Nie chcę sprzeczać się w tym poście o to co pisze Ad, bo to jeden z ciekawszych tematów obecnie poruszanych.
Jednak strasznie nie lubię kogoś kto naciąga fakty pisząc fikcję.
nie podważam działania nitryfikacji
Kurcze gdzie tam widzisz IDEALNY??? bo ja tylko widzę "prosty", i jeżeli mi powiesz ze porowata gąbka nie może być filtrem biologicznym to rzeczywiście ktoś z nas powinien zacząć się douczać.
Czyżby też się mylił? Bo według mnie ma to sens.
To, że nie opisał wszystkiego w książce nie znaczy ze o czymś nie wie, ja bym takich teorii nie wnioskował, no chyba że znasz go osobiście i z nim rozmawiałeś i możesz postawić taką tezę.
zacytuj gdzie na 25 str. pisze o ciągłej podmiance? ja widzę, że pisze że: "Poleganie jedynie na podmiankach ma jednak swoje ujemne strony". Jednak jest on możliwy, choć czasochłonny i kosztowny.
Napiszesz choć jedna prawdę?
cyt: "...świeża woda zawiera mnóstwo tlenu i teoretycznie nie ma żadnych produktów przemiany materii - choć w niektórych miejscach zawiera sporo azotanów. W czasie każdej podmiany wody rozpuszczone zostają wszelkie produkty przemiany materii, a w akwarium zwiększa się ilość tlenu". znów piszesz co innego niż w książce.
Nie sposób na dotlenianie, bo mi wystarczy ruch tafli wody spowodowany filtrami, ale i Ad pisze, że dzięki podmianom wody zwiększa sie ilość tlenu w wodzie - czy jednak uważasz że się myli?
Dużo napisałeś ale same kłamstwa, nie wiem, czy uważasz ze ktoś nie sięgnie do źródła i nie przeczyta tego co piszesz?.
Bo jeśli były by takie brednie napisane w tej książce to dawno bym ją wyrzucił.
Sorki nie piszę tego aby wywołać kolejny zgrzyt, ale po to by czytajacy co mają z tym problem potrafili poradzić sobie z problemem zbyt wysokiego NO3 w akwarium, zgadzam sie ze istnieją bardzo wyrafinowane i szalenie drogie sposoby pozbycia sie NO3 z akwarium, tylko moje pytanie po co jak można to zrobić dożo tańszym kosztem i nie ponosząc ryzyka uśmiercenia ryb, tak jak jest to możliwe przy nieprawidłowym obsłużeniu deni?