-
Postów
1 421 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Falcowski
-
W pokarmach dobrych firm są już właściwe balanse witamin i tu też bym nie wybiegał ponad to, co już mamy, chyba że karmimy domową żywnością, typu żywe robaki/larwy, mrożonki, warzywa - wtedy można próbować wzbogacać dietę.
-
Jeszcze widziałem, jak w jednej z hodowli, gdzie pielęgnice są w basenach 1000L hodowca wkłada rury PVC i ryby same tam siedzą, bo czują się bezpiecznie. Jak chce je wyłowić, to tylko wyciąga tą rurę, przy jednym z końców trzymając siatkę, drugi podnosząc nad wodę.
- 10 odpowiedzi
-
- pułapka
- wyławianie
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie dać im jeć przez tydzień, a potem podać pokarm w 5 litrowej butelce. To taki mój pomysł. Ewentualnie przymocować gdzieś dziecko na czas wyłapywania. Posegregować może lepiej robiąc zdjęcie obsady i sobie pozaznaczać, co chcesz wyłapać i łapać tylko to, żeby nei stresować pozostałych.
- 10 odpowiedzi
-
- pułapka
- wyławianie
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wszystko na dwóch filmach, tj. dzień pierwszy i piąty. Według mnie pokarm bardziej bym polecił na weekend, niż urlop.
-
Chodziło mi ogólnie o wszystkie wartości odżywcze. To tak jak z ludźmi - jedna osoba jest na 1000 kcal i niszczy tym ciało zamiast chudnąć, bo brakuje składników odżywczych, druga ćwiczy regularnie i przy 2500 kcal nie tyje, ale przerabia dużo wiecej składników i jest dużo zdrowsza plus buduje mięśnie, a nie tłuszcz.
-
Ciekawie to się rozwinęło, trochę podsumuję: - mówiąc o nurcie miałem na myśli, że ryba która "ćwiczy", szybciej rośnie, bo mięśnie pracują, ale oczywiście warunek, że jest odpowiednio karmiona. Jesli za słabo, efekt jest odwrotny. Ja zawsze karmię na wielkość brzuszków, 7/8 NF, 1/8 mrożonki. Drugie kryterium 3/4 mięsny, 1/4 roślinny. Karmię codziennie, 2x, jedzenie znika w ciągu 5 minut, ale dlatego bo ryby duże, a rozmiar S, to mają co wyłapywać, oczywiście przy wyłączonej pompie, wiec wszystko trafia do brzuszków. Moje MDOKI urosły w pół roku z 4-5 cm, do 7-9 cm, więc zdecydowanie ładnie. Sulfury tez ostatnio wystrzeliły - były najmniejsze, ok 3 cm, teraz 6-8 cm. - jeśli nurt jest za duży, to ryba może się też schować, a kryjówek u nas nie brakuje, więc mowa o walce o przetrwanie raczej odpada - z nurtem chodzi mi też bardziej, że jak woda prawie stoi, to ryba leniwie pływa i nie spala kalorii, wtedy mniej je i tym samym dostaje mniej składników mineralnych, wtedy może wolniej rosnąć. - faktycznie temperatura ma znaczenie też, bo przy wszystkich wodnych stworzeniach jest wymieniana jako czynnik. U Ampularii niska temp zwiększa dwukrotnie długość życia i start dojrzałości płciowej. Oczywiście wszystko powyżej to tylko moje zdroworozsądkowe domysły. @Tekapisał, że oddał pół obsady. Warto by było opisać, jakie były warunki u ciebie i u kolegi @kszyszek. To by było faktycznie miarodajne i wg mnie jest to jedno z najlepszych doświadczeń, więc warto to dokładniej opisać. Szczególnie ustawiona wydajność pompy, litraż, sposoby karmienia, temperatura.
-
Po 14 dniach od podmiany NO3 około 10mg/l.
- 207 odpowiedzi
-
- white lips
- zimbabwe rock
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No racja, choć dość podobny do suma rekiniego. zresztą też sum, który mógłby się znaleźć w czyimś 50 litrowym akwa, jak znam życie.
-
Wprawdzie nie nasz biotop, ale widać do jakich rozmiarów rośnie panga (sum rekini), tak często sprzedawany w akwarystykach do słoików.
-
Kadango - bardzo aktywna, ale spokojna ryba. Ruchliwa, pływająca w górnych partiach akwarium, żarłoczna. To pomysł na kolor czerwony w akwarium.
-
A, teraz to inaczej brzmi. O Panu Darku słyszeliśmy i to pozytywnie. Co do takiej ilości, to jest coś takiego jak kontrolowane przerybienie, ale jest to bardzo trudne do utrzymania i raczej niezalecane. Wtedy faktycznie agresja się bardziej rozkłada. Niestety nie wygląda to najlepiej. Ryby pływają chaotycznie, każda w innym kierunku, nie wiadomo po co i na co. Stąd też taki mix, bo przy tej gęstości nei byłoby miejsca na agresję. Moim zdaniem jednak dużo większą satysfakcję daje wyhodowanie kilkunastu ryb od praktycznie zera, potem patrzenie jak tworzą potomstwo i zagęszczenie zbiornika tym właśnie potomstwem. To trwa lata, ale to właśnie daje satysfakcję. Kupowanie zupy rybnej to jak granie na kodach. Wbijesz kod, zobaczysz, ze nie masz do czego dążyć i odkładasz grę. Pół roku temu byłem jak ty i też wszystkiego chciałem dużo, kolorowo i do tego naładowane automatyką i w ogóle pod prąd. Koledzy mnie trochę przyhamowali i teraz im jestem za to wdzięczny, bo widzę jak dobrze wszystko wyszło w oparciu o ich rady. Tak samo rodzina jak przyjeżdżała na początku i się dziwiła, że tak mało tych ryb, akwarium się wydaje puste itp. Po 4 miesiącach jak przyjechali ponownie zmienili zdanie i patrzyli z podziwem. Za 2-3 lata będzie jeszcze ciekawiej, jak ryby będą 2x większe niż teraz (teraz mają ok 8 cm).
-
Jak dobry hodowca, to możesz śmiało powiedzieć. Może rybki ma dobrej jakości i ktoś w przyszłości skorzysta. Jedynie co do rad warto zawsze weryfikować u kilku źródeł. PS. Najbliżej jest Malawian, ale to chyba nasz kolega z forum.
-
Bardzo łądny zbiornik. Co do kamieni to jak dla mnie układ idealny i nic bym nie dorzucał. Dla non-mbuna wystarczy, a będzie miejsce, żeby sobie pływały. Piękny sump - zazdro. Dobrze, że ta gąbka na wejściu taka duża. W przyszłości możesz pomyśleć o jakimś małym kubełku wysysającym kupy przy dnie, bo w Malawi są dość ciężkie i nie podpływają do góry. Rurkę wylotu z pompy dałbym bliżej lustra wody - nie będzie tak razić w oczy i będzie poruszać taflą (choć nie musi, bo napowietrzanie jest dobre dzięki SUMPowi. Wody w sumpie bym dolał tak, by na drugiej przegrodzie nie było wodospadu. Będzie ciszej. Oświetlenie bym przesunął troszkę do przodu lub lekko przyciemnił, żeby tak tylnej szyby nie doświetlać. Ryb bym ograniczył do max 6 gatunków, koledzy pomogą dobrać. Nie pożałujesz decyzji. Ilość ryb na start to max 50, później same się zredukują trochę, docelowo dorosłych max 30. Sam z czasem zobaczysz, że to jest naprawdę dużo. Jak ci będzie za mało, to za rok dokupisz więcej. Przy okazji będziesz miał też mniej roboty higienicznej przy mniejszej ilości ryb. Masz szybę do przykrycia akwarium? Jak nie, to dokup szybę lub plexy, żeby ryby ci nie wyskakiwały. Polecam ci też przykryć sobie sumpa - nie będziesz miał zaparowanej szafki. Jak będziesz miał oba zbiorniki przykryte, to też wody ci nie będzie ubywać i mniejsza wilgotność w mieszkaniu. Czekam na dalsze relacje - dobrze to się zapowiada.
-
Muszą ochłonąć po transporcie. Daj im jeszcze ze 2-3 dni.
-
Za 70 zł nawet bym sięnie zastanawiał. Tą poprzeczkę też warto i to bardzo. Wyniki analiz bez poprzeczki, a z poprzeczką to róznica 2-krotności naprężeń, 8 krotności przemieszczeń.
-
Karmienie rybek:
- 207 odpowiedzi
-
- 5
-
-
- white lips
- zimbabwe rock
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Filtr hamburski (HMF) na falowniku
Falcowski odpowiedział(a) na suricade temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Ciekawe rzeczy czytam. U niektórych amatorów akwarystyki słyszałem, że zbiorniki 200 i więcej litrów mają postawione na samych kubełkach i nic poza tym, nawet bez prefiltra i czyszczą raz na pół roku. Mówili, że wszystko im działa jak należy od wielu lat. Wyobrażałem sobie, że ich ryby toną w truciznach. Wtedy się stukałem w głowę, ale jak teraz piszecie to wydaje się to dość uzasadnione. Bardzo ciekawie się temat rozwinął. Z tej perspektywy sobie wyobrażam, że takieggo kubła w ogóle nie powinni czyścić, nawet przez wiele kilka lat. Jedynie rurki i zawory. -
-
Słyszałem, że nawet do półtora roku. Ale warto, bo później są piękne.
- 207 odpowiedzi
-
- white lips
- zimbabwe rock
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Poklej wg instrukcji i powinno być dobrze. Zalejesz za 2 tygodnie. Druga możliwość to zamień się z kimś, kto ma akwa jako terrarium.
-
2 Yellowy z przodu to z tych dokupionych później dorosłych, dlatego większe - samica o imieniu "Cytrynka" to evenemen - 12 cm! Jeden z Yellow'ów, które kupiłem jako młode z innymi rybami siedzi z tyłu pod wylotem pompy. Otki to mają do siebie, że najwolniej rosną i najpóźniej się wybarwiają. Długo były z tyłu, teraz dopiero trochę bardziej wystrzeliły.
- 207 odpowiedzi
-
- white lips
- zimbabwe rock
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tylko czy twoje też miało pęknięcie na pół grubości? W moim planie naprawczym chodzi o skrajne ograniczenie naprężeń w całym zbiorniku.
-
Powiem ci, że 6 mm to trochę mało. Bardzo ryzykowne. Ja bym dokleił wzmocnienie poprzeczne na środku zbiornika do tych wzmocnień wzdłużnych na wierzch, szerokość minimum 100 mm, grubość minimum 8 mm, W ten róg od środka wkleił na silikon kostkę szklaną 100x100x50h i powinno być dobrze.
-
W międzyczasie podaj grubość szkła i grubość ubytku w mm, w każdym kierunku. Dodaj jeszcze zdjęcie, na którym wyraźnie widać stronę od silikonu. Przyjrzałem się analizie mojego zbiornika. Na zdjęciu widać, że w rogach naprężenia są najniższe, bliskie zeru, więc nie jest to wrażliwe miejsce. Z drugiej strony każda rysa to potencjalne źródło propagacji. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, ale jakby to było w moim, to bym postarał się wyszlifować ten róg i się nie martwił. Jeszcze pytanie, czy masz wzmocnienia poprzeczne? Daj fotki całego akwa też.
-
Minęło niemal pół roku, odkąd mam akwarium. To dobry czas na podsumowanie. Na początek statystyki: w styczniu kupiłem 18 ryb: 6 Yellow, 6 Mdoki i 6 Otków. W ciągu kolejnych dwóch miesięcy dokupiłem jeszcze 3 Yellow, a miesiąc później 1 Kadango. W sumie 22 ryby. Na dzień dzisiejszy, czyli po pół roku zostało mi 13 ryb, ale za to znacznie większych, więc w akwarium jest pełniej niż na początku. Zmiany było ->>> jest: Yellow: 9 ->>> 2+2 (nie jestem pewien, czy ten Yellow na górze zdjęcia i drugie foto to samiec, ale raczej tak) Otopharynx: 6 ->>> 2+2 Placidochromis: 6 ->>> 2+2 Kadango: 1 ->>> 1+0 Na początku myślałem o kupnie 30 ryb, teraz jak mam 13 cieszę się, że nie mam więcej. Jeśli chodzi o płeć, zestawy 2+2 całkiem dobrze się trzymają, przynajmniej jak na razie. Średnia długości ryb to ok. 8 cm. Karmię 2x dziennie, codziennie bez przerw, różnymi NF, około 3 szczypty, 3x mięsne i 1 plant, raz na 4 dni mrożona artemia 1 kostka i uzupełniam probiotykiem. Ryby są przeważnie spokojne, poza okresem godowym, pływają po całym akwarium, zarówno na dole, jak i na górze, bez względu na gatunek. Jak są głodniejsze, to pływają wyżej, bo karmię je wszystkim co pływa. W wolnych chwilach skubią kamienie. Woda podmieniana co tydzień 25%. Po 5 dniach po podmiance mam NO3 na poziomie około 2 mg/l. Zdaje się, że glony spożywają nadwyżki NO3. Zeolitu mam ok. 0.3 kg, ale nigdy nie regenerowany od pół roku. Z drugiej strony NF może tak mało brudzić. W SUMPie są gąbki, 3 litry ceramiki najtańszej, ów zeolit i flizelina. Glony na wszystkich kamieniach i na froncie komina. Czas narastania glonów do widocznego wyraźnego poziomu to około 2 tygodnie). Światło 14x1W power led White Full Spectrum ustawione na pół mocy. Grzałka wyłączona, temp. około 27 stopni.
- 207 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- white lips
- zimbabwe rock
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
