Kolego używając tak stanowczych stwierdzeń przeczysz nie tylko moim obserwacjom ale obserwacjom wielu osób wypowiadających się na tym forum przez wiele lat. To że tak twierdzisz bo tak miałeś to IMHO tylko twoje zdanie. Nie widziałem żadnego twojego akwa a nawet ryby (w galerii pusto). a że z natury jestem niewierny Tomasz to pozostanę przy swoim zdaniu i zdaniach innych kolegów z forum. Oczywiście nie podważam twojego doświadczenia tylko nie jestem w stanie go zweryfikować.
-- dołączony post:
Oczywiście nie twierdze że do takich krzyżówek nie może dojść ale zazwyczaj przyczyną takich mezaliansów jest to, iż samiec danego gatunku nie ma swoich samic lub są one niegotowe do tarła (zbyt młode). Możliwe jest również to że, ryby nie są czyste gatunkowo a w ich żyłach płynie domieszka "obcej krwi" takie ryby już dużo łatwiej zaglądają do nie swojego "ogródka" .
W malawii są ryby które łatwo się krzyżują, jak wspomniane przeze mnie aulonocary czy też S. fryeri którego to pojawiło ostatnio się sporo hodowlanych odmian.