Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Byłem w Okazie kilka dni temu, rybek z malawi jest sporo. Zapewne interesują Cię nazwy. Pseudotropheus demasoni ,P Chewere, Socolofi, Otopharynx,Aulonocary,Sciaenochromis,drapieżniki, Protomelas,Placidochromis electra te które pamiętam, a mam słabą pamięć. Zadzwoń zapytaj mają stronę na int. Bywam tam, bo bywają tam ciekawe gatunki.

Opublikowano

hmm okaz. Wg mnie to jest bardzo ciekawy sklep. Dość często tam bywam (łem). Sklep z potencjałem mają dużo ciekawych ryb. Ale niestety w moim odczuciu jakoś takoś jakby poziom systematycznie spada. Kiedyś nawet polecałem jak byłem początkujący moim doświadczonym kolegom. Pojechali z żonami i efekt był słaby (dosłownie żonom nie podobał się zapach). Sklep ma dość przyzwoite ceny na wszelkiego rodzaju akcesoria, pożywienie itp. Jest sporo ryb do pooglądania warto pojechać i obejrzeć.

Ale porównując np do zookarina na matarni (czyściutko, zero glona, zero trupka) fajni sprzedawcy znający się na rzeczy.

Następny w kolejce jest aquapet w gdyni tam ja kupowałem moją obsadę. Właściciel mega fajny, obcykany chętnie dzieli się wiedzą (straszny gaduła jest) zarzekał się kiedyś, że ryby każde sprowadzi.

Ja z mojej strony radziłbym jechać

1. AQUAPET GDYNIA

2.

3. okaz

Jak zobaczysz wszystko to sam zobaczysz o co mi chodzi

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Odradzam zookarina w matrni byłem tam ostatnio po tym jak zobaczyłem wychudzone Nimbochromisy livingstonii w 50l juz tam nie wrócę. Ciekawostką były Labeotropheusy ale nie były wycenione gdy zapytałem o nie chłopaka od akwarysty niewiedział nawet że takie coś ma.

Moja ocena sklepu jeśli chodzi o nasz biotop jest bardzo słaba.

Opublikowano

W zookarinie na matarni zapytałem czy mają skimmery. Gość nawet nie wiedział co to jest. Generalnie bardzo drogo. Unimax500 kosztuje u nich ponad 800zł. Ja kupiłem za 400zł nowy w sklepie w Elblągu.

Okaz jako sklep oceniam bardzo dobrze. Może nie mają tam tak ładnie w zookarina ale wydaje mi się, że wiedza tych ludzi jest o niebo większa a z drugiej strony nie zanotowałem wciskania kitu klientom.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Polecam OKAZ ale gadać o malawi tylko z Rafałem co do zapachu wysłać żony na storczyki do sąsiedniej hali;)


Aquapet znam właściciela zaraził mnie tangą jak pracowaliśmy blisko siebie w Gdańsku. Kompetentny facet zna sie na rzeczy i prawidłowo doradzi wiec także gorąco polecam kiedyś pracował w OKAZIE (dawne dzieje) stracili wartościowego człowieka ale wyszedł na swoje a jak tam jedziecie przygotować sie na dłuższy pobyt gaduła:D


W zookarinie nie wziąłbym niczego chocby dawali i dopłacali


Niedoświadczonych akwarystów rzeczywiscie przyciagnie zookarina czyściutko poustawiane na półeczkach ale to wszytko jakbym miał polecać to wybrałbym sie do aquapeta po ryby reszte przez internet kto ma blisko do OKAZU do walić jak w dym tylko rzeczywiscie poziom spada i ryby już nie te-brak motywacji wyznaczyć zaadania i dodatkowe premie-uwaga do właściciela a sprzedaż wzrośnie

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Czy w Okazie poziom spada, zaobserwowałem że obecnie jest więcej gatunków z malawi niż rok temu. Nie wiem jak wyglądało tam 5 lat temu , na dzień dzisiejszy jest duży wybór.

Opublikowano

Taki wybor bedzie jeszcze do konca mies, bo juz zlozylem wypowiedzenie ;) czy reszta chlopakow podola utrzymac dzial malawi to sie przekonamy ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.