Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie wiedziałam, gdzie do Was napisać. Ale mam kilka takich przemyśleń, którymi chciałabym się z Wami podzielić. Na to forum trafiłam prawie rok temu, po tym, jak mój młodszy syn ( lat wtedy 2 ) w oceanarium we Włoszech tak się zachwycił kolorowymi rybkami, że zaczął mówić. Postanowiłam wtedy postawić akwarium w domu i tak trafiłam na przepiękny, arcyciekawy biotop Malawi i tutaj. Pomysł rok temu został zawieszony - przytargałam w ramach próby siebie samej, czy dam radę, akwarium 60 l od ojca z garażu ( stare z czasów podstawówki ), wpuściłam dzieciom kilka neonków i tak stało i hulało bez większych problemów. W międzyczasie czytałam też o morszczyźnie, o Tanganice ( ostatecznie w 60 l zamieszkały muszlowce Lamprologus multifasciatus ). A ja ciągle kombinuję, jak tu postawić Malawi z prawdziwego zdarzenia.

Ale do rzeczy - przez ten rok przebrnęłam przez wiele portali nt. akwarystyki, liczne fora też wertowałam - to Wasze jest wyjątkowe. Serio. Zdecydowanie najdokładniejsze merytorycznie. Nikt nigdy nie zbywa, nie odmawia pomocy, nie gani zbytnio za głupie może pytania początkujących. Jeśli odsyła do wertowania forum, to w bardzo grzeczny i kulturalny sposób. Miło z Wami być.

Dziękuję, że jesteście. Naprawdę widać tu ogrom pracy ludzi z pasją.

Pozdrawiam,

Kasia

Opublikowano

Bardzo, bardzo nam miło :)

Miło z Wami być.

Możesz z nami być jeszcze bardziej :mrgreen: i dołączyć do grona klubowiczów.

Serdecznie zapraszam. Byłabyś pierwszą kobietą w naszym zacnym gronie :P

Opublikowano

Waszek - na strychu mnóstwo miejsca... Ale na razie w planach tylko 375 l. Muszę małżowi kupić spawarkę ;) Bo już od jakiegoś czasu jęczy ;) A przy okazji stelażyk pod zbiorniczek strzeli :)


Marku, jeśli tylko uda mi się w końcu postawić swój własny kawałek Malawi, to obiecuję być pionierką z miłą chęcią :)

Opublikowano

Witamy Cie bardzo i dziękujemy za miłe słowa.

Wiec kup mężowi ta spawarkę niech się wykaże,a my pomożemy Ci zbudować wymarzony zbiorniczek.

Opublikowano

Fajnie by było jak by do naszej obsady trafiła wreszcie FEMALE !

Akwarium 375l na początek przygody z malawi jest jak najbardziej OK!

Opublikowano

A jednak są osoby, które są zadowolone z forum Klubu Malawi. Bardzo to cieszy, że ktoś jest zadowolony, tak jak i ja.

Pozdrawiam:p

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć,   przygotowuję się do rozpoczęcia przygody z Malawi. Warunki mieszkalne pozwalają mi na maksymalnie 120cm akwarium. Znalazłem zestaw od Juwela Rio 350l + szafka. Akwarium 121 / 51 / 66 cm. Pytanie do doświadczonych Akwarystów czy wbudowany tam filtr wewnętrzny filtr Bioflow L z pompą Ecoflow 1000 + dołożenie wewnętrznego Aquael Turbo 2000 dadzą radę w takim zbiorniku by utrzymać odpowiednie warunki + przejrzystą wodę? Czy nie zabiorą zbyt dużo miejsca w akwarium te dwa wewnętrzne? Zależy mi na wewnętrznych ze względów bezpieczeństwa przy ewentualnej awarii filtrów zewnętrznych i zalania mieszkania. Proszę o ewentualną alternatywę do tego Bioflow'a zamiast Aquael'a Turbo, bądź alternatywę do całego innego zbiornika (bez wbudowanego filtra wewnętrznego) z odpowiednią filtracją mechaniczną i biologiczną, taką by zmieściła się do szafki i dawała efekt przejrzystej wody. Fluval FX-6 będzie zbyt duży i nie wejdzie do powyższej szafki.
    • Ze świderkami jakos żyję...w nowym szkiełku będą Helenki więc mam nadzieję że ogarną zanim ślimaki się zadomowią bo na 100 się przeniosą do nowego...właśnie z powodu itungi większe lokum się szykuje...
    • Widzę, że masz odmianę itungi. Dobrze, że zmieniasz na większe, bo to akwarium jest zdecydowanie za małe dla nich.
    • Świderki mogą być plagą. Warto z nimi zawalczyć . W innym biotopie miałem taką plagę i zwalczyłem jakąś chemią ( nie pamiętam nazwy) ale było to bardzo ryzykowne bo były już ryby i nie obyło się bez małych strat. Najlepiej zdezynfekować przed uruchomieniem akwa z osprzętem jeżeli jest wcześniej używana. W poniższym linku są ciekawe informacje na ten temat. https://forum.klub-malawi.pl/search/?q=świderki&quick=1
    • Witajcie.Chcialam przedstawić siebie i moje skromne akwarium.Dni tego oto baniaczka są już policzone bo majstruję większe lokum dla moich podopiecznych.Podglądam was od dłuższego czasu i korzystam z waszych rad i wpisów.Krótko o akwa...180 l juwel ,filtr bioflow,kamienie serpentynit, lampa aquasky,pływają Saulosi i Acei.W komplecie również plaga świderków🤪.Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Siwa.
    • Bo Calico to pojechane ryby  W każdym razie kiedyś ja na takie trafiłem. Agresja poza skalą.  Natomiast moim marzeniem jest mieć kiedyś warunki, aby pływały u mnie Venustusy. Kiedyś, gdy nie miałem zbytniego pojęcia o biotopie, kolega mnie na nie namówił. Nie byłem świadomy, że mam za małe akwarium. No i niestety źle się to skończyło. Wówczas widziałem, co ta ryba potrafi zrobić jednym ciosem. No ale tutaj będą miały dużo lepsze warunki  
    • Dzięki za miłe słowo 😉 Mdoki miałem w poprzednim akwarium i chciałabym je mieć w obecnym. Bardzo ładne i ciekawe pod względem zachowania ryby. Venustusy narazie wolno rosną i ustępują pola Calico. Jeśli chodzi o Otoparynxa, to do tej pory zaczął się wybarwiać tylko jeden samiec, już nawet podszedł do tarła, ale samiczka po kilku dniach połknęła ikrę. Jak do tej pory, ma wyraźnie żółtą tylko płetwę grzbietową. Ciężko zrobić jakieś sensowne zdjęcie, bo jak tylko podchodzę do akwarium, to ryby szaleją jak na filmie. IMG_1328.mov    
    • No cóż, pyszczaki łatwo się krzyżują. Jakoś musiało się stworzyć tych 800 czy nawet 1000 ich gatunków. I wszystko pięknie, gdy to odbywa się w sposób naturalny. Gorzej, gdy za to bierze się człowiek.
    • Jasne, to tylko takie moje dywagacje. Oczywiście może być, że to kwestia selekcji. Ale osobiście, takiej wersji ryby bym nie kupił. Pytanie, czy kolega widział dorosłego samca i będzie wiedział, co wyrośnie z młodzieży.  I jak patrze czasami na zagraniczne hodowle, co potrafią skrzyżować i później puszczać do w świat, bo rybka wygląda bardziej kolorowo, to mi witki opadają. Właśnie oglądam krzyżówkę Kadango z Venustusem, albo A. christyi z Tyrannochromisem. I są tu już niby utrwalone linie i puszczane w świat.     
    • Nie sądzę, żeby sztucznego iceberga mieszali jeszcze z Otopharynxem. Nie słyszałem o czymś takim. Przy takiej krzyżówce ten żółty nie byłby już pewnie taki intensywny. Prędzej mogli podjąć się hodowli selektywnej i do rozmnażania wybierać osobniki z jak największą ilością żółtego na grzbiecie. 
  • Tematy

  • Grafiki

  • Videos

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.