Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam zapraszam do Sklepu Pirannia w Olsztynie ul.kołobrzeska 18

Dużo gatunków pyszczaków:

-demasoni POMBO ROCK F1

-E.Flavus F1

-L.PERLMUD F1

-E.NEON SPOT F1

- ACEI NGARA F1

-MAINGANO F1

-RDZAWY F1

-AFRA F1

-M.membe deep f1

-AULONOCARA FIRE FISCH (HODOWLA SELEKTYWNA)

-PRZEPIĘKNE RED-RED


i wiele innych gatunków.


WSZYSTKIE RYBY SA NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI,JAK ZALEŻY TOBIE NA ŁADNYCH,I NIESKUNDLONYCH BASTARDACH,TO ZAPRASZAMY DO NASZEGO SKLEPU,JESTEŚMY JEDYNYM SKLEPEM W OLSZTYNIE,KTÓRY ŚCIĄGA RYBY Z NIEMIEC.

OLSZTYN UL.KOŁOBRZESKA 18 PIRANIA,TEL 696928938

Opublikowano

Jakie dokładnie macie Afry, jakiej wielkości? I czy zajmujecie się wysyłką? Masz błąd pisowni "Aulonocara Fire Fish"


Wysyłane z mojego GT-I9300 za pomocą Tapatalk 2

Opublikowano

Najlepiej kontaktować się z właścicielem pod podany numer,ja jestem tylko pośrednikiem.

Z tego co wczoraj widziałem to jest afra white i została chyba jeszcze 1 szt cobwe.

Opublikowano

kupowałem tam Neon Spoty F1 i wątpię by je sprzedawca komuś wysyłał, najlepiej zadzwonić to się dowiesz esku, zawsze możemy się dogadać ja kupię i wyślę:-) oczywiście rzadko bywam w Olsztynie to różnie może z tym być, kwestia dogadania się. Pozdrawiam

Opublikowano

Spokojnie, jak coś to mam tam kuzyna i kuzynkę, więc na spokojnie :)

Ale dziękuję bardzo za pomoc. Chodzi tylko czy by spakował, ale jak już będę miał obsadę oto na pewno będę się z nim kontaktował.

Opublikowano
Ale to nie jest giełda ogłoszeń. I chyba raczej nie wypada reklamować sam siebie Rozumie jakby to ktoś polecał w rozmowie to ok, jak to czesto bywa na naszym forum


Ja nie reklamuje siebie bo to nie mój sklep.Postanowiłem go polecić na forum bo mają na prawdę przystępne ceny ryb i ryby wszystkie piękne sprowadzane z Niemiec.

Sam zawsze robiłem tam zakupy i zawsze byłem zadowolony:D

Opublikowano
WSZYSTKIE RYBY SA NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI,JAK ZALEŻY TOBIE NA ŁADNYCH,I NIESKUNDLONYCH BASTRATACH,TO ZAPRASZAMY DO NASZEGO SKLEPU,JESTEŚMY JEDYNYM SKLEPEM W OLSZTYNIE,KTÓRY ŚCIĄGA RYBY Z NIEMIEC OLSZTYN UL.KOŁOBRZESKA 18 PIRANIA,TEL 696928938

Najlepiej kontaktować się z właścicielem pod podany numer,ja jestem tylko pośrednikiem.

Co można o tym powiedzieć, jeżeli to nie jest samo reklama.







Ciekawe co mozna o tym powiedziec Jezeli to nie jest samo reklama

Opublikowano

No tak bo ja tylko napisałem jako pośrednik,nie jestem właścicielem nic z tego nie mam robię to po prostu żeby ludzie kupowali dobre ryby i je rozpowszechniali po Polsce a nie jakieś fxxxx.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.