Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Opuchnięte brzuchy mogą mieć od przejedzenia.


I nitkowate odchody też. U mnie póki nie nauczyłem się dawkować odpowiednio pokarmu również często pojawiały się długie, jasne lub jasnobrązowe odchody. Poprawa pojawiła się dopiero po zmianie pokarmów na lepsze (Tropical został wyrzucony z diety i pozostała tylko Spirulina Forte) i odpowiednim dawkowaniu pokarmów.

Opublikowano

Wydaje mi sie ze raczej ich nie przekarmiam. Może żona za dużo daje. Karmi je 3 razy w tygodniu jak jestem w pracy. Ciesze sie ze to nie bloat sporo sie na czytałem o tym i najgorsze bylo by gdyby ryby zaczęły padać. Dzieki wszystkim za pomoc.

Opublikowano
Ja też mialem pare razy bloat po wpuszczeniu nowej rybki było małe zamieszanie w akwarium rybki sie wbijały w co sie da zeby przeżyć po odgryzane ogony wklęsły brzuch itd.Wpuciłem ja do innego mniejszego akwarium po to żeby leczyć ją tam a nie wszystkie bo nie bylo potrzeby.Najlepsze jest to ze nie używałem do leczenia niczego sama rybka dochodzila do siebie w spokoju nie pobierała pokarmu odrazu po ok 3 dniach zaczela podchodzić a mialem przypadki ze juz był bliski koniec.Narazie wszystko jest ok wszystkie ryby pływają nie mam juz problemu dlatego im szybciej sie zareaguje na bloat to mozna go opanowac bez wiekszych kosztów.

Jesteś jedyną osobą u której blaot w ten sposób się uwidacznia. Nigdzie i u nikogo nie widziałem i nie słyszałem aby tak było. Tak jak powiedział wcześniej Aarset to nie był bloat. Nie życzę Ci bloata bo wtedy szkoda byłoby Twoich ryb. Od kiedy to podczas tej choroby ryby mają wklęsłe brzuchy? Z tego co napisałeś można wywnioskować że jesteś chyba jedyną osobą która nie boi się bloatu, bo tak łatwo się go leczy. Gdzie bym nie słyszał o bloacie to jest przerażenie. Bo to choroba nieobliczalna i czyniąca spustoszenie choć wyleczalna.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Piwo mojemu przedmówcy.

Mi to cholerstwo wykończyło z 4 ryby nim sie zorientowałem o jest grane. a potem jeszcze 3 z 6 leczonych. :(


I tak dla zobrazowania jak wyglada brzuch ryby która miała bloat (mega wklęsły ;) )

IMG_20131009_204137.jpg

  • Dziękuję 5
Opublikowano

Dochodzę do wniosku, ze na 100% bloat można zdiagnozować dopiero po snieciu pierwszej ryby z opuchnietym brzuchem. Reszta to hipochondria lub wrzucanie objawów do jednego wora.

Ja wczoraj zakończyłem kuracje. Na razie większych zmian nie zauwazylem.



Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk

Opublikowano

Uwierz kolego Mariuszes jeżeli będziesz miał bloata jesteś w stanie zauważyć i stwierdzić że to jest akurat ta choroba. U mnie jedna z ryb wyglądała podobnie do tej na zdjęciu i ją wyleczyłem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
    • Na tym forum nikt się nigdy nie śmiał z kogoś, kto nie miał akwarium i przyszedł po poradę - jest dokładnie odwrotnie, nowy szukający rad od razu zyskuje szacunek, bo dowodzi że zależy mu/jej na dobru ryb - a to jest na tym forum najważniejsze. Trzymamy kciuki za Twoje akwarium, podziel się relacją jak już je założysz. Ale z radami poczekaj aż będą sprawdzone - najlepiej kilka lat. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.