Skocz do zawartości

Co to za glony? Problem!!!


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej!

Mój zbiornik 240 l pracuje juz od miesiąca a od tygodnia zamieszkują w nim młode mbuna (18szt) Od 6 dni zauwazylem ze kamienie lekko ciemnieją punktowo na lekkawy brąz. Nie było mnie w domu 3 dni i po przyjeździe zauważyłem duży rozrost ??"glonów"?? na kamieniach i piasku - nie wiem czy koniecznie pożądanych. Zauważylem że rybki chetnie sobie go skubią.

:arrow:http://www.speedyshare.com/906559889.html

:arrow:http://www.speedyshare.com/142427530.html

:arrow:http://www.speedyshare.com/338633739.html

Zbadałem natychmiast wodę

:arrow: NO3 powyżej 40mg/l (jutro będe wiedzieć dokladnie ,gdy dostane wodę destylowaną) (woda pitna 10mg/l)

:arrow: NO2 - 1,6 mg/l :? (tydzien temu było 0,1)

:arrow: PH 7,8 - 8

:arrow: GH 18 :arrow: KH 10

Już przygotowałem 35litrów wody na podmianę , wiem że NO2 juz jest niebezpieczne , NO3 także mnie nie cieszy.

Swietlówki jakie posiadam to 30 Watowe aquaglo i powerglo (świecą od 8-22) Filtr zewnetrzny JBL 500 (oryg wkłady)

Natychmiast zgasiłem już światło , właczyłem tylko nocne i nie dałem rybą jeść. W poniedzialek planowałem zakup filtra wewn. Weipro 800 i po jakimś czasie (2 miesiącach) pracy Filtra zewn. "przerejestrować" :D go na typowo biologiczny. Jednak nie wiem czy nie lepiej zrobić tego natychmiast ;/ Jeżeli tak - to co proponujecie mi wrzucic do niego i w jakiej kolejności , zeby bakterie mogły w jak najlepszym stopniu sie realizować. Mam nadzieje że jutrzejsza podmiana załagodzi troszkę sytuację. Może niektórzy uznają ze powinienem sie cieszyć , jednak ja uważam że za szybko to też nie zdrowo.

Czy mój problem jest już poważny? dziekuje!

Opublikowano

To co masz na piachu to chyba okrzemki... nie jestem pewien ale one najwcześniej się pojawiają. Światło włącz bo nie jest to nic poważnego.

Co do parametrów to nie są dobre, a wręcz bardzo złe. Wpuściłeś ryby do nieustabilizowanego zbiornika bo 0,1 to nie dobry parametr. No2 winno być niezmierzalne!!

Napewno musisz jak najszybciej kupić wewnętrzny bo napewno bardzo pomoże to w cyklu i parametry będą lepsze. Kubła całego zasyp ceramiką, jak masz węgiel to wywal!! Ew, możesz dodać zeolitu, biobali lub kermazytu.

tak jak już wspomniałeś podmień wode nawet dziś...

Oby tylko rybki przeżyły a będzie dobrze:)

Ew. ja jeszcze zaspał bym ten kubeł jak najszybciej, kupił wewnętrzny i dodatkowo jeszcze np. Sere Nivitrec (pożywka dla bakterii) by szybciej się pomnożyły choć mają co jeść:)

Opublikowano

Tak jak czester pisał glony wyglądają na okrzemki i jest to normalne że sie pojawiły choć u ciebia ich atak jest spory ale to związane zapewne ze złymi parametrami wody, z czasem ustapią i pojawią sie inne glońska.

wewnetrzny kup jak najszybciej, a wtedy kubełek "przekieruj" na wyłącznie biologiczny, ale rób to stopniowo, jak wymienisz wszystkie wkłady naraz to będziesz miał katastrofe ekologiczna i to taką że się możesz nie pozbierać, tak na teraz to

- ogranicz karmienie ryb i to mocno

- wlewaj np nitrivec z sery coby wspomóc bakteryjki

- oczywiście podmieniaj wode i odmulaj dno, jeżeli wody chcesz podmienić 35 l jak napisałeś to w Twoim akwa możesz to narazie w tej ilości robić spokojnie dwa razy w tygodniu.

- kup filtr wewnetrzny

- jak bedziesz miał wewnetrzny zacznij podmieniać wkłady w filtrze na "biologiczne". Na fotach widać że w akwa nie masz roślin więc nie nawozisz, dlatego węgla bym jeszcze nie wyalał, bo i owszem jest on w dobrze pracującym akwa zupełnie niepotrzebny i używany tylko w szczególnych sytuacjach, ale jednocześnie węgiel jest najlepszym medium/substratem na którym rozwijają się bakterje nitryfikacyjne a tych jak widać po twoich parametrach masz zdecydowany deficyt i jeżeli ten węgiel masz od poczatku w filtrze to bym obstawiał że jest to obecnie najlepiej skolonizowane bakteryjnie medium w tym filtrze więc szkoda go się pozbywać - ja bym go wywalił dopiero na końcu jak już podmienisz pozostałe media a ceramika docelowa w przynajmniej większej częsci będzie już pracować w filtrze jakiś czas. i jeszcze raz podkreślam wkłady wymieniaj małymi częściami np po 20% na tydzień

Opublikowano

hej!

Dziekuje za podpowiedzi. Dzisiaj (niedziela) o 7 rano wstałem i podmienilem 35litrów wody odstanej 12h , oczyscilem dno z glonow ,oraz rybich odchodów których było stosunkowo niedużo na piasku. NO3 spadło do okolo 35mg/l

NO2 - 0,9mg/l Ryby zachowują sie normalnie , nie ocierają się ,skubią ostro skałki z glonów.

Rośliny posiadam (2x Anubias nana i 1x Anubias olbrzymi) mialy 3 tyg stagnacje , ale dzis sie przyjzałem i zauwazylem ze sie rozrastają. :lol:

Jutro zakupie filtr wewn. i nitrivec a w środę podmienię 35l wody. mam nadzieję ze jeszcze nie jest tragicznie.


Co do podmiany wody to mam nastepujące pytanie:

Ile woda musi sie odstać po zalaniu jej kranówą jeżeli zaleję ją natychmiast uzdatniaczem. Czester mowil mi ze duzo osob wlewa już po 15 minutach.

Ja osobscie wpadłem na myśl aby zakupić sobie baniaczek 40l i po każdej podmianie wlewać do niego 5Litrów wody z akwa i 34l wody z kranu. Czy taka metoda mogłaby w pozytywny sposób wpłynąć na jakość tej wody po tygodniowym odstaniu.

parametry wody z kranu:

:arrow: NO3 10mh/l , :arrow: NO2 -0,0 mg/l :arrow: PH 7,5

Opublikowano

Generalnie wodę możesz lac z kranu przy podmianach 15-20%- związki chloru uzywane do sterylizacji wody są bardzo nietrwałe i ulatniają sie prawie natychmiastowo.

Jeśli chodzi o związki takie jak choćby fenole lub zwiazki metali cięzkich- i tak odstanie nie ma znaczenia- mozna je usunąć filtrując przez węgiel aktywowany lub dozując środek wiążący- np. Aqualife Aqua Medica- który dodatkowo wprowadza do wody witaminy i korzystne pierwiastki sladowe.


Przy tak dużym stęzeniu NO2 i wysokim poziomie róznych soli - dobrze byłoby zastosować np. ammonia remover.

Opublikowano

Producenci uzdatniaczy podają różnie czasy działania preparatów od natychmiastowego do 10 minut więc czas wymieniony przez ciebie czyli 15 min jest w zupełności wystarczający - zreszta najlepiej stosować się do tego co producent napisał na opakowaniu :wink: . co poniektórzy nie dają uzdatniaczy wcale ale po twoich parametrach kranówki widać ze idealna nie jest więc lepiej dawaj.

Pomysł z odlewaniem wody i odstawianiem jej na tydziej jest imho niepotrzebny bo głównym powodem dla którego wodę sie "odstawia" jest to aby ulotniły sie z niej związki chloru a to dzieje się już po paru godzinach i czas 12h jaki wymieniałeś wcześniej jest wystarczający a jak będziesz stosował uzdatniacze to już całkiem zbedne. zbyt długie "odstawanie" wody np tygodniowe o którym wspomniałes moze mieć skutek odwrotny od zamierzonego bo w takiej wodzie też zacznie się coś rozwijać pierwotniaki i inne takie.

Co do roślin skoro je masz to bym ich nie nawoził i ten węgiel jeszcze potrzymał

Opublikowano

Dziekuje za dotychczasowe wskazówki.

Kupiłem dziś nitrivec ,oczyściłem dno z kupek :D i wlałem 25ml

Jutro zrobie testy. Tym czasem powiedzcie mi - kiedy i ile polecacie znowu wlać nitrivec?

Pozdrawiam! thx!

Opublikowano
Tym czasem powiedzcie mi - kiedy i ile polecacie znowu wlać nitrivec?



polecam stosowac sie do wskazań producenta jakie widoczne są na opakowaniu i postepować tak jak byś zakładał nowe akwarium czyli przez 10 dni po 5 ml na 20 l wody o ile pamięć mnie nie myli ale sprawdz co tam napisali na opakowaniu, potem bym jeszcze okazyjnie dolewał przez dwa trzy dni przy każdej podmianie wkładów w kuble.

Opublikowano

na moje to okrzemki nie tak dawno sam mialem z tym problem, ale od jakiegos czasu zniknely:) jak radzili mi forumowicze nalezy cierpliwie czekac.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dzięki cennym radom z tego Forum udało mi się stworzyć za nieduże pieniądze aranżację akwarium, w pełni zaspakajającą moje oczekiwania. Chwaliłem się nią przed ponad rokiem w dziale „Przedstaw się i swoje akwarium”. Jak wtedy pisałem, świadomie zrezygnowałem z tła strukturalnego na rzecz sterty kamieni: prawdziwych i modułów DIY. Te moduły, bo to o nich rzecz będzie, zamawiane u profesjonalnego wytwórcy kosztują, z tego co się orientuję, kilkadziesiąt do kilkuset złotych za sztukę. Ja mam ich 19, plus obudowa komina i kosztowało to mnie z 400 - 500 złotych. Teraz chciałbym podzielić się moimi doświadczeniami z zakresu „kamieniotwórstwa”. Zastrzegam – rewelacji nie będzie, w końcu korzystałem z wiedzy obecnej na tym Forum, ale pewne kwestie rozwiązałem inaczej – może te pomysły przydadzą się kolejnym pokoleniom „kamieniotwórców”. Moduły tworzyłem z różnych materiałów i różnymi technikami. Większość wykonana została z zaprawy Ceresit CX5, używałem także Ceresit CR 65. Każdorazowo wzmacniałem mikrozbrojeniem i paskami siatki tynkarskiej. Jeśli idzie o technikę – większość to odlewy w formach zdjętych z prawdziwych kamieni, jest też parę stworzonych całkowicie od podstaw. Oddzielną kwestią jest osłona komina i od niej zacznę. 1.       Komin Osłona komina to jedyna dekoracja na stałe związana z akwarium. Zrobiłem ją z płyty styroduru sklejonej podwójnie - grubości 8 cm. Kawałki o wymiarach: szerokość ścianek komina i 2/3 ich wysokości złączyłem pod kątem prostym. W pierwszej kolejności użyłem silikonu – nie sprawdziło się. Natomiast klej cyjanoakrylowy  do styroduru zrobił robotę. Następnie gorącym nożem wyrzeźbiłem pożądany kształt. Gotowe elementy podkleiłem też na cyjanoakryl płytami ze spienionego PCV 5 mm, tym razem o wymiarach ścianek komina.   Styrodur obłożyłem zaprawą – warstwa grubości ok. 1 cm, bez siatki tynkarskiej. Siatkę natomiast przykleiłem cyjanoakrylem w dolnej części osłony, nie pokrytej styrodurem, żeby dać lepszy chwyt dla zaprawy. Całość oczywiście wymoczyłem i pomalowałem. Gotową osłonę przykleiłem silikonem do komina. Teraz widzę, że prościej by było zmontować formatki z PCV pod kątem prostym i na to nałożyć piankę montażową, a po stwardnieniu odpowiednio ją wyrzeźbić. Może to być też pomysł na tworzenie tła strukturalnego.     2.       Odlewy Masę na formy, jak to było opisywane na Forum, robiłem z silikonu uniwersalnego zmieszanego z mąką ziemniaczaną w proporcji 2 tuby na kilogram. Formy również wzmacniałem siatką tynkarską. Kamienie przed zrobieniem formy i formę przed wyklejeniem jej zaprawą smarowałem olejem jadalnym. Mój pierwszy kamień zrobiłem pełny. Wymyśliłem sobie, że skorupa położona otworem na dnie stworzy martwą przestrzeń. Oczywiście nie ulałem go w całości z zaprawy – ważyłby tyle co prawdziwy. Skorupę puściłem, jak łódkę na wodę, i nakładłem do niej drobnych kamieni, aż zaczęła tonąć. Po wyschnięciu wypełniłem ją pianką montażową i tymi kamieniami, a po stwardnieniu pianki całość zamknąłem zaprawą. Powstał kamień niewiele cięższy od wody. Na zewnątrz swoje waży, ale w akwarium prawie nic. Zaleta takiego rozwiązania to większa możliwość aranżacji  można go dowolnie układać. Wady – niepotrzebna robota i mniej miejsca dla ryb do chowania się. Reasumując – nie idźcie tą drogą. Pozostałe moduły to skorupy mniej lub bardziej otwarte od tyłu i w dół. Odpowiednio ułożone zapewniają dostateczny przepływ wody. Starałem się, żeby grubość ścianek wynosiła około 10 mm. Nie zawsze się to udawało, bo zaprawa, zwłaszcza Ceresit CR 65 potrafi spływać. Trochę pomaga siatka tynkarska. Moduły po wyjęciu z formy trzeba wykończyć: oszlifować ostre krawędzie i wypełnić ewentualne ubytki. Mikrozbrojenie zostawia włoski na powierzchni kamienia – można je opalić. No i oczywiście wymoczyć, zmieniając wodę, aż będzie czysta. 3.       Kamienie tworzone samodzielnie od podstaw Największe kamienie zrobiłem całkowicie samodzielnie. Jako kopyta użyłem worków na śmieci wypełnionych mokrą ziemią ogrodową. Piasek też by się pewnie nadał, ale ziemię miałem akurat pod ręką. Ważne, żeby była mokra, bo wtedy się lepiej formuje. Worek trzeba zamknąć i trochę skręcić, żeby zawartość była ściśnięta – daje się wtedy uzyskać pożądany kształt. W przeciwnym razie całość się rozłazi i powstaje taki płaski placek. Istotne jest, żeby ścianki modułu sięgały za maksymalną średnicę bryły. Biorąc za model kulę – żeby to było jej ¾ a nie połowa. Kamienie wyglądają wtedy naturalnie i łatwo się je układa. Dotyczy to także odlewów. Powierzchnia naturalnych kamieni nie jest idealna – są różne zagłębienia, wygórowania, pęknięcia. Części wystające są bardziej wyszlifowane, w zagłębieniach jest więcej nierówności. Te niedoskonałości można uzyskać zacierając wiążącą już zaprawę. 4.       Jak malować i dlaczego to nie ma sensu Moje moduły malowałem farbą akrylową Dekoral z atestem dla dzieci. Podkład w kolorze neutralnym – beżowym albo szarym. Następnie w 2 spryskiwaczach do kwiatów rozrabiałem mocno rozwodnioną farbę – w jednym jasną, w drugim ciemną i opryskiwałem z dużej odległości naprzemiennie, wiele razy. Opryskiwać trzeba w niewielkich ilościach, bo jak jest za dużo farby to się zlewa i ścieka. Trzeba też zachować odstęp czasowy między kolejnymi kolorami, żeby poprzednia warstwa przeschła. Zdjęcie po lewej pokazuje efekt tej twórczości, po prawej jest autentyczny granit. Na prawdziwych kamieniach w różnych zagłębieniach gromadzi się brud. Dlatego w te miejsca dawałem troszeczkę czarnej farby i następnie dotykałem ją mocno namoczonym ręcznikiem papierowym. Farba się rozmywała dając naturalny efekt. Widać to na zdjęciach obudowy komina. A teraz zdradzę Wam największy sekret (tylko nie mówcie nikomu): to malowanie nie ma sensu. Kamienie w akwarium  malują się same. Kiedy to odkryłem, przestałem  malować i nic się nie dzieje. Nowe moduły po miesiącu stają się nie do odróżnienia od starych. No chyba, że ktoś tak prowadzi akwarium, że żadne glony mu nie rosną – wtedy pędzel, spryskiwacze, Alleluja i do przodu. U mnie nie ma takiej potrzeby. Na końcu przedstawiam najświeższe zdjęcie mojej aranżacji. Konia z rzędem temu, kto odróżni malowane moduły od niemalowanych. 5.       Dalsze plany Niebezpieczeństwem takiej koncepcji aranżacji jest to, że łatwo zacząć, trudniej się zatrzymać. Człowiek patrzy i myśli: „A może tak jeszcze jakiś głazik dorobić?” Ja tak przynajmniej mam. I dorobię. Już wiem gdzie brakuje. Ponadto chcę ulać kilka płaskich płytek, pomalować je na ciemno  i włożyć za aranżację w miejsca, gdzie prześwituje tylna szyba.   Reasumując: Najprostsze i najtańsze są moduły robione na workach foliowych, oczywiście jeżeli naszym celem jest stworzenie czegoś na kształt otoczaków. Trzeba tylko trochę pokombinować, żeby osiągnąć efekt prawdziwego kamienia. Pewnie bardziej złożone kształty też da się tak zrobić, ale to może wymagać więcej praktyki i talenty rzeźbiarskiego. Odlewy wymagają więcej pracy i są droższe, trzeba zdobyć kamienie na wzór, za to zamierzony rezultat jest bardziej pewny. W aranżacji tego typu jak moja nie ma sensu się silić na jakieś bardzo wyszukane kształty modułów, robotę robi ich ilość i wielkość.  No i malowanie tylko dla chętnych.   A tak się aktualnie prezentuje moje Malawi      
    • Proszę zdjęcia pod pokrywą. Ja mam zrobioną ramkę z profilu do płyt kartonów gipsowych. Daję to możność przesuwania lamp jak się chcę . Na zdjęciu światło ustawione na 50%
    • Super opisane, wygląda na łatwe do zrobienia. @jaras można prosić o zdjęcie już zamocowanych do pokrywy?
    • Fajny prosty opis jak to ogarnąć, dzięki @jaras 👊 @Bartek_De Bartku może przydałoby się przypiąć ten poradnik w dziale DIY, żeby nie zaginął w przepastnych zasobach naszego forum? 
    • Kurczę, teraz wygląda to na banalnie proste... Nie wiem gdzie ja zabrnąłem w internecie, że wydawało mi się to skomplikowaną pracą elektryczną  Cena też w sumie minimalna. Chyba pomimo nowej lampy na modułach, w niedalekiej przyszłości zrobię sobie też takie dwie sztuki dla porównania  Dzięki @jaras za taki "łopatologiczny" schemat 🍻
    • Witam. Chciałbym podzielić się z Wami małym poradnikiem- jak zrobić tanią lampę na power LED ach 3w zasilaną 24v, sterowalną za pomocą sterownika Leddimerpro lub Tc 420 i podobne - sterowanie PWN. U mnie, na akwarium 230x70x65h potrzebne były 2 lampy po 30cm długości i 16cm szer. Oświetlają równo cały zbiornik.  Co potrzeba do jednej lampy: - 12szt diod power LED wraz z podstawką pcb 3w (najlepiej kupić już zlutowaną) -2 szt. Driver stałoprądowy Ldd-700l - klej termo przewodzący  - zasilacz 24v  - profil alu do ledow -  16cm szer. wraz z szybką z pleksi oraz zatyczkami. Profil kupuję się na wymiar, ja wybrałem do 12diód w jednej lampie - 30cm. - przewód 4 żyłowy najlepiej 1.5mm Diody oraz drivery należy przykleić na klej termo przewodzący do profila alu, później wszystko polutować według rysunku, jeden kanał 6szt diód przez zasilaniu 24v. Założyć pleksi oraz zaślepki wiercąc wcześniej otwór na przewód i tyle. Lampa nie trzeba moim zdaniem uszczelniać żadnym klejem. Pleksi na wcisk w zupełności wystarczy.  Uwagi  - lampy dość mocno się grzeją, u mnie 2szt, podnoszą temp. wody o 2stopnie  - drivery trochę piszczą, szczególnie na małych wartościach mocy - ja dopiero je słyszę, jak otworzę pokrywę, ale komuś może to przeszkadzać. -Temperature barwową diód należy dobrać indywidualnie. Ja wcześniej miałem w jednej lampie 6szt 12000k oraz 6szt WFS , dla mnie to światło było sztuczne. Teraz mam 8500k - 12szt w jednej lampie i moim zdaniem efekt jest super. światło mam wysterowane na 50% mocy. Przy mniejszych zbiornikach. Śmiało wystarczy jedna linia w jednej lampie składająca się z 6 diod 3W Lampę bezpośrednio można podłączyć pod zasilacz 24v lub pod sterownik. Jeżeli ktoś chce mieć to podpięte pod zasilanie 12v,  to zamiast 6 diód na jeden kanał, podpina 3szt. Wszystko kupowałem na allegro  Koszt wykonania jednej lampy około 100zł  
    • Nie wiem jak to będzie przy power ledach.Miałem oświetlenie na modułach LED 8500k dodatkowo miałem białe było spoko oczywiście podłączone pod chiński sterownik zmierzchu i świtu. Potem chciałem mieć możliwość wykorzystania pełnej mocy sterownika i dałem moduły RGBW i byłem jeszcze bardziej zadowolony.Gdybym teraz ponownie robił oświetlenie to dałbym moduły RGBW i pobawił się ustawieniem ich na sterowniku.
    • Walczyłem i ja z filmem na powierzchni ale w moim przypadku nie chciał zniknąć nawet gdy tafla wody była mocno wzburzona. Sprawę załatwił dopiero dołożony skimmer. Kupiłem używanego Eheima i sprawę rozwiązał w zasadzie po godzinie. Wracając jeszcze do falownika to obieg wody masz dookoła ale z tego co mi się wydaje to woda z falownika pchana po tylnej ścianie w lewo i woda z wylotu filtra pchana po przedniej ścianie w lewo zderzają się właśnie na lewej stronie zbiornika i wg mnie hamuje to dobrą cyrkulację. Jeśli chodzi o filtr to ja mając jeden kubełek kulki JBL Micromec zastąpiłbym kształtkami K1 a gąbki zostawił te które były w filtrze i to wszystko. Ewentualnie można byłoby kulki zastąpić gąbką ppi15. Można też nie robić nic 🙂 Tzn. jeśli biologia "hula" to nie ma podstaw żeby martwić się złożami filtracyjnymi.  Czy to co nie podoba Ci się w wodzie zbiornika to tylko ten film na powierzchni?
    • Dzięki za podpowiedź, ryb nie wiem dokładnie ile jest ale ok. 20 i mi się już wydawało, że za dużo, w sumie fajnie by było nie dokładać drugiego kubełka ale tyle się naczytałam, że stwierdziłam, że trzeba. Poprzestawiam wylot wody i falownik i zobaczę, woda nie jest zła - odchody tylko pojedyńcze większe gdzieś stoją natomiast na powierzchni jest jakby to nazwać biofilm ? ale delikatny dlatego wylot porusza taflą i falownik jest z drugiej strony aby był obieg wkoło ale zobaczę jak będzie jak poprzestawiam, natomiast nurtuje mnie zawartość kubełka, jeśli zostanę przy jednym czy zostawić tak jak jest oryginalnie czyli na dole kamyczki jbl micromec a reszta gąbki czy jednak coś zmienić a jeśli coś zmienić to bardzo proszę o łopatologiczne wskazówki co do którego kosza , będę wdzięczna bo im więcej czytam tym mniej wiem.
    • Zmiana koncepcji oświetlenie. Kupiłem dzisiaj też diody o temperaturze barwowej 8500k w ilości 24 szt.  Zamierzam je rozdzielić na 2 lampy, w każdej lampie będą 2 nitki po 6szt. Zobaczymy co z tego wyjdzie. We wtorek przyjadą diody, niezwłocznie biorę się za wymianę. O efekcie poinformuję w kolejnym wpisie. Jeżeli będę zadowolony z efektu, to chętnie zrobię tutorial, jak to podłączyć pod sterownik Romka. Już teraz mogę się podzielić informacją, że jest to dość proste do zbudowania, no może nie tak proste, jak moduły LED, ale i tak proste. Dla mnie też jest duży plus, że takie oświetlenie, dość mocno grzeję wodę. W chałupie trmp średnia 22.5, a w akwarium 24.5C .  Do budowy nie potrzeba, żadnych rezystorów, tylko drivery stałoprądowe . Po jednym na każdy kanał. No i oczywiście profil alu u mnie 160x300mm razy 2, bo 2 lampy.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.