Rafał77 Opublikowano 21 Stycznia 2015 #101 Opublikowano 21 Stycznia 2015 Zaryzykuję stwierdzenie że ten gatunek jest jednym z najbardziej fotogenicznych:) Nie trzeba ryzykować bo to oczywista oczywistość
ari1988 Opublikowano 27 Maja 2015 #102 Opublikowano 27 Maja 2015 wczoraj rano wyciagnełem jednego Placka padnietego od pobicia dzisaj zapalajac swiatło i patrzac czy z innymi jest wszystko dobrze zauwazyłem ze samica Placka ma ikre no i zaczelem sie zastanawiac czy to nie ma cos wspolnego z padnientym plackiem
Rafał77 Opublikowano 27 Maja 2015 #103 Opublikowano 27 Maja 2015 Mój dominujący samiec również ganiał po akwa inne samce w czasie tarła. Powiem, że te inne samce wyglądały mi na poturbowanych:( , jednak silniejszy wygrywa a My nie mamy na to wpływu. Obserwuj i pisz jak tam będzie z młodymi Mdokami:D
tom77 Opublikowano 28 Maja 2015 Autor #104 Opublikowano 28 Maja 2015 Trudno mi spekulować, bo nie miałem u Mdok "zejścia pobiciowego", ani sytuacji grożącej nim. Zdarzające się "umiarkowane" postrzępienia płetw traktuję jako sytuację normalną.
tom77 Opublikowano 8 Lipca 2015 Autor #105 Opublikowano 8 Lipca 2015 https://public.dm2301.livefilestore.com/y2p-6hv5QuFAdZu4PKhGTMAxqDzyeCIjUG-A__AZqqRscqtI-oR-iL_DJhAuhhSBS5wpJB41Q3XplHeUoC2O8T67i68dgfgJFIsx4_SQnvBALI/cykoria_podroznik_2.jpg?rdrts=110967137 Pisałem kiedyś, że kolor samców Placidochromis sp."Phenochilus Gissel" trudno ocenić na podstawie zdjęć - trzeba go zobaczyć na łące, najlepiej przy drodze:) Pozdrowienia z wakacji dla wszystkich Gisselko- i Mdokomaniaków, nawet tych, którym na razie wydaje się, że nimi nie są cykoria podróżnik
tom77 Opublikowano 6 Września 2015 Autor #107 Opublikowano 6 Września 2015 Warto zobaczyć - młode Mdoki w akwarium jednogatunkowym: http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=14343 http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=14344 BOSKIE
harisimi Opublikowano 6 Września 2015 #108 Opublikowano 6 Września 2015 He he cyrrus jest konsekwentny i po jednogatunkowym saulosarium stworzył jednogatunkowe mdokarium . Fajne rybcie i fajne szkiełko
harisimi Opublikowano 6 Września 2015 #109 Opublikowano 6 Września 2015 Ja myślę, ze gdybyś się postarał i poświecił ( lekka redukcja Mdok ) i poszukał/poczekał na mniejszego Copadichromis to mógłbyś mieć tam 2 gatunki. Jednak rozwiązanie z jednym jest bezpieczniejsze i w sumie bardzo dobre. To czy ciekawe ... hmm ... każde dobre dla ryb jest ciekawe
Cyrrus07 Opublikowano 6 Września 2015 #110 Opublikowano 6 Września 2015 Harisimi - z tym konserwatyzmem bywało różnie. Co prawda początkowe założenie było takie, że będzie jednogatunkowe Mdokarium. Po wizycie u pana Romana Pawlaka próbowałem dołączyć dla kontrastu Aulonocarę Fire Fish. Po dwóch miesiącach okazało się jednak, że dorastający samiec Aulonacara staje się coraz bardziej agresywny i wszystkie 6 Aulonocar zmieniło właściciela. Rozważałem jeszcze połączenie Placidochromisów z ,,Yellowkami" ale dałem sobie spokój. Pozostały same Mdoki. Są u mnie niecałe pół roku. W porównaniu do mbuna mogę powiedzieć, że są aniołami - praktycznie nie wykazują wobec siebie agresji. Jak powiedział dr Pawlak - każdy malawista prędzej czy później porzuca mbunę na rzecz non-mbuny. Stwierdził również, że non-mbuną jest coraz większe zainteresowanie. W swojej hodowli nie ma Mdok, ale w jego akwarium pływały równie ładne placidochromis tanzania lupingu. Z własnego około 10-letniego doświadczenia mogę powiedzieć, że ta ,,ewolucja malawistyczna" chyba jest faktem. Sam zaczynałem lata temu od ,,Yellowków" do których dokupywałem kolejne gatunki (akwa 90x40x50). Wiadomo, jak to się skończyło - walki i zgony. Po przeczytaniu opinii innych malawistów kupiłem 240 l akwa i zacząłem stosować kontrolowane przerybienie - według mnie totalna bzdura. Jak jest przerybienie, to juz na pewno nie jest kontrolowane - dużo ryb, dużo NO3 w wodzie, zatrucia i kolejne zgony. Było to przyczyną początku ,,konserwatyzmu" i przejścia do obsady jednogatunkowej czyli saulosarium. Jednak na początku tego roku obejrzawszy fotki Mdok zamieszczone przez kolegów i przeczytaniu paru wypowiedzi zaczął się u mnie kolejny etap ewolucji . Non-mbuna, to jest to. I to koniecznie Mdoki, ponieważ nie tylko samce są piękne ale i samice urzekają barwą. Po kilku miesiącach mogę powiedzieć, że był to strzał w 10. Przyjemnie jest popatrzeć na nabierające barw młode osobniki. Nie ma gonitw, plucia piachem, podgryzania i uszkadzania płetw oraz ledwie żywych ryb ukrywających się za grzałką. W akwa panuje spokój. Poza tym uważam, że akwarium 150x50x50 jest zbyt małe dla obsady kilkugatunkowej. Jednogatunkowa non-mbuna o umiarkowanej wielkości to max. I to niezbyt liczna obsada. Ale jak pisałem wcześniej - do wszystkiego trzeba się przekonac samemu. -- dołączony post: Duże wrażenie przed podjęciem decyzji zrobił na mnie ten filmik : Placidochromis Phenochilus Mdoka White Lips Harrymalawi - YouTube 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się