Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Przeczytałem już masę wątków, ale mam do Was pytanie odnośnie obsady.

Wiem że temat był już wałkowany setki razy, oczytałem się ale chciałbym aby jakiś fachowiec potwierdził lub nie mój wybór.

Spodobała mi się taka obsada:

1. Labidochromis Caeruleus

2. Labidochromis sp. hongi sweden

3. Pseudotropheus saulosi

4. Melanochromis cyaneorhabdos


Napiszcie co sądzicie, będzie ok?

Podpowiedzcie też proszę jakie ilości.

Opublikowano

Hongi jest roślinożerny, a Yellow woli kebaba ^^ (czyt. mięsko) więc ich łączenie nie powinno mieć miejsca. IMHO 4 gatunki do 240l to za dużo. Natomiast obsada Saulosi + Maingano + coś jest piękna i często pożądana tu na forum o czym na pewno czytałeś wertując jego strony.

Opublikowano

Na np mam w 240 dwa gatunki, yellow(10szt z czasem do redukcji) i mała aulone(6szt). Jak yellow podrośnie będzie pewnie potrzeba redukcji. Ilościowo to wg mnie górna granica ilości ryb a nie są jeszcze w finalnych docelowym rozmiarze... Obecnie maja miejsce by skryć się w razie potrzeby, nie nękane przez pozostałe ryby. Trudno mi sobie wyobrazić teraz jeszcze 3 gatunek tak, bym nie miał poczucia przerybienia. 4 gatunki to wg mnie byłoby przegięcie.

Opublikowano

OK, pójdę chyba za radą CoolPhone, Saulosi + Maingano + coś.

Nie wiem co, przejrzę jeszcze raz przykładowe obsady...

Jak tak patrzę na te ryby to zaczynają mi się wszystkie podobać :D

Opublikowano

Będziesz miał poziome paski, pionowe paski i jednolity żółty. Pasowało by coś jednolicie błękitnego;)


Może Metriaclima callainos? Czytałem różne historie o tej rybie, natomiast u mnie okazała się niesłychanie spokojnym gatunkiem. U mnie samice są na końcu hierarchii, natomiast samiec nie daje sobie w kaszę dmuchać, ale też trzyma się z daleka od utarczek wariatów parallellusów. Co ważne - zaznaczam u mnie w akwarium, nie jest to typowy terytorialista, a ryby zajmują raczej górne partie wody...

Opublikowano

Czesc zgodze sie z Andrzej Wroc;-) dwa wymienione gatunki saulosi,maingano i lodotropheus prengerae,jest piekny po wybarwieniu,wszystkozerny i lagodny jak na mbune.Podany zestaw to maingano niebieski i sanmce saulosi niebieskie,yellow zolty i samice saulosi pomaranczowe czasami podchodzace pod zolty wiec 4 gatunki a kontrast barw w sumie ten sam.Polecam sprengerae.Co do metriaclima to mialem raz doczynienia z ta ryba i bylapolaczona z non mbuna.Zajela rewir po srodku akwa i tlukla nawet 17cm freyki....

Opublikowano
Co do metriaclima to mialem raz doczynienia z ta ryba i bylapolaczona z non mbuna.Zajela rewir po srodku akwa i tlukla nawet 17cm freyki....


U mnie historia z M.Callainos była taka sama. Dość mocno zdominowały cały zbiornik. Oczywiscie też polecam spreangerki. Trafiłem osobiście na bardzo piękne sztuki.

Opublikowano
Co do metriaclima to mialem raz doczynienia z ta ryba i bylapolaczona z non mbuna.Zajela rewir po srodku akwa i tlukla nawet 17cm freyki....
Dla tego z non mbuna łączymy tylko "spokojne" mbuniaki typu yellow rdzawy ew. saulosi.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.