Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A jak chcesz z tego cyrkulatora wyprowadzić wodę do akwarium? Da się tam zamocować jakąś rurę a nawet jeśli tak to w ogóle wtedy będzie działać? To zupelnie inna kontrukcja niż tradycyjna pompa i ma robić trochę coś innego. Teoretycznie mógłbyś wyciąć w boku kasety dziurę ale stracisz kontrolę nad kierunkiem wypływu wody a jeśli pompa dotknie kasety to ta zadziała jak pudło rezonansowe w gitarze. 

Przegród w środku już  się chyba nie stosuje; o ile dobrze pamiętam z testów wyszło że kaseciak lepiej działa bez nich. 

Pompa musi być cały czas pod wodą a poziom wody w komorze się obniża kiedy jest włączona. Swoją zamontowałem na 1/4 wysokości bo wyprowadzenie wylotu w górę to tylko kwestia odpowiednio długiej rurki. 

IMG_1290.jpg

Opublikowano

@hiluxjest temat o kaseciaku napędzanym falownikiem . Więc nie trzeba szukać nowych rozwiązań.

 

 

1 godzinę temu, admiral271 napisał:

Wymyśliłem to sobie tak ? pompę chciałbym zastosować taką https://sklep.roslinyakwariowe.pl/sunsun-jvp131-pompa-cyrkulacyjna-3000-6000/lh-p-31695.html

Wysokość akwarium od dna do wzmocnień ma 370 mm. Chciałbym zrobić kaseciaka o wymiarach 210 mm długi 290 mm wysoki i 120 mm szeroki. 10mm komora śmieciowa, 50 mm gąbka, 30 mm grzałka i 120 mm na pompę. 

Pytanie 1 czy to zda egzamin? 

2. Ile powinna mieć wysokości przegroda między grzałką a pompą? 

3 Na jakiej wysokości mniej więcej zamontować pompę. 

4 jak lepiej zamontować filtr 

1537370086926-1875035500.thumb.jpg.c861c7f6407559e9c6f1cdf8db02d420.jpg

W pierwszej pozycji lepiej do czyszczenia ale jak go przymocować. 

W drugiej lepiej do montażu ale do czyszczenie trzeba by go delikatnie wysunąć. 

Pampa powinna mieć przepływ co najmniej 2000 l/h ( jeżeli piszemy o akwarium 168 l, którego wymiary podałeś).

ad.1 Zamiast przegrody zastosuj plastikowa kratkę np. taką do zlewu. Przytrzyma gąbkę a nie będzie ograniczała przepływu.

ad.2.Pompa powinna być jak najniżej (o ile piszemy o pompie wylewającej wodę a nie o falowniku) , im jest głębiej  zanurzona tym mniej słyszalna.

ad.3 Usytuowanie kasety w dużej mierze zależy od wystroju i wzmocnień w akwarium.

Wstaw może zdjęcie akwarium .

  • Lubię to 1
  • 3 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Ja zmieniłem po roku, ale to głównie z powodu budowy nowego kaseciaka :)

Gdybym nie budował ulepszonej wersji to pewnie do dziś bym też nie wymienił.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Ogólnie to zwykły kaseciak, po prostu zrobiłem sobie modyfikacje pod siebie, żeby mi się go łatwiej obsługiwało przy czyszczeniu gąbki.

Zmieniłem tylko miejsce zasysu i zrobiłem ramkę na gąbke i szyny w które ją wsuwam. Wcześniej ciężko mi było poprawić gąbke na dole kasety, a lubiła się podwinac podczas wsuwania jej po płukaniu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Ryby w marcu... teraz brzmi to jak dobry dowcip 😆 Ostatecznie wczoraj akwarium wylądowało u mnie, także powoli ruszam z tematem. Bardzo mi pomogliście w doborze obsady, nic od tamtego czasu się nie zmieniło i nadal celuje w te same gatunki. Czy dalsze wiadomości w temacie zakładania zbiornika wrzucać tutaj, czy może ktoś byłby tak dobry i wydzielił nowy temat? 😉 Zdążyłem już kilka dni temu kupić 700 kg serpentynitu, teraz czas na hydraulikę, a potem nie ma na co czekać, aranżacja i zalewamy.
    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.