Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiajcie,


Dziś mój samczyk lombardoi totalnie mnie zaskoczył, ale w sumie "świeżak" ze mnie, więc może Wy znacie podobne "akcje" i wyjaśnicie mi conieco. Pytanie zadaje bo w sumie jako tako tylko tutaj pasuje...


Mam 112l, w tym akwa póki co (do dziś) tylko sobie spokojnie pływały "podarowane" dwa rybczaki, (lombardoi - raczej w 99% samiec) i socolofi (płeć nie znana).


Lombardoi zdominował zbiornik, ganiając swojego kolegę/koleżanę, ale w sumie krzywdy jako takiej nie robił, w tym czasie był żółty, czasem mocno, czasem bladł, na moment, ledn widoczne paski na ciele, jedno jajo atrapowe. Jego kolega kolorów nie zmiania - jest błękitny, czasem widać na nim paski czarne wyraźne, jedno jajo atrapowe.


Dziś wpuściłam do akwa dwie afry (parkę). I super, bo właśnie te ryby chciałam hodować, bo wspomniane wcześniej pysie, to prezent - niespodzianka. I teraz najśmieszniejsze.


Afry mają po jakieś 8-9cm, lomardoi jakieś 5, a socolofi jest najmiejszy. Samiec lombardoi, jak tylko zobaczył "nowych" wstąpił w barwy wojenne, jest cytrynowy i ma piękne czekoladowe pasy na sobie. Prezentuje się bomba, ale w sumie mu chyba odbiło, bo zacząl ganiać socolofi i udawać tarło... Tańczy wokół niego, trzepie tyłkiem i wykonuje wszelkie iiine czynności prowadzące do rozrodu :D


Nasuwają się pytania:


1) - to homoseksualista?

2) chce sie popisać?

3) socolofi to samica i będą "mieszańce"?


Innych pomysłów nie mam! Mieliście podobą sytuację? :confused:


pozdr

Opublikowano

Kolego zapoznaj się z FAQ bo z tego co piszesz to nic nie przeczytałeś. W dziale chów pyszczaków jest mnóstwo tematów o zachowaniu pyszczaków. Proszę poczytaj trochę.

Obie rybki nie nadają się do Twojego akwarium są po prostu za duże. A lombardoi w genach ma agresję więc nie dziw się że zdominował "kolegę". Musisz pomyśleć o zmianie obsady.

Ps

Proszę przeczytaj ten temat nasz kolega bardzo ładnie opisał tu wszystko o 112l

http://forum.klub-malawi.pl/akwarium-112l-t20897.html

Opublikowano
Kolego zapoznaj się z FAQ bo z tego co piszesz to nic nie przeczytałeś. W dziale chów pyszczaków jest mnóstwo tematów o zachowaniu pyszczaków. Proszę poczytaj trochę.

Obie rybki nie nadają się do Twojego akwarium są po prostu za duże. A lombardoi w genach ma agresję więc nie dziw się że zdominował "kolegę". Musisz pomyśleć o zmianie obsady.

Ps

Proszę przeczytaj ten temat nasz kolega bardzo ładnie opisał tu wszystko o 112l

http://forum.klub-malawi.pl/akwarium-112l-t20897.html



Odłowiłam rano i zawiozłam do zoologicznego lombardoi i socolofi. Nie planowałam tych ryb, więc w zasadzie nie wchodziło w gre dokupienie im samic, bo po 1 akwa jest za małe dla nich, a po drugie maiałąm na mnie inny pomysł. Także teraz sobie spokojnie pływają w 112-stce samiec i samiczka Afry. Jak wróćiłam to zauważyłam, że samiec przybrał piękne kolory.


Dzięki za radę, pozdr

Opublikowano
Układ haremowy to jeden samiec i kilka samic (np 4). Twój układ 1 do 1 jest nie akceptowalny.


Na chwilę obecną polecam z faq - cześć poświęconą obsadzie akwarium - http://forum.klub-malawi.pl/faq.php?faq=b



Chciałam dokupić samice z innego źródła, żeby " pocieszać" stado. Świeża krew. Wiem jak funkcjonuje harem i jak powinny żyć te ryby.

Opublikowano
Układ haremowy to jeden samiec i kilka samic (np 4). Twój układ 1 do 1 jest nie akceptowalny.

Żeby doprecyzować: to się może sprawdzać przy drapieżnikach ale przy typowej mbunie samieca zostanie zagoniona na amen. Dlatego nie polecamy takiego rozwiązania.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.