Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W końcu udało mi się dorzucić kilka kamieni, wyciągnąłem też kilka roślin. Niestety znowu zmętniłem wodę. Akwarium jest dwustronne na zdjęciach jedna i druga strona. Testy powiniem dostać lada moment.

post-14498-14695715986649_thumb.jpg

post-14498-14695715995847_thumb.jpg

Opublikowano

Fajnie, takie trochę... iwagumi. Mnie się podoba ;)

Co do spraw tech. Ta gąbka umieszczona tak wysoko to z podłoża kupska nie podniesie. Obniż cały filtr tak co by gębka była parę cm nad podłożem. Chyba, że chcesz mieć pompę tak wysoko to przedłuż jej wlot żeby gąbka była tak jak pisałem. Inaczej to Ci kupska będą wędrowały po całym akwa zamiast wpadać na gąbkę albo chociaż pod nią.

Po co ten wylot z mechanika taki wyciągnięty. Załóż końcówkę kier. zaraz za zaworkiem do regulacji siły

P.S dolej wody

Opublikowano

Dzięki za cenną uwagę. już przerobiłem wg Twoich zaleceń. Przedłużka z wylotu powędrowała do wlotu. Zeby dolać wodę muszę dociąć szkło i zakleić przelew do komina. Teraz lustro wody mam 3cm poniżej przelewu komina.

Opublikowano

Widzę że kamolków przybyło i dobrze. Może warto by jeszcze coś dużego dać koło ścianki by imitowalo skałę i drobne skałki poniżej (ale to moje zdanie). Jest lepiej.

Opublikowano

Tak ułożone kamienie wyglądają fajnie ale stanowią sporą barierę dla cyrkulacji. Będziesz musiał zapewne coś pokombinować jak pojawią się ryby, aby odchody nie zbierały się za skałami.

Opublikowano

Czy takie ułożenie jak na stronie z widocznym filtrem jest wystarczające aby ryby znalazły kryjówki o swoje rewiry? Ten wysyp mniejszych kamieni od strony frontowej robiłem własnie z taką myślą więc jęśli nie potrzeba typowych "domków-kryjówek" pomiędzy kamieniami to zmienię aranżację na bardziej oszczędną.

Opublikowano

W końcu dotarły testy. Parametry mam następujące:

ph: 7,5

no3: ok.2,5

nh4: <0,05

no2: 0,1


zalane było 01.01.2014


i aktualne zdjęcie (tak wygląda z oświetleniem led. dla porównania jak znajdę chwilę zrobie drugie ujęcie ze świetlówkami T5)

post-14498-14695716152862_thumb.jpg

Opublikowano

woda dzisiaj:

PH: 8,0

NO2: 0,025-0,05

NO3: 4-5

NH4: <0,05


wzgledem ostatniego pomiaru podniosło się no3.

mogę już myśleć o rybach? krewetki które wpuściłem żyją już drugi tydzień


To nie dział "woda" więc nie zadajemy tutaj pytań odnośnie parametrów, ale skoro już zapytałeś to tak jak napisał kolega niżej, poczekaj aż NO2 spadnie do wartości w przedziale 0-0.025 i wpuszczaj ryby. Koniec OT

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.