Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rzuciła mi sie w oczy jedna rzecz. Wasze rady odnoszą się do cementu. A nie wiem czy zwróciliście uwage ale odlew robie nie z cementu tylko z ceresitu CX-5. Tutaj czas życia mieszanki jest max 4 minuty od zakonczenia mieszania. Twardnienie tez jest szybsze. Bede msuial przeczytac za godzinke opis czy tam jest coś o tym ze zachowuje sie tak samo jak cement. Byc moze jedyna różnica to czas wiązania :)

Opublikowano

A widzisz. W poście nr 50 pisałeś o cemencie portlandzkim szukając porównania do ceresitu. Moja nieuwaga. Na opakowaniu kleju powinna być instrukcja jak stosować i jak wiąże ale wątpię aby podał po jakim czasie uzyskuje maksymalną moc i w jakich warunkach.

Opublikowano

Ceresit CX-5 to jest cement montażowy. Proporcja mieszanki jest tak dobrana, że żadna pielęgnacja wilgotnościowa nie jest potrzebna. W przeciwieństwie do mieszanki przygotowanej na bazie cementu np. portlandzkiego. Skurcz jest zerowy (proces hydratacji przebiega zupełnie inaczej), a czasy wiązania znacznie szybsze.

Opublikowano

Luuuudzieeee.... :) :)

Ja nie mam z budownictwem nic wspólnego. Powiedzcie mi po prostu czy powinienem wrzucać odlew z CX-5 do wody czy nie :D

Pomijam oczywiście konieczność moczenia w celu zmniejszenia alkaliczności.

Opublikowano

Jeśli dobrze pamiętam to z CX5 miałem do czynienia w przypadku uzupełniania prześwitów pomiędzy elementami kotwionymi a podłożem (tzw. podlewki). Po zalaniu nie był poddawany żadnej pielęgnacji. Z tego co pamiętam to masa charakteryzuje się niskim skurczem podczas wiązania pewnie ma to związek z tym że stosuje się go przeważnie w konsystencji płynnej z dużą ilością wody zarobowej no i pewnie sporo w tym chemii (dodatki). Więc myślę że moczenie będzie zasadne tylko w kwestii obniżenia alkaliczności.


Tak na szybko katra techniczna produktu http://www.ceresit.pl/download/files/karty_techniczne/pl_3021_20120621_123052.pdf

w rubryce "Skurcz" podano "Brak skurczu"

Opublikowano

Witam.CX5 stosowałem 2 razy.Pierwszy i drugi raz do budowy tła.W akwarium 300L, tuż po zalaniu, jak i do dziś PH nie wzrosło.W kotniku 112L też nie zauważyłem wzrostu alkaiczności.Rok temu zrobiłem test,a mianowicie kamień pokryłem CX5 i zostawiłem go na podwórku.Dziś po oględzinach, zaprawa jest twarda, nie ma odprysków,wygląda jakbym ją dopiero położył.Wnioski:CX5 nie potrzebuje żadnych zabiegów po obróbce.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Tomeeek... Dzisiaj ładuje odlew do wody i sprawdzam. Jak mi sie to potwierdzi to będę bardzo zadowoloną osobą :D Ciągle miałem przed oczyma 2 mc czekania na każdy odlew...

Opublikowano

Niestety teza tomaszr2005 jest fałszywa. Jakieś 8h po włozeniu odlewu do wody odczyn z pH8 doszedł do 9.5. Niestetu tutaj kończy sie skala dla mojego testu.


Ma ktos jakis dobry sposób ja przy pomocy testu 4.5-9pH zmierzyć płyn o odczynie (prawdopodobnie) bardziej alkalicznym niż 9?

Pewnie trzeba by cos rozwodnic lub wymieszać z jakims kwasem, a potem pomnożyć. Ale nie wiem co z czym i w jakich proporcjach...

Opublikowano

Sprawdź czy jak dasz 2x więcej wody z akwa. w stosunku do ilości odczynnika wynik wyjdzie o połowę mniejszy, jeśli tak sprawa prosta :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.