Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

.. A wiec, uwzgledniono moja reklamacje, przyznajac sie do bledu, tym samym osiwdzczyli mi iz, jesli nie chce miec akwa od nich(bo juz im nie ufam itp) oddadza kase, lub przysla jeszcze jedno akwa z grubszego szkla 10mm, poprzednie bylo z 8mm (240litrow) i dodatkowo wzmocnia akwa dodatkowymi wspornikami poziomymi i pionowymi(porzednio mialem 2 krotkie ,poziome)


Sprzedawca okazal sie bys szalenie(az nadto mily), wspolczujacy i bez zadnych dodatkowych utrudnien przyznal mi racje a takze przeprosil w imieniu firmy za poniesione szkody.


Tylko ze znow trzeba bedzie czekac... :arrow:

Opublikowano

Czy możesz poinformować nas jaka to była firma ?? Myślę że nie bedzie to żadna reklama a jedynie stwierdzenie faktu przez uzytkownika. Chciałbym na przyszłość wiedzieć na co ew. uważać.

Opublikowano

Uważać trzeba na każdą firmę. Przecież nawet największym firmom, produkującym tysiące akwariów rocznie może zdażyć się akurat to jedno wadliwe. Takie wypadki się po prostu zdażają- tak samo w przypadku akwarium od szklarza, jak i z dużej firmy.


Swoją drogą, ciekawe, czy gdyby uszkodzenie akwarium, spowodowane złym wykonaniem, poniosło za sobą jakieś znaczące konsekwencje, w postaci np. uszkodzenia podlogi, czy zalania mieszkania niżej, to czy była by możliwośc domagania się odszkodowania od formy produkującej akwaria :?: Koszt szkła w takiej sytuacji to drobnostka...

Opublikowano

Mysle, ze nie

Prawdopodobnie nikt z nas nie czyta karty gwarancyjnej tego produktu (akwarium) a w niej raczej zawarta jest klauzula, ze firma nie ponosi odpowiedzialnosci za straty spowodowane rozszczelnieniem sie zbiornika

Swoja droga to i tak milo z ich strony, ze uznali reklamacje, nie probowali zaciemniac i mataczyc

Opublikowano
Swoją drogą, ciekawe, czy gdyby uszkodzenie akwarium, spowodowane złym wykonaniem, poniosło za sobą jakieś znaczące konsekwencje, w postaci np. uszkodzenia podlogi, czy zalania mieszkania niżej, to czy była by możliwośc domagania się odszkodowania od formy produkującej akwaria :?: Koszt szkła w takiej sytuacji to drobnostka...


W takim wypadku dowiedziałem się, że

"Jeżeli nie będzie śladu reklamacji i zwrotu pieniędzy (np. z ręki do ręki), to raczej możemy sie pożegnać z ewentualnymi roszczeniami w tej sprawie.

Będąc w takiej sytuacjina poczekałbym na zwrot pieniędzy, ale z podaniem przyczyny tego zwrotu na piśmie lub conajmniej kwit zwrotu pieniędzy za akwarium..

Dopiero potem wziąłbym się za ściganie producenta, mając czarno na białym, iż z tego powodu doszło do "potopu"

Kc stanowi: Przepis prawny:

Art. 449[1]. § 1. Kto wytwarza w zakresie swojej działalności gospodarczej (producent) produkt niebezpieczny, odpowiada za szkodę wyrządzoną komukolwiek przez ten produkt.

(...)

§ 3. Niebezpieczny jest produkt nie zapewniający bezpieczeństwa, jakiego można oczekiwać, uwzględniając normalne użycie produktu. O tym, czy produkt jest bezpieczny, decydują okoliczności z chwili wprowadzenia go do obrotu, a zwłaszcza sposób zaprezentowania go na rynku oraz podane konsumentowi informacje o właściwościach produktu. Produkt nie może być uznany za nie zapewniający bezpieczeństwa tylko dlatego, że później wprowadzono do obrotu podobny produkt ulepszony.




Zwrot pieniędzy za akwarium, to nie to samo co zwrot kwoty za szkody, które ten produkt spowodował, więc ujawnienie odrazu swoich zamiarów spowoduje usztywnienie stanowiska przez sprzedawcę oraz producenta i wyparcie się wszystkiego". 8)

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.