Skocz do zawartości

milc

Użytkownik
  • Postów

    473
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez milc

  1. No cóż, to smakowite zdarzenie dla tych, którzy chcieliby widzieć w akwarium pełne spektrum naturalnych zachowań. :-) Włozyłeś dłoń do akwarium? :-) milc
  2. Mars mi już tyle na ten temat natłukł do łba, że mogę odpowiedzieć na tej podstawie: Odpowiednie karmienie - w skrócie oznacza to karmienie ograniczone. Trzeba karmić często (np. 3-4 razy dziennie) ale mało (np. kończysz karmić kiedy miną 2 minuty albo kiedy pokarm tonący taki jak Dainichi dotrze do dna). Obserwujesz ryby i uczysz się rozróżniać "urosła" od "spasła się", patrzysz na zdjęcia z natury i porównujesz sylwetkę i otłuszczenie. Obserwujesz, czy nie mnożą ci się w nadmiarze świderki. Stosujesz dietę odpowiednią, jeśli chodzi o ilość składników nieroślinnych, powodujących tycie, dla twoich gatunków ryb. Karmienie na koniec dnia zawsze pokarmem lekkim (np. spirulina 36% w płatkach). Patrzysz, czy ryby pływają w całej objętości zbiornika, jeśli są płochliwe i się czają, niechętnie reagując w zwykłych porach karmienia na pukanie w szybę czy inne spotykane przy karmieniu ruchy, znaczy że mogą być przejedzone. Przy długich zbiornikach karmisz jednocześnie w kilku miejscach, inaczej najbardziej agresywne ryby mogą się solidnie spaść, mimo, że inne będą niedożywione. Można również stosować reguralne głodówki, ale ostrożnie, bo mogą powodować wzrost agresji. Stosujesz pokarmy, których producent dekalruje wysoki stopień trawienia (oznacza to przy tej samej ilości pokarmu mniej problemów trawiennych i mniej odchodów, zatem i mniej NO3). Ogólnie ryby zagłodzić jest trudno, szczególnie typowych roślinożerców, bo w akwarium jest przeważnie zaplecze pokarmowe w postaci glonów, ślimaków, roślin. Natomiast przekarmić bardzo łatwo. Ja osobiście bardzo żałuję, że nie ma jakichś gotowych przeliczników tyle a tyle gram pokarmy na centymetr długości ryby, bo moje techniczne podejście do wielu tematów byłoby tym zaspokojone, mam nawet małą gramową wagę i miałbym spokój. Z drugiej strony tak niejednoznaczne zagadnienia jak rodzaj i wielkość prawidłowej diety są elementami, dzięki którym akwarystyka jest w znacznym stopniu sztuką, a nie tylko techniką czy hobby. Taki nimbo to ma dobrze, odpali sobie akwarium 80 L z haremem rozpłodowym dajmy na to demasoni, i już ma dietę załatwioną :-) No, oczywiście pojawia się wtedy z kolei pytanie, jak karmić te demasoni, żeby nadawały się na właściwy pokarm dla jego killerów :-) milc
  3. Ze zwykłymi świetlówkami też potrafi wyjść świetnie, ale niektóre z nich mają sporo widma zielonego, co dla człowieka przy montażu pod sufitem jest niezauważalne, ale w akwarium może przynieść nieciekawy efekt. Testować, testować, nie poddawać się :-) milc
  4. Co do pierwszego pytania - zależy od filtra, przeważnie jest to opisane w isntrukcji. Co do drugiego - miałem taką konfigurację, i zrezygnowałem, ponieważ: - Power-Glo daje BIAŁE białe światło i sama w sobie jest super - w połączeniu z lampą typu Marine-Glo efekt był u mnie bardzo nienaturalny, ryby o kolorach żółtych i pomarańczowych "zszarzały" - mam wysoko wybudowaną dekorację z wapieni, w efekcie Marine-Glo oświetlała górne wapienie tak, że były po prostu niebieskie, co wyglądało bardzo źle Testowałem konfiguracje: Power-Glo plus Narva Blue - opis powyżej Power-Glo plus Narva Colour - zbyt żółtobrązowo w zbiorniku Narva Colour plus Narva Blue - również żółtobrązowo Teraz mam 2 x Power-Glo i jestem zadowolony, barwy są naturalne z podkreślonymi kontrastami ryb i kamieni. Ale będę jeszcze testował połączenia Power-Glo z Sylvaniami. Ogólnie stwierdzam, że warto wystartować zbiornik z najzwyklejszymi świetlówkami daylight, nawet takimi "dla ludzi", bo to tanie jest, a dobór akwarystycznych zostawić sobie na trzeci czy czwarty miesiąc od startu akwarium, bo wiele zależy i od obsady, i od tego, jakich kolorów nabierze dekoracja (glony itd). Przy testowaniu świetlówek warto też robić tak, że zakładasz nową konfigurację i wogóle jej nie oceniasz, dopiero na drugi, trzeci dzień, i nigdy nie od razu po włączeniu światła. Czasem efekt, który zaraz po wymianie świetlówek ci się spodoba, po kilku dniach będzie cię denerwował, i odwrotnie. A szkoda tracić 3 godziny na żonglerkę świetlówkami, lepiej zrobić zmianę co kilka dni i oceniać "długofalowo" :-) Polecam też odbłyśniki, nawet jeśli nie dla efektu w samym zbiorniku, to po prostu po to, że po podniesieniu czy zdjęciu pokrywy światło nie razi w oczy. Ważne dla efektu jest też to, żeby poziom wody był wyżej niż obramowanie pokrywy. Efekt wizualny jest dużo lepszy, kiedy nie widać poziomu wody przez przednią szybę. Jeżeli pokrywa nie sięga na tyle nisko po zewnętrznej stronie akwarium, warto nakleić pasek z czarnej folii - ja przy pokrywie Aquaboro dałem taki pasek około 1.5 cm i jest super. milc
  5. ale swoim rybciom milc to nalałeś do prostokątnej szklanki 500l wody No tak, ale w tym przypadku przewiduję reguralne ciąże milc
  6. Sabotage, ja mam 34 lata, a poszedłym na taką imprezę w podskokach, o ile na przykład pozostałe 19 osób to były wybrane playmates Playboya z ostatnich dwóch lat. :-) Tak że ostrożnie z analogiami. milc
  7. Ja też kalkulowałem wszystkimi kalkulatorami na malawi.pl Kalkulator pojemności podał mi 33 do 42 ryb i do 8 gatunków. Kalkulator wspomagający podał mi wymiary 180x50x50. A mam 200x50x50, 6 gatunków, 37 ryb (maluchów, tylko kulfony WF mam 8-10 cm), z czego liczę, że odpadnie 4-6 sztuk, i tak bym chciał zostawić. Oczywiście solidna filtracja (2 x Fluval 405, 4 x Fluval 3+, denitrator). Jedna uwaga: ryby miałem w dwóch dostawach, po pierwszej obsada była 27 sztuk, po drugiej 37. Po dodaniu drugiej dostawy całość ryb jest zdecydowanie mniej płochliwa i bardziej aktywna, a mój P. flavus zmienił zdanie co do prób aneksji połowy 500 L akwarium na swój rejon godowy. PS. chyba muszę sobie wstawić do podpisu tekst: Za porady via email serdecznie dziękuję mars-owi :-) milc
  8. Skonkretyzujmy - ile masz mg/l O2, bo ty może i nie narzekasz, ale ryby jak najbardziej mogą mieć podstawy :-) U mnie wg. Tetry jest 6-8 mg/l, czyli przy 26 st. prawie 100%, jak dobrze pamiętam. milc
  9. milc

    Nurzaniec w kropki szaleje

    Za późno - tydzień temu wysłałem go do nurzańcowego nieba. Dodam, że tylko ta jedna sadzonka z dziesięciu tak wyglądała i tylko ta jedna tak się zachowywała. milc
  10. Mjunszajn, może niekoniecznie na podstawie własnych doświadczeń, ale zgadzam się, że mając tipsy, trzeba zwracać uwagę na sposób obsługi kupowanego urządzenia :-) I nie dotyczy to tylko filtrów, u mnie koleżanka z pracy musiała dokleić paski folii do otwierania drzwiczek wszystkich szaf biurowych, bo isniejące w nich "wpuszczane" klamki powodowały u niej cotygodniowe koszty serwisu tipsów :-) milc
  11. Polecam wstawienie wewnątrz cienkiego czarnego spienionego PCV. milc
  12. A do samego czyszczenia polecam Karchera, jeśli masz dostęp. Jak czyściłem swoje wapienie szczotką, męczyłem się strasznie, a efekt był marny. Kiedy włączyłem Karchera, wyglądało to, jakbym nie tryskał wodą, tylko białą farbą, tak intensywnie czyścił :-) milc
  13. Nieee, badałem już ten kierunek :-) milc
  14. milc

    oswitlenie do 170x50x50

    r2d2, daj znać koniecznie, i podrzuć namiar, gdzie mają takie długie Sylvanie?!? No i nadal nie mam opinii, czy HQI są warte swojej ceny czy też kłopotliwości, jeśli chodzi o wrażenia estetycze? milc
  15. Od czasu wpuszczenia ryb walczę z czystością wody. Kombinacje z filtrami i wkładami do nich, jakich dokonywałem są niewiarygodne. Zacząłem podejrzewać, że winne jest podłoże, a konkretnie drobny żwirek (praktycznie piasek). Wydawało mi się, że wypłukałem je bardzo dokładnie, dodatkowo jest to piasek kupiony od firmy akwarystycznej. Niestety, jestem praktycznie przekonany, że zawiesina pyłków, którą mam w akwarium, pochodzi z podłoża przekopywanego przez ryby. Druga opcja jest taka, że to, co mam w akwarium jest już czystą wodą - po prostu nie wiem, jak to de facto wygląda u innych - i że czystszej mieć nie można. W związku z tym odczuwam palącą potrzebę - czy ktoś nie miałby ochoty mnie odwiedzić i powiedzieć: - spoooko, to jest czysta woda, lepiej nie będzie, mam tak samo - o kurde, ale syf, weź coś z tym zrób :-) W przypadku drugiej opcji pozostanie mi cierpliwie czekać, aż piasek zostanie na tyle przekopany, że całe zapylenie osadzi się powoli w filtrach. milc P.S. Lokalizacja - Skawina k. Krakowa :-)
  16. milc

    oswitlenie do 170x50x50

    Myślałem o tym, ale powoduje to konieczność otwarcia akwarium od góry, zgadza się? I wtedy problemy z parowaniem wody, większą hałaśliwością... Czy HQI faktycznie daje takie dobre wrażenia estetyczne? Kolorystyka itd? milc
  17. milc

    oswitlenie do 170x50x50

    Po prostu dokładnie moje problemy :-) O ile dobrze szukałem, to z akwarystycznych w rozmiarze 150 cm jest dostępna tylko Power-Glo Hagena no i świetlówki Narvy. Mam Power-Glo i szukam drugiej sensownej. Testowałem zwykłą daylight noname - daje zielonożółtą poświatę (nieprzyjemnie, szczególnie na wapieniach), testowałem Narva Colour - daje różowożółtą, podobnie niefajnie. milc
  18. milc

    Inkubacja czy nie?

    Samica P. flavusa, jakieś 6 cm. Od początku bardzo aktywna. Od dwóch-trzech dni często odpoczywa w rogu akwarium (nie przy powierzchni, jak chora czy pobita) lub w centrum, ale "przysiadając" na piasku. Podgardle jej wisi, zaglądając do pyszczka widać "coś ciemnego". U drugiej podgardle normalne, zaglądajać do pyszczka widać, że podgardle nie ma nic ciemnego, jest przeźroczyste. Inkubacja czy nie? Wydaje mi się, że objętościowo tego trochę mało, no ale to dopiero ikra. Samiec P. flavus jest aktualnie najbardziej wybarwionym i aktywnym z obsady. milc
  19. Z dziesięciu sadzonek nurzańca, które posadziłem, jeszcze żadna nie wypuściła odnogi, poza jedną. Ta jedna sadzonka ma liście w takie czarne kropki, na dorosłych liściach mają one po 1-2 mm, liście, na których się znajdują, są takie brązowawe. Rzecz w tym że ta sadzonka wypuściła już szeregowo chyba 8 czy 9 malutkich sadzonek - wygląda to tak, że ekspresowo wypuszcza odnogę, na końcu pojawia się sadzonka z liścmi o długości jakichś 3 cm, z identycznymi kropkami, a potem z tej sadzonki strzela następna odnoga, a sama sadzonka już praktycznie nie rośnie. Wygląda to dziwnie - gąszcz sadzonek połączonych odnogami, w jednym pokręconym łańcuchu, na dodatek większość buja się w powietrzu razem z korzeniami. Dla mnie to wygląda jakby roślina główna była jakaś felerna - chora? - i w panice próbowała od tej choroby uciec, ale każda nowa sadzonka od razu jest w te kropki. Inne blisko rosnące są cały czas OK. Usuwać czy obserwować? Co to może być? milc
  20. A dlaczego nie? Ja nie mam oporów, żeby pisać, co jest OK i co można pochwalić, myślę, że pisanie o negatywnych doświadczeniach ma dla nas klubowiczów same plusy. A i dla sklepów - w dłuższym okresie - również. milc
  21. Jeszcze na starym malawi.pl pytałem o zastosowanie do akwarium piasku chromitowego - to jest piękny czarny piasek ze srebrnymi wtrąceniami - naprawdę piękny! Chodziło mi o ewentualny wpływ na ryby/wodę, ale nic się nie byłem w stanie dowiedzieć :-( milc
  22. Jak w prosty sposób możnaby regulować prędkość obrotową silnika w filtrze wewnetrznym? Zapomniałem kompletnie wiedzę z technikum, i już nie pamiętam, czy napięciem, czy jakimś urządzeniem :-) milc
  23. O tym już było w innym wątku, pod względem młodych w większości naszych akwariów ta kontrola polega na... zżeraniu :-) i nie mówię tutaj tylko o nimbo. Ależ jak najbardziej się zgadzam! Wiem, próbowałem już przyklejać im do szyby napis "Dainichi to też Żarcie". Nie zadziałało. Nadal traktują je raczej jak żwirek, przyzwyczajone są do płatków. :-) Rozumiem rzeczową dyskusję, ten post po prostu wydał mi się taki jakiś protekcjonalny - uogólniający. Może dlatego, że brak w nim było opinii - co kolega uznaje za dobry model. Żebyśmy się dobrze zrozumieli - bardzo daleki jestem od modelu, który można obejrzeć tutaj: http://mmmalawi.giftex.pl/mmmalawi/fauna.htm Jak ktoś nie chce ww. czytać - a warto - kolega ma 600L, 90 ryb, 24 gatunki, mbuna, aulonacara, delfinki, drapieżniki. I też twierdzi, że kontroluje swoje przerybienie, konkretnie dzięki posiadaniu w obsadzie Nimbochromis venustus :-) milc
  24. Przecież samo kontrolowane przerybienie jest właśnie jedną ze znanych i uznanych metod kontrolowania zachowania ryb? To co powiesz na te cytaty: 1. "nie ma czegos takiego jak "kontrolowane przerybienie!!!"" 2. "nie masz wpływu przy takiej ilości ryb kompletnie na nic" 3. "chcesz miec dużo ładnych i kolorowe ryb zapomnij o pysiakach" 4. "odpowiednio zbilansowane i dostosowane do potrzeb poszczególnych gatunkow pozywienei to bulka z maslem" Dziękuję za cenne uwagi, ale według mnie są to albo oczywiste nieprawdy (1 i 4) czy też nieuzasadnione uogólnienia. milc
  25. Yyy... przyznam, że mam pewne problemy z przyswojeniem poprzedniego postu, szczególnie w świetle dostępnej ogólnie na ten temat wiedzy :-) milc
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.