Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dziś zrobiłem ponownie testy.Baniak startował 11.03 wodę dolałem 17.03- ok. 10l weszło a dziś to tak wygląda :


NO3 -50 (kropelkowy Sera,bo paskowy pokazał 100,więc jednak się myli :)...)

NO2 -5 (wzrosło z 3 )

GH -14 (wzrosło z 13 )

KH -11 (spadło z 12 )

pH -7,9 (spadło z 8,0 )


Woda klarowna.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Minęło 3 tygodnie od startu ,to dzisiejsze odczyty :


No3 - 25

No2 - 0

GH - 13

KH - 11

pH - 7,9


Wychodzi na to,że już można obsadzić mój baniaczek !!!:)Nareszcie :)

Opublikowano

Po wizycie u Fullera ryby już są w baniaku ,ale niestety skład uległ zmianie ...

1.Aulonocara stuartgranti Ngara WF -7szt ok.5-6cm F1

2.Labidochromis hongi SWEDEN -7szt ok.-4-5cm

3.Labidochromis sp. yellow -7szt ok.3-4cm


Aulonka była w planie zrezygnowali z hodowli labidochromis sp. perlmutt Higga Reef z takiego to niby powodu,że się ciężko rozmnażał....Co o tym myślicie?

Pseudotropheus saulosi Coral mieli ,ale odradziła szefowa ,ponieważ z młodzieży wychodzą w 90% samce...

Czy ,to prawda?!

Bo na to miejsce poleciła nam Sweden co prawda reszcie rodzinki podoba się z ubarwienie,ale ja nie wiem na temat tej ryby więcej niż to,że jest to sztuczna odmiana...Czułem się jak by mi je na siłę pakowała do worka a mieli ich naprawdę sporo...

Wie ktoś jaki to charakter,bo już widzę ,że są 3 samce?!

Powiedziała,że do 8cm dorasta i nie zrobią sobie krzywdy no niby jest to labidochromis ,ale nawet okoń mający takie ubarwienie jest ostrym drapieżnikiem!:)

Yellowki miałem nie brać ,ale z saulosi mi tak doradziła ,to było najlepsze wyjście kontrastowe ,ale są najmniejsze ze wszystkich.

Opublikowano

Cześć Fajnie tylko że teraz masz 2 gatunki mięsożerne i jeden roślinożerny (hongi) Niby taka profesjonalna hodowla miała to być a zachowanie tej pani było jak w pierwszym, lepszym zoologicznym.

Opublikowano
Niby taka profesjonalna hodowla miała to być a zachowanie tej pani było jak w pierwszym, lepszym zoologicznym.

Wiesz nawet nie mają reklamy na drzwiach wejściowych (budynek szkoły a wejście jak do magazynu od tyłu...).Kiedy o to zapytałem ,to stwierdziła,że za dużo nieproszonych gości mieli a jak ktoś ma przyjechać ,to dzwoni ....Wygląda jak by się zadekowali przed Urzędem Skarbowym :) do tego nie ma żadnego cennika ,więc każdego klienta może potraktować inaczej po kieszeni no i zapomnij o nawet paragonie!!!Śmieszna rozpiska na wcześniej już używanym skrawku papieru...Raczej nie mamy po tej wizycie pozytywnych odczuć...


Czyli jest to roślinożerca ,więc to ozn ,że jest to ryba agresywna?Więc mogą już za niedługo być z nią wielkie kłopoty rozumiem?

Opublikowano
Aulonka była w planie zrezygnowali z hodowli labidochromis sp. perlmutt Higga Reef z takiego to niby powodu,że się ciężko rozmnażał....Co o tym myślicie?
Ściema u mnie mnożą się bez problemu.

Czyli jest to roślinożerca ,więc to ozn ,że jest to ryba agresywna?Więc mogą już za niedługo być z nią wielkie kłopoty rozumiem?
Dobrze rozumiesz choć to odmiana selektywna więc na 100% kombinowano z karmami wybarwiającymi (poszukaj była o nich dyskusja)

Pojechałeś na Hodowlę gdzie teoretycznie nie prowadzą detalu. Cennik detaliczny znajdziesz na ich stronie http://www.akvariumonline.sk/803-copadichromis

Opublikowano
Pojechałeś na Hodowlę gdzie teoretycznie nie prowadzą detalu


No nie wiem jak to jest ,bo było tam więcej osób ,które również czekały po mnie w kolejce do zakupu detalicznego...Ale może masz rację tylko,że szefowa nic nie wspomniała o tym jak by co:)


A samo to jak odpowiedziałeś,że to ściema no to nie za dobrze świadczy o szefowej...

Opublikowano
A samo to jak odpowiedziałeś,że to ściema no to nie za dobrze świadczy o szefowej...
No cóż biznes to biznes, jak się nie ma jednego to może się sprzeda drugie, jak widać zadziałało :)
Opublikowano

No dzięki już widać,że są 3 samce i pozajmowały co było do zajęcia:(,więc na starcie mam na zbyciu min 2szt...

-- dołączony post:

Wczoraj minęło równe 4 tygodnie od startu oto wyniki testów:


No3 -25

No2 -0

KH -10

GH -17

pH -7,8


GH dość mocno podskoczyło ,przy obniżeniu pH ,czy to jakiś problem ,czy mieści się w normie?!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.