydaje przynajmniej.

Opublikowano

No to pociągnę trochę temat.... Które rozwiązanie uważacie za najlepsze. Czytając i analizując różne tematy doszedłem do wniosku, że faktycznie 2x540L bedzie fajniejsze jak 1x1080L. Na razie (oczywiście teoretycznie bo budynek sie dopiero buduję) mam wnęke 305cm na 60cm głęboką. Wysokość to jeszcze kwestia przemyślenia ale 60cm to minimum. I własnie przy 60cm uzyskam 2 zbiorniki po 540L (150x60x60).


Do tej pory wszystko co planowałem było pod paletki. I tam własnie miała być stała podmiana wody, filtr RO, duży SUMP, elektrozawór do ciągłej podmiany.... Z tego co mi cezarix napisał RO to nie najlepszy pomysł....

Sump oczywiście musi być. Zrobie jeden na dwa akwa. Nie wiem za bardzo jak to technicznie rozwiązać.

- 2 x 3 rury (2 kominy)?

- jakiś wspólny komin? wogóle łączyć te baniaki aby woda się przelewała?

- skoro nie RO to zwykły filtr jakiś i woda z kranu bezpośrednio do baniaka?

- ponawiam pytanie: ILE WODY? przy ustawieniu kranówy non stop do akwa ile procentowo dziennie musze tej wody wpuścić?


Ktoś już napisał, że musi być szpara pomiędzy baniakami... szkoda... brzydko to będzie wyglądać.


Do 2ch przekonały mnie 3 argumenty: niższa cena 2 mniejszych jak jednego dużego, możliwość wniesienia gotowego akwa do budynku 9nie musze kleić w domu) no i ewentualne zbicie szkła (mam 2jke małych dzieci) oznacza pół tony wody a nie tone na podłodze (mieszkanie będzie na ostatnim piętrze ;-)

Opublikowano
mieszkanie będzie na ostatnim piętrze ;-)


a czy strop wytrzyma? to jest tona wody + dekoracja, przy takich dużych zbiornikach będzie tego z kilkaset kilo:) Poza tym czytałem wcześniej, że zanim zamontuje się taki duży zbiornik warto było by to skonfrontować z architektem i dowiedzieć się czy podłoga w ogóle wytrzyma.


Pozdrawiam

Opublikowano

Spoko spoko... To był pierwszy punkt który poruszyłem z projektantem. Mam zrobione wzmocnienia dodatkowe w stropie. Rure od kanalizy i bierzącą wodę też mam już doprowadzone ;D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.