Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam . Jak i czy wogóle czyścić i usuwać biały nalot z serpentinitu . Ma to jakis sens ?.Morduje sie z tym już kilka godzin i efektów brak .Moczyłem w gorącej wodzie stukałem pukałem szorowałem szczotką drucianą i nic lepiej nie wyglada .Poprostu już ręce opadają .

Opublikowano

Ten biały nalot to część skały mija się z celem czyszczenie czegoś co jest naturalne. Przelej wrzatkiem i tyle.No chyba że chcesz to majzel i młotek. Powodzenia.

Opublikowano

..jeżeli chcesz usunąć ten biały nalot to musisz kamień włożyć do wody , wsypać soli i zagotować..Pogotuj z 15-20 min. Później weź to zbij to małym młoteczkiem i jakimś ostrym przecinakiem ,śrubokrętem!! Czy ma sens? Sam musisz sobie odpowiedzieć:))

  • Dziękuję 1
  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

Odświeżę temat. Potrzebuję porady odnośnie oczyszczenia serpentynitu z prawdopodobnie resztek jakiejś zaprawy budowlanej, cementu czy czegoś podobnego. Już miałem kamole wkładać do akwarium, ale po namoczeniu w wannie czuć wyraźnie zapach jakby zaprawy. Da się to skuć młotkiem i śrubokrętem, ale wszystkiego w ten sposób nie dam rady usunąć. Znacie może jakiś prostszy sposób? Rozumiem, że w takim stanie (z resztkami tej zaprawy) kamienie nie nadają się do umieszczenia w akwarium?

Opublikowano

Właśnie tej siły się obawiam ;) duży głaz idealnie pasuje do zasłonięcia filtra w narożniku, jak się rozpadnie na kawałki, to cały misterny plan... rzeźbię na razie młotkiem i dłutkiem powoli, zobaczymy co z tego wyjdzie.

Opublikowano

Powiem Ci coś z mojego doświadczenia z serpentynitem. Należę do osób które mają siły dużo więcej niż przeciętna osoba. Używałem młotka o wadze 3 kg z długim trzonkiem 50 cm. Waliłem ile fabryka siły w ręku dała i jedyne co się stało to udało mi się wbić odprysk kamienia w twarz. Serpentynit to twardy kamień i śmiało możesz walić młotkiem i teoretycznie nie powinien ci się rozpaść. Ja wszystkie kamienie które mam u siebie w zbiorniku mam pocięte tarczą diamentową. Inne metody zawiodły. No chyba że miałem pecha i trafiłem na wyjątkowo twarde sztuki albo jestem wyjątkowo słabym facetem :-D odpowiedź pozostawiam tobie :-)

Opublikowano

obtłukłem co się dało, dodatkowo wyszorowałem i jeszcze raz zalałem wrzątkiem.. wygląda ok, ale ten murarski zapach jak kamień mokry pozostaje jeszcze. Chyba tak już zostawię, nie mam pomysłu co mógłbym więcej zrobić.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.