O co chodzi??
Po prostu ktoś się uważa za twardziela i myśli że swoją pisaniną to pokaże.
Niestety tak sie przyglądam tylko temu postowi i jedyne co mogę powiedzieć to to, że współczuję koledze.
Bo ani taką głupią pisaniną nikomu nie zaimponuje, ani nie wniesie nic nowego.
Skoro taki z Ciebie "DZIAŁACZ" weź pojedź tam przywiąż się łańcuchami do dorożki i nie pozwól góralom wozić tyłkow ceprów.
Jak do tej pory sam klepiesz jęzorem a innym wypominasz.
Natomiast z tej sytuacji ja wyciągnę wniosek taki, że nigdy, ale to nigdy nie wsiąde na ustrojstwo które napędzane będzie siłą mięśni zwierząt.
Może także i komuś innemu również się to udzieli i po to jest to puste pisanie.
Bo kogoś kto ma to w nosie nie będzie dalej obchodziło i będzie woził tyłek, bez względu na to co my tu napiszemy, ale jeżeli od tego pisania ubędzie tylko jeden "wykorzystywacz" zwierząt to będzie juz ok.
I po to jest ta gadka.