Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Dziś rano odebrałem 10 samczykow aulonocary. Wszystkie piękne i w dobrej kondycji, zapakowane z najwyższą starannością i profesjonalizmem. Transakcja przebiegała wzorowo, począwszy od doskonałego kontaktu, poprzez fachową poradę, naprawdę przystępne ceny, elastyczność i życzliwość. Polecam ten kontakt każdemu nie tylko początkującym malawiscie. Bardzo duży mega pozytyw, który potwierdzam i załączam pozdrowienia dla Pana Krzysztofa. B-)


A co to za kurier ze dzisiaj odebrałeś w całej Polsce nikt ryb nie wysyła na sobotę i niedziele wysyłki tylko i wyłącznie do czwartku;)

Opublikowano

Sprzedawca chce się wybielić ale nie tędy droga Panie Krzysztofie. Proponuję zadbać o materiał genetyczny wysokiej jakości i próbować odbudować zaufanie . Jako sprzedawca fakt , że pierwsze wrażenie pozytywne kontakt i wysyłka ok , ale jakość ryb niestety mierna . Najepsze wyjście z sytuacji to by było oficjalnie na forum się walnąć w klate i obiecać dbać o jakość i zdrowie ryb. A po jakimś czasie ktoś napisze w tym wątku . Panowie poprawiło się .

Opublikowano
Witam serdecznie osobę najbardziej zainteresowaną .

Jest Pan rozczarowany opiniami , dlaczego ?

Powinien Pan się spodziewać ( przecież Pan wie co sprzedaje ).

Saulosi Coral na 6 ryb 2 zdeformowane i kolory widywałem ładniejsze ( samice) , Maison Reff podobno F1 ;-) na 3 kupione jedna padła i była w ogólnie złej kondycji ( wystarczy zobaczyć jak wyglądają w galerii F-jedynki . Jedna Acei ma pysk z boku ! Dobrze by było spojrzeć co się w siatkę łapie.

Na pocieszenie Yelowki są ładne i Ahli też ładnie rośnie , choć są wątpliwości czy to Ahli.


1_P1050744.JPG


Pozdrawiam



Wrzuć do galerii kilka fotek tego Ahli , bo faktycznie wygląda co najmniej dziwnie z tą żółtą kreską na głowie i płetwie odbytowej.

Opublikowano
Post powyżej wygląda jak autoreklama ... ale pewnie tylko mi się wydaje przez tą moją wrodzoną podejrzliwość

No dla mnie też. Pierwsza rzecz to spojrzałem na ilość postów i datę logowania.

Opublikowano

o przepraszam - wypraszam sobie - jestem autorem komentarza powyżej - Nazywam się Marcin Grzywacz i jestem Zastępcą Dowódcy - Kapelmistrzem Orkiestry Reprezentacyjnej Marynarki Wjennej w Gdyni - w stopniu porucznika. Kto nie wierzy - niech mnie sprawdza :P

Opublikowano

Edytowalem bo nie chce syfu robic.Post mozna usunac.Tak jak moj poprzedni bo jednak sie nie dogadalismy.Prosze usunac moje posty z tego tematu.

Opublikowano
A co to za kurier ze dzisiaj odebrałeś w całej Polsce nikt ryb nie wysyła na sobotę i niedziele wysyłki tylko i wyłącznie do czwartku;)

PKP - przesyłka kurierska, dodam jeszcze, że akcję przeprowadziliśmy w nocy z piątku na sobotę pociągiem, który w Gdyni był o 6.04. Nie rozumiem - ktoś ma czelność kwestionować moją opinię?? Zaraz ja się przypnę, że te kwestie NA PEWNO POCHODZĄ OD PSEUDOKONKURENCJI!!!

Opublikowano
PKP - przesyłka kurierska, dodam jeszcze, że akcję przeprowadziliśmy w nocy z piątku na sobotę pociągiem, który w Gdyni był o 6.04. Nie rozumiem - ktoś ma czelność kwestionować moją opinię?? Zaraz ja się przypnę, że te kwestie NA PEWNO POCHODZĄ OD PSEUDOKONKURENCJI!!!


A ja nadal uważam, że jest to autoreklama. Każdy nowy użytkownik zazwyczaj przedstawia się, "chwali się" zbiornikiem i obsadą lub ewentualnie przychodzi z jakimś problemem. A u Ciebie pierwszy post oraz pozostałe dotyczą tylko reklamy tejże hodowli oraz obrony swojej autentyczności.


Raz wpadkę zaliczył już jeden z czołowych hodowców (nie będę mówił kto, aby nie wkładać kija w mrowisko).

Opublikowano
A ja nadal uważam, że jest to autoreklama. Każdy nowy użytkownik zazwyczaj przedstawia się, "chwali się" zbiornikiem i obsadą lub ewentualnie przychodzi z jakimś problemem. A u Ciebie pierwszy post oraz pozostałe dotyczą tylko reklamy tejże hodowli oraz obrony swojej autentyczności.


Raz wpadkę zaliczył już jeden z czołowych hodowców (nie będę mówił kto, aby nie wkładać kija w mrowisko).


No teraz, to już otwarcie uważam, że ktoś podważający moją opinię jest KONKURENCJĄ, której nie w smak moja pochlebna opinia. Otóż nie mam nic wielkiego, 130 litrów, aulonocary - samce - 16 szt. młodzież. Kontrolowane przerybienie nie prowadzące do rozmnażania. Jest to mój ostatni wpis. Zakusy i wdawanie się w dalsze dyskusje z nieczystą konkurencją są poniżej mojego poziomu. Moja opinia wynika z zadowolenia i jest mi obojętne co sądzą o tym ... inni. Czy wszystko jest jasne?? Panowie i Panie, może zajmijmy się po prostu swoimi akwariami, kolegę Ryba1 proszę o powstrzymanie jadu, podejrzliwości itp, bo uważam, że my - akwaryści powinniśmy stanowić elitę społeczną - chyba, że są wśród nas miłośnicy bezsensownej retoryki lub politycy, wtedy po chrześcijańsku należy im wybaczyć... Szanowni Państwo - bardzo mi się podoba moje świeże, choć nie jedyne akwarium i proszę nie psuć mi radości. Nie jestem początkujący, choć niedawno tu na forum. A jeśli będę miał problem - na pewno się z nim zgłoszę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.