Skocz do zawartości

Dobra woda?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Zgadzam się z powyższym wpisem kolegi deccorativo. Ewentualnie pozostaje wylać wodę i zacząć od początku, wybierając metodę startu najbardziej Tobie odpowiadającą, tym razem bez dodatków w postaci turbostarterów . Wiele nie stracisz bo życie w Twojej wodzie na chwilę obecną praktycznie nie istnieje...

Nigdy żadnych bakterii u siebie nie lałem.

Wszystkie swoje zbiorniki od zawsze (14 lat, 6 zbiorników) startowałem sikiem, nigdy nie dolewałem żadnych turbostarterów, bakterii itd i zawsze cykl się rozpoczynał i zamykał bez najmniejszych problemów.


Coś to jest nie spójne? Piszesz że, w jego akwa życie nie istnieje (dolał od siebie i biostarter) drugi raz piszesz piszesz że nie dodajesz żadnych bakterii tylko mocz i było ok. Czy uważasz że biostarter zlikwidował mu życie w akwa ;).

Mocz jak dla mnie ma dwie wady, zawiera nie koniecznie to co chcielibyśmy dodać do akwa (zbędne związki, bakterie itp wywalone przez ludzką filtrację) oraz to, że nigdy nie wiadomo ile z tego mocznika będzie amoniaku, i jak szybko taki mocznik się rozłoży (to również robią bakterie ;)).

-- dołączony post:

Dziś

NO2=0

NO3 =0

NH4 =0,4 (poprzednio <0,05)


Dziś

NO2=0

NH4= 0,2

NO3=1


IMHO wstrzymałbym się z dolewaniem czegokolwiek do momentu aż pojawi ci się NO2. Nie wiadomo czy ten amoniak pojawił ci się z pożywki biostartera, czy już z moczu który wlałeś.

Ale zrobisz jak chcesz, każda droga prowadzi do celu tylko niektóre pod górkę;).

Opublikowano

Ale biednemu Shiroki mieszacie w głowie:D.Każdy podaje sposoby,ja bym się już chyba załamał:D.A to rybki startowe,a to mocz,a to woda amoniakalna itp. Jednak czytając wszystkie wątki z tej dyskusji jakoś nie zauważyłem aby Shiroki napisał czy podał zestaw kultury bakterii do akwarium.Zaraz po podaniu kultury bakterii do akwarium powinien podać pożywkę,aby te bakterie nie zdechły bo jednak one nie przechodzą w formy przetrwalnikowe.A to jaka to będzie forma pożywki,to już mu koledzy prawie wszystkie wymienili:D.Ja na miejscu kolegi jeszcze raz bym dodał kultury bakterii,następnie pożywkę.No i jeszcze jedna ważna sprawa czy w filtrze zewnętrznym,nie ma kolega złoża zwanego zeolitem,bo jeżeli takowe posiada to ono dość skutecznie usuwa amoniak.

Opublikowano
Ale biednemu Shiroki mieszacie w głowie:D.Każdy podaje sposoby,ja bym się już chyba załamał:D.A to rybki startowe,a to mocz,a to woda amoniakalna itp. Jednak czytając wszystkie wątki z tej dyskusji jakoś nie zauważyłem aby Shiroki napisał czy podał zestaw kultury bakterii do akwarium......


Grzegorz uważaj, on teraz jest w pracy ale jak wróci to:(

chyba nie czytałeś jak za to pytanie mnie się wczoraj od niego dostało.

Jaki on biedny -nawet staruszkowi potrafi dokopać:D

bakterii dodał dodał co prawda bakterii bez kultury bo Azoo 11in1 ale już biega za takimi z kulturą i za pożywką także.



Ja na miejscu kolegi jeszcze raz bym dodał kultury bakterii,następnie pożywkę.No i jeszcze jedna ważna sprawa czy w filtrze zewnętrznym,nie ma kolega złoża zwanego zeolitem,bo jeżeli takowe posiada to ono dość skutecznie usuwa amoniak.



pytanie o zeolit jak najbardziej na miejscu, ale nie wiem jaka będzie jego odpowiedz. Kilka osób już tu próbowało na zeolicie startować bo niektóre kubły mają to na wyposażeniu fabrycznym albo jako gratisy Hha!!:wink:

Opublikowano

No właśnie pisał na początku że ma w kubełku też złoża które dostał w zestawie.Stąd więc moje pytanie o zeolit,bo często dostaje się go w zestawie.

-- dołączony post:

bakterii dodał dodał co prawda bakterii bez kultury bo Azoo 11in1 ale już biega za takimi z kulturą i za pożywką także

Rozumiem że te bakterie bez kultury to jakieś chamy:D.W każdym sklepie gdy kupujesz bakterie to zawsze jest to jakaś kultura lub kultury bakterii i ona zawsze znajduje się na pożywce.Po dodaniu do akwarium niestety pożywka jest rozcieńczona i bakterie zdychają z głodu jeżeli nie dostarczysz im pokarmu:(.

Gość pemergency
Opublikowano
Coś to jest nie spójne? Piszesz że, w jego akwa życie nie istnieje (dolał od siebie i biostarter) drugi raz piszesz piszesz że nie dodajesz żadnych bakterii tylko mocz i było ok. Czy uważasz że biostarter zlikwidował mu życie w akwa ;).

Mocz jak dla mnie ma dwie wady, zawiera nie koniecznie to co chcielibyśmy dodać do akwa (zbędne związki, bakterie itp wywalone przez ludzką filtrację) oraz to, że nigdy nie wiadomo ile z tego mocznika będzie amoniaku, i jak szybko taki mocznik się rozłoży (to również robią bakterie ;)).

-- dołączony post:



IMHO wstrzymałbym się z dolewaniem czegokolwiek do momentu aż pojawi ci się NO2. Nie wiadomo czy ten amoniak pojawił ci się z pożywki biostartera, czy już z moczu który wlałeś.

Ale zrobisz jak chcesz, każda droga prowadzi do celu tylko niektóre pod górkę;).



Pisząc że praktycznie nie istnieje, miałem na myśli to, że po tak długim czasie cykl azotowy u kolegi nadal jest w powijakach, ten biostarter 11 in 1 zawiera bakterie które usuwają jak wspomniał kolega shiroki nh4 i no2, co znacząco zaburzyło prawidłowy i naturalny start zbiornika. Myślę, że na etapie w którym teraz ten cykl się znajduje, nie ma większego znaczenia czy zrobi restart czy będzie dokrapiał wody amoniakalnej... praktycznie na jedno wyjdzie.


Jak już wcześniej wspomniałem, nigdy nie lałem (nadal nie leję) do swoich zbiorników żadnych bakterii typu prodibio, biostarterów itp i nigdy nie było problemu z wystartowaniem cyklu azotowego i późniejszym utrzymaniem stabilnych parametrów wody. W większości przypadków temat zamykał się w max 6 tygodniach

Opublikowano
Shiroki, ja Ci nigdzie nie pisałem o laniu bakterii z butelek, fiolek do baniaka...


Faktycznie - nie pisałeś. Ale inni pisali i zrobili mi chyba wodę amoniakalną z mózgu ;-)


Nigdy żadnych bakterii u siebie nie lałem.

Wszystkie swoje zbiorniki od zawsze (14 lat, 6 zbiorników) startowałem sikiem, nigdy nie dolewałem żadnych turbostarterów, bakterii itd i zawsze cykl się rozpoczynał i zamykał bez najmniejszych problemów.



Ja również - wszystkie zbiorniki w moim zyciu (jakie ząłożyłem dla siebie czyli jedno malawi, dwa azjatyckie bo dla kolegów zakładałem inne) - zaczynałem od dwutygodniowego odstania i wpuszczenia staterów. Ale po latach przerwy (przeszło 10-ciu - akwarium syjamskie, 200l 2003 r) postanowiłem mieć Malawi i zacząłem czytać te forum i nagle trafiłem na "zamknięcie wymiany azotowej w akwarium" i poczułem się jak idiota na wykładzie z fizyki kwantowej


Nawymyślali tych preparatów bakteryjnych w fiolkach i później dziwić się, że są takie kwiatki... Nie rozumiem po co komplikować coś co jest proste jak budowa cepa. Pomyśl na chłopski rozum, co obsada startowa robi w zbiorniku???


Sika i sra, żre i to nie wszystko, więc część zarcia się psuje. Ja to przećwiczyłem w akwarium syna - założonym w Boże narodzenie. Gdzie wrzuciłem na życzenie synka, dwa glonojady i wymagające ale inne niż Malawi pielegniczki, żółtaczki indyjskie, z których dwa padło, bo paść musiały (po zakupie w pewnym znanym sklepie) a reszta zeszła bo się samce alfa tłukły ze sobą. I dzisiaj pieknie wybarwione i upasione na tetrze, pływają, srają i sikają na potęgę w małym zbiorniczku.

I teraz po przeczytaniu tego uzmysłowiłem sobie, że bardzo możliwe, że ja sobie sam skomplikowałem sprawę.... ;-(

-- dołączony post:

Ale biednemu Shiroki mieszacie w głowie:D.Każdy podaje sposoby,ja bym się już chyba załamał:D...


Jestem bliski i czuję, że musże przejąć sprawy we swoje ręce, ale jeszcze słucham rad mądrzejszych od siebie.



A to rybki startowe,a to mocz,a to woda amoniakalna itp. Jednak czytając wszystkie wątki z tej dyskusji jakoś nie zauważyłem aby Shiroki napisał czy podał zestaw kultury bakterii do akwarium.


Tak podałem, zestaw startowy z wieloma kulturami bakteryjnymi, Zrobiłem to od razu jak tylko uruchomiłem filtry, zrobiłem to jak zawsze. Po tygodniu zrobiłem pomiary, które zamieściłem w wątku. Powiem więcej, mam drugie akwarium i w obu miałem podobne parametry - i w startowanym niedojrzałym nowym i w małym dojrzałym starym. Dlatego zatytułowałem mój wpis: "Dobra woda?"



Zaraz po podaniu kultury bakterii do akwarium powinien podać pożywkę,aby te bakterie nie zdechły bo jednak one nie przechodzą w formy przetrwalnikowe.A to jaka to będzie forma pożywki,to już mu koledzy prawie wszystkie wymienili:D.


I onego dnia wlałem pozywkę, świeżo odcedzoną, jeszcze ciepłą, która po dwóch dniach została skonsumowana i nadal jest konsumowana, jak to przewidzieli Mędrcy z tegoż Forum. Ale wszystko zostało skonsumowane za szybko i....


Ja na miejscu kolegi jeszcze raz bym dodał kultury bakterii,następnie pożywkę...


A ja zapytam prosto: A po co? Albo mniej dyplomatycznie - "po kiego?" Co dodanie kolejnej kultury bakteryjnej, do tej, która sobie w akwarium już jest zmieni? Przeciez bakterie dostały papu, zeżarły i czekają na kolejne papu, czyli amoniak? To czy ja doleję amoniak w posaci mojego siku, czy doleję 10 kropel wody amoniakalnej w roztworze 20%-owym, czy dorzucę ścierwa, co będzie w tym akwarium gniło przez 2 tygodnie i śmierdziało, czy wrzucę kilka rybek, to co to zmieni? Rybki, truchło, amoniak i tak będzie strawiony przez te same bakterie!



No i jeszcze jedna ważna sprawa czy w filtrze zewnętrznym,nie ma kolega złoża zwanego zeolitem,bo jeżeli takowe posiada to ono dość skutecznie usuwa amoniak.


No właśnie posiada - pod tym linkiem jest zakupiony przeze mnie baniaczek (mam ich dwa, które tak mi mieszają wodę w akwarium, że aż mi powstają wiry)

http://www.akwarystyczny24.pl/jbl-cristalprofi-greenline-e1501-filtr-zewnetrzny-do-akwarium-700l-p-2071.html


Na dole wymienione są dwa wkłady - ja mam takie:

na dole - grupy tłuczony koralowiec - prawie kilogram na każdy baniak, potem mam to: FiltrJblGreenlinePromocja.jpg


Multizeolit - który jest mieszanką skutecznie usuwającą azot,

oraz BIO-PO4 usuwający fosforany i inne szkodliwe substancje w tym elimiujący podobno glony.

Bakterie wciąż są. Więc nie wiem po co miałbym dodawać.

Powiem więcej, pisałem o tym i o wkładach, oraz wskazałem czym jest biostarter (to 11 kultur bakteryjnych). Mało tego, starter był świeży - 4 miesiące od produkcji.

No i co teraz?!

-- dołączony post:

dodanie amoniaku najważniejsze - bakterie dodasz jak kupisz..


Myslę głośno, ale idę o zakład, że wielu poczatkujących mawawistów, będzie sobie te pytanie zadawać jak ja. Mam pytanie - (podobno w cenie sa mądre i podchwytliwe pytania): Czy dodając powiedzmy 3 ryby, srające i sikające od chwili włożenia ich do akwarium aż do ich zgonu, gdzie amoniak w postaci moich sików, znikł w ciagu 24 h, będzie w świetle Twojej wiedzy dodaniem w ten sposób amoniaku i to w taki sposób, że tenże amoniak będzie dodawany już cały czas w proporcji odpowiadajacej obsadzie? Kiedy teraz wiadomo, że mam dwa złoża w akwarium które wychwytują kazdy amoniak jaki tam wpadnie?


czyli masz ok 350 litrów wody - dolej 10 kropli albo 0,5 ml wody amoniakalnej a po 10 minutach zrób test NH4.- wiesz że kolorek odczytujemy po 15 minutach oczekiwania.?

też idę spać.



A ja chciałbym pospać ;-)

Opublikowano
A ja zapytam prosto: A po co? Albo mniej dyplomatycznie - "po kiego?" Co dodanie kolejnej kultury bakteryjnej, do tej, która sobie w akwarium już jest zmieni? Przeciez bakterie dostały papu, zeżarły i czekają na kolejne papu, czyli amoniak? To czy ja doleję amoniak w posaci mojego siku, czy doleję 10 kropel wody amoniakalnej w roztworze 20%-owym, czy dorzucę ścierwa, co będzie w tym akwarium gniło przez 2 tygodnie i śmierdziało, czy wrzucę kilka rybek, to co to zmieni? Rybki, truchło, amoniak i tak będzie strawiony przez te same bakterie!


A no po to że jeżeli kolega ma w filtrach zeolit,to on skutecznie usuwa z akwarium amoniak,którym żywią się Twoje bakterie.Po to do akwarium wrzucasz rybki,sikasz czy dodajesz wody amoniakalnej aby na dzień dobry mieć w akwarium NH4 aby bakterię mogły się namnażać.Jeżeli zeolit usunął amoniak to te bakterie które dodałeś po prostu Ci zdechły i tyle.Dlatego moja rada wyrzuć na początku ten zeolit,dodaj kultury bakterii bo tamte mogły już paść z głodu i dodaj pożywki.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Pisząc że praktycznie nie istnieje, miałem na myśli to, że po tak długim czasie cykl azotowy u kolegi nadal jest w powijakach, ten biostarter 11 in 1 zawiera bakterie które usuwają jak wspomniał kolega shiroki nh4 i no2, co znacząco zaburzyło prawidłowy i naturalny start zbiornika.


A tego nie skumałem Drogi Kolego. Czyli rozumiem, że sklep akwarystyczny, gdzie zakupiłem i biostarter 11 in 1, oraz wkłady do jbl-a1500, oraz moje (wiem, nie najlepszej jakości, ale dającej dobry amoniak) siki nie spowodowały naturalnego startu zbiornika? To co zeżarło moje siki? ;-) A zo zeżarłoby siki paru ryb? Nie zeżarłoby? Coś mi się tutaj nie klei. Po co restart? Mam spuścić wodę, by dolac taką samą? A bakterie znikną w ten sposób? Nie znikną!


Myślę, że na etapie w którym teraz ten cykl się znajduje, nie ma większego znaczenia czy zrobi restart czy będzie dokrapiał wody amoniakalnej... praktycznie na jedno wyjdzie.


Wiecie, doceniam Waszą dobrą wolę - ale podsumuję Wasze wypowiedzi - w sumie wszyscy mówicie to samo - aby uruchomić przemkianę amoniaku w dobry azot, trzeba wpuścić kultury bakteryjne i dać im amoniak. Amoniak jest w wodzie amoniakalnej, w sikach, w gnijącym truchełku, w dupce rybki i pod jej ogonkiem. Wazne więc, aby bakterie były, woda miała dobre parametry, były bakterie zywiące się złym amoniakiem i zmieniające je w dobry azot. Część z Was robiła to sikając, część wrzucając startowe ryby, cześć wlewając krople wody amoniakalnej i od 2 do 4 tygodni udawało się Wam doprowadzić do dojrzania akwarium.

Ja dolałem bakterie, ustawiłem filtry w złaściwymi podłozami, nasikałem i co? Parametry nie są idealne, ale widać, że amoniak znika. O co chodzi w tym dojrzewaniu, bo może ja nie rozumiem - czy chodzi o to, by coś dodac i dolać i by to znikło, czy chodzi o to, by mechanizm niszczenia złego amoniaku ruszył? Czy musi ruszyc we właściwy sposób? Czy istnieje podejrzenie, że to co zżera mi amoniak - przestanie go później zżerać?



Jak już wcześniej wspomniałem, nigdy nie lałem (nadal nie leję) do swoich zbiorników żadnych bakterii typu prodibio, biostarterów itp i nigdy nie było problemu z wystartowaniem cyklu azotowego i późniejszym utrzymaniem stabilnych parametrów wody. W większości przypadków temat zamykał się w max 6 tygodniach


No właśnie Pemargency - u mnie też tak było. A teraz wychodzi, że muszę robić restart zbiornika, mimo, że idę o zakład, że jutro woda w moim akwarium będzie miała takie same parametry albo zbliżone do tych sprzed dwóch tygodni? Więc nie lepiej mi było od razu wpuścić ryby startowe, które nb. mam za darmo i w dowolnej ilości?! One już by nasikały, nasrały na maksa i... powinno być tak samo :-)

Sorry, ale naprawdę zaraz wsiadam w auto i musze zdecydować, czy szukac bakterii i wody amoniakalnej, czy jechac do kolegi po startery?

I bąć tu chłopie mądry!

Gość pemergency
Opublikowano
Faktycznie - nie pisałeś. Ale inni pisali i zrobili mi chyba wodę amoniakalną z mózgu ;-)




Ja również - wszystkie zbiorniki w moim zyciu (jakie ząłożyłem dla siebie czyli jedno malawi, dwa azjatyckie bo dla kolegów zakładałem inne) - zaczynałem od dwutygodniowego odstania i wpuszczenia staterów. Ale po latach przerwy (przeszło 10-ciu - akwarium syjamskie, 200l 2003 r) postanowiłem mieć Malawi i zacząłem czytać te forum i nagle trafiłem na "zamknięcie wymiany azotowej w akwarium" i poczułem się jak idiota na wykładzie z fizyki kwantowej




Sika i sra, żre i to nie wszystko, więc część zarcia się psuje. Ja to przećwiczyłem w akwarium syna - założonym w Boże narodzenie. Gdzie wrzuciłem na życzenie synka, dwa glonojady i wymagające ale inne niż Malawi pielegniczki, żółtaczki indyjskie, z których dwa padło, bo paść musiały (po zakupie w pewnym znanym sklepie) a reszta zeszła bo się samce alfa tłukły ze sobą. I dzisiaj pieknie wybarwione i upasione na tetrze, pływają, srają i sikają na potęgę w małym zbiorniczku.

I teraz po przeczytaniu tego uzmysłowiłem sobie, że bardzo możliwe, że ja sobie sam skomplikowałem sprawę.... ;-(

-- dołączony post:



Jestem bliski i czuję, że musże przejąć sprawy we swoje ręce, ale jeszcze słucham rad mądrzejszych od siebie.





Tak podałem, zestaw startowy z wieloma kulturami bakteryjnymi, Zrobiłem to od razu jak tylko uruchomiłem filtry, zrobiłem to jak zawsze. Po tygodniu zrobiłem pomiary, które zamieściłem w wątku. Powiem więcej, mam drugie akwarium i w obu miałem podobne parametry - i w startowanym niedojrzałym nowym i w małym dojrzałym starym. Dlatego zatytułowałem mój wpis: "Dobra woda?"





I onego dnia wlałem pozywkę, świeżo odcedzoną, jeszcze ciepłą, która po dwóch dniach została skonsumowana i nadal jest konsumowana, jak to przewidzieli Mędrcy z tegoż Forum. Ale wszystko zostało skonsumowane za szybko i....




A ja zapytam prosto: A po co? Albo mniej dyplomatycznie - "po kiego?" Co dodanie kolejnej kultury bakteryjnej, do tej, która sobie w akwarium już jest zmieni? Przeciez bakterie dostały papu, zeżarły i czekają na kolejne papu, czyli amoniak? To czy ja doleję amoniak w posaci mojego siku, czy doleję 10 kropel wody amoniakalnej w roztworze 20%-owym, czy dorzucę ścierwa, co będzie w tym akwarium gniło przez 2 tygodnie i śmierdziało, czy wrzucę kilka rybek, to co to zmieni? Rybki, truchło, amoniak i tak będzie strawiony przez te same bakterie!





No właśnie posiada - pod tym linkiem jest zakupiony przeze mnie baniaczek (mam ich dwa, które tak mi mieszają wodę w akwarium, że aż mi powstają wiry)

http://www.akwarystyczny24.pl/jbl-cristalprofi-greenline-e1501-filtr-zewnetrzny-do-akwarium-700l-p-2071.html


Na dole wymienione są dwa wkłady - ja mam takie:

na dole - grupy tłuczony koralowiec - prawie kilogram na każdy baniak, potem mam to: FiltrJblGreenlinePromocja.jpg


Multizeolit - który jest mieszanką skutecznie usuwającą azot,

oraz BIO-PO4 usuwający fosforany i inne szkodliwe substancje w tym elimiujący podobno glony.

Bakterie wciąż są. Więc nie wiem po co miałbym dodawać.

Powiem więcej, pisałem o tym i o wkładach, oraz wskazałem czym jest biostarter (to 11 kultur bakteryjnych). Mało tego, starter był świeży - 4 miesiące od produkcji.

No i co teraz?!

-- dołączony post:



Myslę głośno, ale idę o zakład, że wielu poczatkujących mawawistów, będzie sobie te pytanie zadawać jak ja. Mam pytanie - (podobno w cenie sa mądre i podchwytliwe pytania): Czy dodając powiedzmy 3 ryby, srające i sikające od chwili włożenia ich do akwarium aż do ich zgonu, gdzie amoniak w postaci moich sików, znikł w ciagu 24 h, będzie w świetle Twojej wiedzy dodaniem w ten sposób amoniaku i to w taki sposób, że tenże amoniak będzie dodawany już cały czas w proporcji odpowiadajacej obsadzie? Kiedy teraz wiadomo, że mam dwa złoża w akwarium które wychwytują kazdy amoniak jaki tam wpadnie?




A ja chciałbym pospać ;-)



Shiroki wyciągnij ten zeolit z kubłów ;)

Startów na zeolicie było kilka i zakończyły się klęską z tego co pamiętam.

-- dołączony post:

A tego nie skumałem Drogi Kolego. Czyli rozumiem, że sklep akwarystyczny, gdzie zakupiłem i biostarter 11 in 1, oraz wkłady do jbl-a1500, oraz moje (wiem, nie najlepszej jakości, ale dającej dobry amoniak) siki nie spowodowały naturalnego startu zbiornika? To co zeżarło moje siki? ;-) A zo zeżarłoby siki paru ryb? Nie zeżarłoby? Coś mi się tutaj nie klei. Po co restart? Mam spuścić wodę, by dolac taką samą? A bakterie znikną w ten sposób? Nie znikną!



Zeolit zeżarł ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Dziękuję Ci bardzo za wyjaśnienia i  na pewno wezmę pod uwagę Twoje sugestię👍 Zdjęcia wstawię jak już sump będzie gotowy.
    • Dawno, dawno temu, ktoś mówił, że filtracja narurowa nie będzie działać, w efekcie trzeba było sprawdzić i się przekonać. Jeżeli nie spróbujesz, to się nie dowiesz. Na puerwszy rzut oka, Twoje rozmyślania powinny się sprawdzić.
    • Witam. Planuje zbudować filtracje narurową nieco inną jak każdy robi. Na pierwszy rzut oka niczym się nie różni ale patrząc na zastosowane kolanka 45 stopni zamiast 90 to już tak. Oczywiście nie wszędzie jak będzie widać na podglądzie. Mianowicie przy kolankach 45 stopni woda powinna przepływać znacznie płynniej jak przy 90 stopniach. Tak samo jest z powietrzem. Instalacje na  powietrze np w garażu która ma zastosowane kolanka 45 stopni jest bardziej wydajniejsza. Wiąże się to z większą ilością klejenia ale ciekawi mnie czy ma to faktycznie sens. Powiedzcie proszę co o tym myślicie. Czy jest to warte zachodu czy lepiej zastosować klasycznie kolanka 90 stopni ?   Pozdrawiam i czekam na wypowiedzi  
    • Ta uwaga dotyczyła sumpa ze zdjęcia. Tam przegrody są równe z górną krawędzią zbiornika. Jak coś zaburzy normalny przepływ, np. gąbki, czy włóknina zapchają się szlamem, woda się podniesie i przy niższych przegrodach po prostu się przeleje do kolejnej komory, a tam może pójść na pokój.  Ja nie mam możliwości podłączenia sumpa do kanalizy, zatem żadnych z tym doświadczeń, ale myślę, że to fajna rzecz. Ktoś takie rozwiązanie pokazywał na YouTube. Odpływ do kanalizacji na pewno pozwoli Ci się mniej przejmować przestrzenia zapasową w sumpie ponad poziom wody po zatrzymaniu pompy.  Co do wysokości przegród, to musiałbyś obliczyć, ile wody będzie musiał zmieścić Twój sump po zatrzymaniu pompy. Jak pisałem, u mnie to jest 1,5 cm x powierzchnia akwarium + 1/2 pojemności komina, ale jak też już wspominałem, nie jestem specjalistą sumpologiem, to moje pierwsze tak duże akwarium, z taką filtracją. Moje obserwacje nie muszą być uniwersalne, np.: poziom wody nad krawędź komina (u mnie te 1,5 cm) może zależeć od wydajności pompy, a ilość wody zrzuconej z komina od poziomu zainstalowania spływu. Największy kubełek Aquaela - Hypermax 4500 mieści 16 l mediów i ma w/g deklaracji obsługiwać akwaria do 1500 l. W Twoim sumpie przy przegrodach na 25 cm wychodzi mi przestrzeń na media trochę ponad 40 l.  Przyjąłem założenie, że  komora zrzutu ma 10 cm i pompy 20 cm. Można by je trochę scieśnić, ale nie za bardzo, bo gdzieś musisz zmieścić grzałki.  Jak już zbudujesz tego sumpa, to wrzuć proszę zdjęcia. Powodzenia.    
    • W moim innym poście napisałeś żeby obniżyć przegrody o 2 cm więc zastosowałem się do tego i obniżyłem bardziej. Ale dobrze-zastosuję się do Twojej wypowiedzi i skorzystam pewnie z Twojego projektu. A można by było w ostatniej komorze(tam gdzie pompa)wywiercić otwór przez który nadmiar wody spływałby do kanalizacji np? Jak obniżę te przegrody aż tak bardzo jak pisałeś to tam niewiele miejsca mi zostaje na media filtracyjne. Dzięki.
    • Chyba najlepsze rozwiązanie (mam na myśli komin). Co do projektu sumpa - musisz wyjść od objętości wolnej przestrzeni nad lustrem wody. Tam się musi zmieścić to, co spłynie z akwarium i z komina, jak stanie pompa. Dobrze, żeby była jeszcze jakaś rezerwa, pamiętasz o prawach Murfiego? Z akwarium schodzi u mnie około 1,5 cm słupa wody, z komina około połowy jego pojemności. W Twoim projekcie zmieści się jakieś 25 - 30 litrów (zależy, jaki będzie poziom wody w komorze pompy) - chyba trochę mało. Poziom wody w tak zaprojektowanym sumpie determinuje trzecia przegroda. Nad nią jest tylko 9 cm wolnej przestrzeni. Komora na media jest moim zdaniem za duża, podzieliłbym ją na trzy części. Wtedy woda będzie lepiej obmywać ceramikę, czy co tam będzie. Szczeliny między komorami mam na 18 mm, dołem chyba też (grubość płyty wiórowej). W zupełności wystarcza. Musi się w nich zmieścić tyle wody, ile spłynie rurą zrzutową. W Twoim projekcie szczeliny o takiej grubości miałyby ok. 41 cm², co odpowiada rurze o wewnętrznej średnicy 72 mm. Zastrzegam - nie jestem specem od sumpów. W życiu zaprojektowałem jeden i nie obyło się bez błędów (i poprawek), ale chodzi już rok i nie sprawia problemów. Załączam mój poprawiony projekt, zgodny mniej więcej ze stanem faktycznym - może nasunie Ci jakieś pomysły na swój sump.   I pamiętaj jeszcze o zbiorniku na dolewkę. Cokolwiek wymyślisz, na pewno nie będzie za duży.  
    • Więc zdecyduję się raczej na akwarium z kominem. Proszę o poradę co do przegród(ich odległości od górnej krawędzi,odstępie między sobą-3cm)odledłości od dolnej krawędzi-4cm. Z góry dziękuję.
    • Zajrzyj tutaj:  Generalnie żadna chemia (bakterie czyszczące) nie bardzo się sprawdzają. Proponuję wyposażyć się w wycior i raz na jakiś czas przeczyścić rury/węże. Nie przejmuj się gdy coś z rur wpadnie do akwarium - ryby bardzo chętnie to wciągną 🙂 
    • Pozostaje kwestia, co z tak pięknie zapowiadającym się sumpem. Pewnie bez wiercenia w szkle się nie obejdzie. Można to zrobić tak: Tyle, że on ma układ zamknięty więc starczyła jedna rura, Ty byś musiał jeszcze przewidzieć przelew awaryjny, zwany nie wiedzieć czemu rewizją.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.