Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Chcę zrobić małego kaseciaka, który pracowałby tylko mechanicznie jako prefiltr do narurowca.

b3ec80c711a28038med.jpg


Jakie mają być wymiary takiego rozwiązania i jak a jest moc pompy/ zasysania ?

Opublikowano

Jak to ma być tylko mechaniczna filtracja, to ta przegroda (na czerwono) nie będzie Ci potrzebna, to po 1. Po 2 dobrze by było gdybyś napisał coś więcej, np. jakie rozmiary baniaka bo nikt Ci tu nie wywróży z samego rysunku...

Opublikowano
Jak to ma być tylko mechaniczna filtracja, to ta przegroda (na czerwono) nie będzie Ci potrzebna, to po 1. Po 2 dobrze by było gdybyś napisał coś więcej, np. jakie rozmiary baniaka bo nikt Ci tu nie wywróży z samego rysunku...


Jakie mają być wymiary takiego rozwiązania i jak a jest moc pompy/ zasysania ?


Ostatecznie będzie to chyba wyglądało w ten sposób:


989c44f68ceeb0c3med.jpg


Najpierw komora grzałki 4cm, następnie gąbka 45ppi 5cm, i komora pompy 8cm. W komorze pompy będzie zasys od narurowca, którego już posiadam i prawdopodobnie jeszcze hydor pico 1200. Moja pompa alpha grundfos 2 25-60 powinna dać przy tej konfiguracji jakieś 2000l/h na II biegu. Do tego hydor pico i będzie około 3000l/h.

Kaseta będzie miała w takim układzie wymiary 17x10x30h. Pracować to ma w akwarium 430l 120x60x60. Zmniejszy mi to obecną kasetę o połowę - obecnie 34cm.

Jakieś uwagi, sugestie zanim to posklejam? ;)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Myślę, że możesz zejść z grubością. Hydor dość wąski jest. RavenPl ma gąbkę 6x5 tylko nie wiem jaką wysokość kasety.

Ja akurat Hydorem jestem rozczarowany, zmierzony przepływ przy wylocie z peszla to niecałe 700l/h. Model Hydor Pico Evo Mag 1200 o deklarowanym przepływie 1120l/h. Chyba z górki...


Wysłane z telefonu

Opublikowano
Taka tam moja wariacja nt panelu filtracyjnego

To taki bardzo wydajny skimmer:) Działa bardzo dobrze, bo aż się woda gotuje:)

Proponuję zintegrować jego zminimalizowaną i uproszczoną wersję z "kaseciakiem", z własną małą pompką. Można wykorzystać na to część miejsca w komorze ceramiki. To jest pomysł deccorativo z postu #408, z tym, że z oddzielną pompką i całkowicie niezależnym obiegiem. Mała wanienka wypełniona gąbką, wklejona/wmontowana np. w komorę ceramiki (oczywiście tak, żeby nie utrudniała dostępu do pomp i złoża) z naciętymi zębami, zasys od dołu poprzez wężyk do pompki i wylot poza kaseciak.

Wtedy na bank zadziała, a i dodatkowy wylot poprawi cyrkulację. Dodatkowo mamy kolejne urządzenie schowane w kaseciaku:)


Nie wiem czy ktoś wcześniej przypadkiem czegoś podobnego nie zaproponował, ale wertowanie ponad 600 postów w tym wątku jest ponad moje siły, więc jakby co to z góry przepraszam:)

Opublikowano
To taki bardzo wydajny skimmer:) Działa bardzo dobrze, bo aż się woda gotuje:)

Proponuję zintegrować jego zminimalizowaną i uproszczoną wersję z "kaseciakiem", z własną małą pompką. Można wykorzystać na to część miejsca w komorze ceramiki. To jest pomysł deccorativo z postu #408, z tym, że z oddzielną pompką i całkowicie niezależnym obiegiem. Mała wanienka wypełniona gąbką, wklejona/wmontowana np. w komorę ceramiki (oczywiście tak, żeby nie utrudniała dostępu do pomp i złoża) z naciętymi zębami, zasys od dołu poprzez wężyk do pompki i wylot poza kaseciak.

Wtedy na bank zadziała, a i dodatkowy wylot poprawi cyrkulację. Dodatkowo mamy kolejne urządzenie schowane w kaseciaku:)


Nie wiem czy ktoś wcześniej przypadkiem czegoś podobnego nie zaproponował, ale wertowanie ponad 600 postów w tym wątku jest ponad moje siły, więc jakby co to z góry przepraszam:)



No i. Jest zgoda na przetestowanie i podzielenie się obserwacjami bo takie tylko myślenie nic nie daje.

Opublikowano
No i. Jest zgoda na przetestowanie i podzielenie się obserwacjami bo takie tylko myślenie nic nie daje.

Przecież na filmiku makok'a widać, że działa:)

Ale oczywiście jak już w końcu zabiorę się za budowę swojego kaseciaka to oczywiście podzielę się spostrzeżeniami.

Opublikowano

Rozwiązanie skimmera w kasecie jest proste i nie wymaga oddzielnej pompy. Wystarczy wkleić małe korytko z grzebieniem w komorze pompy. Opisywałem to parę stron wcześniej.

Opublikowano

Nie wiem czy ktoś wcześniej przypadkiem czegoś podobnego nie zaproponował, ale wertowanie ponad 600 postów w tym wątku jest ponad moje siły, więc jakby co to z góry przepraszam:)



Czyli jednak ktoś, czyli apper, zaproponował już takie rozwiązanie:)

Apper czy woda spływająca ze skimmera pluska sobie delikatnie? Osobiście nie chciałbym, żeby mi coś ciągle pluskało i jeśli tak to w swojej wersji wkleję "zjeżdżalnię" dla tego strumyka:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.