Bartek_De Opublikowano 31 Stycznia 2020 #171 Opublikowano 31 Stycznia 2020 Świeżutki kawałek z nowej płyty, która ma się ukazać w kwietniu, ale już w lutym wspólnie z kolegą @troad zobaczymy ich na koncercie we Wrocławiu i może usłyszymy więcej nowych utworów 3 Cytuj
Bartek_De Opublikowano 7 Lutego 2020 #172 Opublikowano 7 Lutego 2020 Najlepszy cover, mojej ulubionej solówki wszechczasów. Mogę tego słuchać bez końcaWysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka 4 Cytuj
przemo-h Opublikowano 15 Lutego 2020 #174 Opublikowano 15 Lutego 2020 Dwa dni temu minęło 50 lat od wydania tej płyty. Przyszła już pora na młodsze pokolenie. Zack z ekipą ruszył w trasę. 3 Cytuj
troad Opublikowano 3 Marca 2020 #175 Opublikowano 3 Marca 2020 Liqid Tension Experiment . Dla niektórych za dużo tam nutek, mnie się bardzo podoba. Jak to kiedyś określ Portnoy to taki Dream Theater ale bez irytującego wokalu . 2 Cytuj
Bartek_De Opublikowano 3 Marca 2020 #176 Opublikowano 3 Marca 2020 (edytowane) 13 minut temu, troad napisał: Liqid Tension Experiment . Dla niektórych za dużo tam nutek, mnie się bardzo podoba. Jak to kiedyś określ Portnoy to taki Dream Theater ale bez irytującego wokalu . Rozmawialiśmy o tym na koncercie Super! Rzuć okiem (a raczej uchem) na chłopaka Edytowane 3 Marca 2020 przez Bartek_De Cytuj
troad Opublikowano 3 Marca 2020 #177 Opublikowano 3 Marca 2020 (edytowane) 31 minut temu, Bartek_De napisał: Rozmawialiśmy o tym na koncercie Super! Rzuć okiem (a raczej uchem) na chłopaka Ano rozmawialiśmy . Sam pogrywam na gitarze, więc co do takich filmików to, pamiętam jak nastała era Youtuba. Wszystko stało się prostsze, dostęp do tabulatur wszystko wytłumaczone z jednej strony super, a z drugiej jak oglądasz armię małolatów i ich umiejętności to najchętniej wyrzuciłbyś gitarę przez okno . Ale generalnie to jest piękne, bo to wszystko poszło do przodu. Uwielbiam gitarowe granie. Oprócz takich oczywistych mistrzów solowego grania jak Vai, Satriani czy Malsteem, jest też sporo takich z bogatą przeszłością który nadal nagrywają z innymi, ale mają też solowe projekty, np. Kotzen lub Gilbert. Ostatnio znowu właśnie się zasłuchuje w Paulu Gilbercie. Nie pędzi już po gryfie na złamanie karku jak kiedyś np. w Racer X. Takie pomieszanie rocka, bluesa i jazzu. Edytowane 3 Marca 2020 przez troad 1 Cytuj
darianus Opublikowano 3 Marca 2020 #178 Opublikowano 3 Marca 2020 OOO, ilu tu metalowych akwarystów, to i ja się dołączam. Słucham od Rocka po Death, wszystko co dobre. Ostatnio mnie taki kawałek zachwycił 1 Cytuj
rysib Opublikowano 3 Marca 2020 #179 Opublikowano 3 Marca 2020 Ja do death nie dojrzałem, jak Tomek do predatorków. Ale przypomniał mi się mój ulubiony cover w wykonaniu Ministry. Jak na mój gust, lepszy od oryginału. PS widzę, że najwięcej tu ludzi z dwuch obozów rock-metal i hip hop - rap. A pamiętacie możne ścieżkę dźwiękową do filmu Judgement Night? Było tam pare niezłych kawałków, które łaczyły te dwa światki muzyczne. Jeden z moich ulubionych na tej płycie: Pzdr. Rysiek. 2 Cytuj
Bartek_De Opublikowano 3 Marca 2020 #180 Opublikowano 3 Marca 2020 Godzinę temu, rysib napisał: A pamiętacie możne ścieżkę dźwiękową do filmu Judgement Night? Jasne, nawet mam tę płytę Faith No More spoko, ale dla mnie najlepsze - Slayer z Ice-T i Helmet z House of Pain 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi