Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
17 godzin temu, deccorativo napisał:

No są - nawet trzy przeciwwskazania.

1/ trudno dostać czarne lite pcv , najczęściej jest szare więc do czarnego tła pasuje jak pięść do oka.

2/ cena kolego tyż ważna

3/ a spróbuj w litym pcv nożykiem wyciąć szczeliny wlotowe albo całą formatkę;)

4/ Jest sztywniejsze, przez co utrudni wkładanie wyjmowanie złoża zwiększając ryzyko pęknięcia przy klejeniu. U mnie kaseta np. przy wkładaniu złoża w siatce pracuje, nie wyobrażam sobie jak by się zachowało sztywne twarde pcv. Warto na to zwrócić uwagę.

 

18 godzin temu, mariuszes napisał:

Pleziorro, i jak się sprawuje Twoja kaseta? Planuję skopiować Twoją z nieco dłuższą komorą pompy. Ten projekt mi najbardziej pasuje bo kaseta nie jest narożnikowa.

Po ustaleniu cyrkulacji działa wszystko jak należy, widzę ze zasysa drobinki pyłu. niestety nic więcej nie powiem, bo na razie pracuje w pustym baniaku. Zarybienie pewnie będzie za tydzień dopiero. A jakąś merytoryczną odpowiedź mogę dać dopiero powiedzmy po 2 tygodniach działania z rybami ;)

Opublikowano

Drodzy, chciałbym się jeszcze upewnić w sprawie mocowania kaseciaka do szyby za pomocą magnesów neodymowych. Takie rozwiązanie pzaproponował wcześniej deccorativo ale wczoraj w w wątku dotyczącym mocowania falowników za pomocą magnesów napisał:

"Pod uwagę bierzemy tylko magnesy ferrytowe - żadne inne a nigdy te neodymowe najsilniejsze. Te nie kruszą się w ręku , nie korodują w wodzie nigdy i takich używają wszystkie fabryki falowników"

To jak to jest z tymi magnesami neodymowymi ? Mogę bezpiecznie zamocować kaseciaka za pomocą magnesów neodymowych, które będą zanurzone w wodzie ?

Czy ktoś w ogóle przetestował to rozwiązanie ?

Opublikowano

Dobry jesteś zlapaleś Henryka na magnes
Ja tam nie wiem jak się klei matal do "metalu" ale mi służy sudoal.

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka


Opublikowano
9 godzin temu, aurban6 napisał:

Dobry jesteś zlapaleś Henryka na magnes emoji2.pngemoji2.pngemoji2.pngemoji2.pngemoji2.png
Ja tam nie wiem jak się klei matal do "metalu" ale mi służy sudoal.

 

Grześ ma chyba taki kaseciak ( zły:(?) żeby wyjąć gąbkę to musi go zdjąć ze wzmocnienia wzdłużnego więc soudal odpada.

Te same pytanie zadał mi rano Grzes na pw a ponieważ nie ma tam nic osobistego a jestem leniwy to przeklejam swoją cała wypowiedz.

Wszystko prawda tak pisałem ale zmieniłem zdanie.:D

Ciąglę się uczę, czytam wiele w internecie , kupiłem jak ty ze 20 szt tych neodymowych i próbowałem tak zrobić jak opisałem. Ale ja wklejam dość grube 2-5cm chińskie tło ze styropianu i nawet bez zalewania wodą wiem że te magnesy nie utrzymają takiego tła + kaseciak - no może tło z czarnego spienionego pcv 3mm to będzie ok. W międzyczasie kolega Plezi pokazał jak łatwo odchodzi od szyb klej Soudal All Fix turbo który trzyma na beton pcv i styropian do szkła - to zmieniło moje podejście do tych magnesów - uznałem że jeśli bez trudu usuwam resztki kleju z szyb to po kij te magnesy,

Magnesy neodymowe są silne i silniejsze od ferrytowych ale są kruche jak ciasteczka i trzyma je w zasadzie ta warstwa niklu bez której rozsypałyby się na proch a to jakieś metale ziem rzadkich poza tym cena bo do szyb 10mm i więcej magnesy muszą być wielkie i grube - taki neodymowy to majątek a ferrytowy ok 10 zł na allegro na dodatek czarny i absolutnie nie rdzewieje w wodzie no i to związek żelaza a nie jakieś rzadkie metale a jak pęknie w wodzie?.

W sumie dlatego zrezygnowałem i już tło i kaseta są wklejone do baniaka . teraz pasuję te łączenia płyt i przy okazji tego chińskiego zadałem sobie ale i wam zadaję wszystkim zadziwiająco proste pytanie .

Dlaczego wszyscy tła DIY robią z białego styropianu  potem mozolnie betonem i farbami do betonu maskują ten biały kolor jak jest w każdym składzie budowlanym styropian grafitowy w tej samej cenie i od razu ciemo-szary taka grafitowa barwa - zupełnie jak serpentynit - wystarczy uformować lutownicą skalną ścianę i gotowe. A jak kupisz wodną farbę w sprayu ciemno zieloną i sikniesz po tym graficie to masz zielony serpentynit.

koniec cytata

mam za darmo do oddania ileś tam całych i kilka pokruszonych magnesów neodymowych fi 20x5mm:D

Opublikowano
5 godzin temu, ciupaq napisał:

Czy w waszych kaseciakach pompa idzie cały czas na najwyższym biegu ? Czy np na połowie mocy ?

Wprawdzie nie mam kaseciaka,ale wydaje mi się że moc przepływu ustawiasz metodą prób i błędów...

Chyba że masz przykładowo w 120cm długości zbiorniku pompę o przepływie 5000l/h no to wiadomo że zrobi tobie ona pralkę w zbiorniku jeśli będzie chodzić pełną mocą...

 

Opublikowano
5 godzin temu, ciupaq napisał:

Czy w waszych kaseciakach pompa idzie cały czas na najwyższym biegu ? Czy np na połowie mocy ?

A czemu pytasz ?  masz jakieś problemy?  pisz śmiało.

Pogłębię tylko logiczną odpowiedz Andrzeja.

Jeśli pompa ma regulację i biegi to na takim by było dobrze.

Jeśli nie ma regulacji jak np Atman306  - to sama za ciebie zadecyduje że na maxa:D.

 

Opublikowano

Czy grzałka może nadtopić spienione pcv ? Czy montując grzałkę w kaseciaku powinienem grzałkę umieścić w jakiejś odległości od ściany pcv ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.