Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@WolfikZa to mój HW chinczyk pracowal jak traktor, slyszalem go pietro wyzej a o tym ze kaseciak pracuje wiem tylko po ruchu tafli bo jest kompletnie bezglosny. ;)

Dyskusja przypomina troche dawne internetowe nawalanki co lepsze diesel czy benzyniak, obie strony okopaly się na swoich stanowiskach i bombarduja przeciwnika argumentami. :mrgreen: Nie ma filtracji idealnej, kazda ma swoje "plusy dodatnie i plusy ujemne". Przedstawilismy jedne i drugie, kolega teraz sam zdecyduje a w razie potrzeby dopyta. 

  • Lubię to 1
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)

Witam. Jestem jeszcze bardzo bardzo zielona w tej dziedzinie...ale  odziedziczyłam w spadku jakie 4 tyg. temu 112l z 19 szt pyszczakow Malawi.

Najpierw myślałam że hoduje się jak gupiki czy mieczyki...ale po pierwszej chorobie  tzn amoniak zaatakował mój zbiornik i rybki.... zostało 11szt. zaczęłam szukać i trafiłam tu. 

teraz chce przeorganizowac akwarium tak jak powinno być. 

moje pytanie : nie jjestem sama w stanie zbudować takiego kaseciaka a chciałabym bardzo go mieć...czy jest możliwość zamówienia gdzieś takowego urządzenia pod wymiar mojego akwarium?

20180911_092553.jpg

Edytowane przez Kiwiczanka
Opublikowano

Witam. Jakiego dużego muszę mieć kaseciaka do akwarium 120x35x40 i jaką pompę lub falowniki w nim zastosować? Chciałbym aby to energooszczędne o ile to możliwe. 

Ps. Bądźcie wyrozumiali jestem świeżakiem ?

Ps. 2 przeczytałem pierwszych 25 stron i 30 ostatnich tego tematu ?

Opublikowano
On 9/11/2018 at 8:14 AM, Kiwiczanka said:

Najpierw myślałam że hoduje się jak gupiki czy mieczyki...ale po pierwszej chorobie  tzn amoniak zaatakował mój zbiornik i rybki.... zostało 11szt. zaczęłam szukać i trafiłam tu. 

Witaj, 11 sztuk do takiego litrażu to i tak za dużo, zwłaszcza że pewnie to więcej niż jeden gatunek. Porób zdjęcia i wrzuć do działu identyfikacji, koledzy pomogą dobrać obsadę ale licz się z tym, że skończy się pewnie na 5-6 rybkach, na więcej zwyczajnie nie masz miejsca. 

Zbudowanie kaseciaka jest banalnie proste a materiały są na tyle tanie, że jeśli coś pójdzie nie tak to nie szkoda zacząć od nowa. Na zamówienie chyba nikt ich nie robi bo ciężko to ogarnąć bez baniaka pod ręką, żeby wszystko wymierzyć i dopasować w trakcie. 

Nie wiem czy do twojego zbiornika kaseciak ma sens, ograniczysz rybom i tak niewielką przestrzeń jaką mają - filtr kubełkowy zwiększyłby ilość wody w obiegu. Jeśli jednak uprzesz się na kaseciaka to musi to być coś super kompaktowego a takimi się ciężko operuje bo nie ma jak łapy do środka wsadzić. Koniecznie podwieszany albo na podporach żeby zostawić rybom miejsce pod spodem. 

  • Lubię to 2
Opublikowano (edytowane)
3 hours ago, admiral271 said:

Witam. Jakiego dużego muszę mieć kaseciaka do akwarium 120x35x40 i jaką pompę lub falowniki w nim zastosować? Chciałbym aby to energooszczędne o ile to możliwe. 

Pompa to najlepiej coś dedykowane do sadzawek, tj. z wypływem w górę, zasysem z boku i płaskim spodem, żeby dało się pewnie ustawić, kombinowania z głowicami od mechaników (np AC 2000) nie polecam. Ja do ciut większego litrażu używam Atmana 306 i spisuje się super bo jest cichy i mocno sika. Jak z energooszczędnością to nie wiem. Celuj w realny przepływ 2000 l/h, akwarium  masz wąskie ale jednak dość długie, pompa z mniejszym przepływem może nie wyrobić dobrej cyrkulacji i będziesz musiał dołożyć szpeju.  

Rozmiar zależy od tego co chcesz mieć w środku. Pompa potrzebuje po 5mm przestrzeni żeby nie rezonowała z pudłem i to najczęściej wytyczna szerokości. Na głębokość potrzebujesz kilka cm (przyjęło się 5, bo to standardowa grubość gąbki akwarystycznej) na filtrację, jakiś 1cm na komorę śmieciową, pewnie kolejne kilka na grzałkę i oczywicie kilka-kilkanaście na pompę. Ceramikę możesz schować pod pompą. Filtr musi wystawać nad powierzchnię wody, dobrze jeśl nie sięga do samego dna żeby pod spodem mogły się ryby kitrać (dla pysiaków powierzchnia dna to kluczowy element baniaka) i na tej podstawie wyliczasz sobie wysokość.

Zacznij od pompy (kup i zmierz albo upewnij się jakie dokładnie ma wymiary) bo tego nijak nie przeskoczysz a potem zacznij projektować resztę. W razie czego pytaj śmiało. :)

 

Edytowane przez hilux
Opublikowano

Pompy do oczek zazwyczaj nie grzeszą energooszczędnością.
Jeśli mogę to poleciłbym pompy z serii ctp i podobne. Niestety najmniejsza to ctp-2800 i 3000l/h (można skręcić). Za to tylko 10W i spełnia założenia podane przez kolegę - zasys z boku, wylot do góry, płaskie dno. Problemem może być tylko wielkość, trzeba poszukać wymiary. I ewentualnie cena. :)
http://s.aliexpress.com/VzERBVNF

Opublikowano
9 godzin temu, hilux napisał:

Witaj, 11 sztuk do takiego litrażu to i tak za dużo, zwłaszcza że pewnie to więcej niż jeden gatunek. Porób zdjęcia i wrzuć do działu identyfikacji, koledzy pomogą dobrać obsadę ale licz się z tym, że skończy się pewnie na 5-6 rybkach, na więcej zwyczajnie nie masz miejsca. 

Zbudowanie kaseciaka jest banalnie proste a materiały są na tyle tanie, że jeśli coś pójdzie nie tak to nie szkoda zacząć od nowa. Na zamówienie chyba nikt ich nie robi bo ciężko to ogarnąć bez baniaka pod ręką, żeby wszystko wymierzyć i dopasować w trakcie. 

Nie wiem czy do twojego zbiornika kaseciak ma sens, ograniczysz rybom i tak niewielką przestrzeń jaką mają - filtr kubełkowy zwiększyłby ilość wody w obiegu. Jeśli jednak uprzesz się na kaseciaka to musi to być coś super kompaktowego a takimi się ciężko operuje bo nie ma jak łapy do środka wsadzić. Koniecznie podwieszany albo na podporach żeby zostawić rybom miejsce pod spodem. 

wstrzymam się jeszcze parę chwil bo właśnie jestem w trakcie przemeblowania aby zmieścić gdzieś większe...dużo większe akwa.Od kilku ładnych dni siedzę tutaj na forum i czytam czytam czytam czytam i zakochałam się w tym biotopie... dlatego zrobię wszystko a przynajmniej dużo żeby postawić moim rybom jakieś minimum 400l.

a na razie wygląda to tak...

20180911_092553.jpg

Opublikowano (edytowane)

@KiwiczankaWybacz szczerość ale wygląda jak katastrofa. Dobrze, że pytasz ale zanim zaczniesz stawiać 400 litrów skup się na tym co masz, człowiek jest odpowiedzialny za zwierzaki, które przygarnia.  

Przez miesiąc padła ci prawie połowa obsady, w takiej sytuacji pierwszym podejrzanym zawsze jest woda a konkretniej stężenie azotanów (NO3). Kiedy przeczytasz tego posta rzuć wszystko, wstań od kompa i idź wymienić 20 litrów wody w akwarium. Nawet w środku nocy. Mniej więcej dwa razy po dwie trzecie standardowego plastikowego wiadra, niespecjalnie mniej ani więcej. Po 24 godzinach zrób to samo, po następnych 24 ponownie. Cokolwiek leci u ciebie z kranu jest mniej trujące niż to co kisi się w baniaku.

Załóż swój nowy temat w dziale start akwarium. Opisz najdokładniej jak potrafisz zbiornik (wymiary, piasek, kamienie, szpej, etc), obsadę (zdjęcia/filmiki) i parametry wody jeśli jakieś znasz.  

Wtedy krok po kroku zaczniemy ci doradzać co i jak.

Edytowane przez hilux
Opublikowano (edytowane)

Wymyśliłem to sobie tak ? pompę chciałbym zastosować taką https://sklep.roslinyakwariowe.pl/sunsun-jvp131-pompa-cyrkulacyjna-3000-6000/lh-p-31695.html

Wysokość akwarium od dna do wzmocnień ma 370 mm. Chciałbym zrobić kaseciaka o wymiarach 210 mm długi 290 mm wysoki i 120 mm szeroki. 10mm komora śmieciowa, 50 mm gąbka, 30 mm grzałka i 120 mm na pompę. 

Pytanie 1 czy to zda egzamin? 

2. Ile powinna mieć wysokości przegroda między grzałką a pompą? 

3 Na jakiej wysokości mniej więcej zamontować pompę. 

4 jak lepiej zamontować filtr 

1537370086926-1875035500.thumb.jpg.c861c7f6407559e9c6f1cdf8db02d420.jpg

W pierwszej pozycji lepiej do czyszczenia ale jak go przymocować. 

W drugiej lepiej do montażu ale do czyszczenie trzeba by go delikatnie wysunąć. 

Edytowane przez admiral271

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.