Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Sto%,to sobie pomogles,no3 w gore,jak masz piach z castoramy to poplynales,uwalnia sporo po4.Ja nawet davercin stosowalem a ona wracala bo on jest najwiekszym problemem,nawet ro nie pomoze. W malawi moze zaciemnienie uratuje sytuacje(nie wplynie negatywnie na rosliny) Powodzenia

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Bracia akwaryści, dzięki za rady, zdaję raport jak zwalczyłem sinice.


Męczyłem się trochę, sinice wracały, ale udało się dzięki:

-ograniczeniu oświetlenia,

-zwiększeniu natlenienia i cyrkulacji wody,

-zabiegowi polegającemu na mechanicznym usunięciu cyjanobakterii + kuracji Chemiclean + kilkudniowemu zaciemnieniu.


Od października (to już 3 m-ce) sinice nie wróciły, skutków ubocznych brak. Preparat trochę drogi, ale warto.


Pozdrawiam i polecam.

Opublikowano

Na targach Zoobotanika jeden z wystawców sprzedawał preperat do walki z sinicami w sadzawkach i akwariach o nazwie Blue Exit, w składzie zaznaczono,że nie jest oparty na antybiotykach. Jako,że temat wiecznie aktualny - próbował ktoś?

Opublikowano

Ja też kiedyś stosowałem blue exit. Nie działał w ogóle. Czego ja nie robiłem. Pomógł mi Chemiclean Boyd. Mam spokój już co najmniej pół roku jak nie lepiej.

Opublikowano

U mnie sinice pojawiły się na początku, przy niedojrzałym zbiorniku, skróciłem czas świecenia z 12 do 8 godzin, przemieszałem porządnie piach, zbierając z jego powierzchni ten zielony dywan i po kilku podmianach wody ustąpiły, mam nadzieję, że na stałe...

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
Sto%,to sobie pomogles,no3 w gore,jak masz piach z castoramy to poplynales,uwalnia sporo po4.


...no właśnie, czy to prawda? Ja mam spore wątpliwości. cyt:

"Kwarc. Jest bardzo oporny na wietrzenie, zarówno chemiczne, jak i fizyczne. Nie rozłupuje się łatwo, jest dość twardy – zatem i powoli ulega ścieraniu, a w warunkach, jakie są na powierzchni Ziemi – w reakcje chemiczne wchodzi skrajnie niechętnie. Jeśli dodamy bardzo niską rozpuszczalność w wodzie, staje się jasne, dlaczego głównie (lub tylko on) gromadzi się w dużych ilościach podczas wietrzenia skał. Jeśli dodamy bardzo niską rozpuszczalność w wodzie, staje się jasne, dlaczego głównie (lub tylko on) gromadzi się w dużych ilościach podczas wietrzenia skał. Te nagromadzenia znamy doskonale – są to kilkumilimetrowe, zaokrąglone, przeświecające ziarenka, czyli piasek."

- osobiście uważam, że piasek kwarcowy nie uwalnia nic znaczącego do wody w akwarium.

Opublikowano

UWAGA!! Dla stosujących chemiclean który zawiera erytromycyne !! Wg inf zdobytych w internecie Erytromycyna zabija wszelkie bakterie w tym nitryfikacyjne. Wg moich obserwacji są to mylne informacje , ponieważ dzień po zastosowaniu NO2 u mnie wynosi 0 - 0,05 czyli twierdzę że jest to margines błędu testu bądź bardzo delikatne ich osłabienie. Stosuje go już 3 raz u mnie i nie mogę wytępić na stale sinic także muszę zacząć działać w inna stronę.Ale dla każdego stosując to radzę badać NO2.




[300] Malawi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.